Slayer. Krwawe rządy

Wydawnictwo: InRock
6,5 (68 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
12
7
21
6
22
5
10
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360157749
liczba stron
448
słowa kluczowe
muzyka, heavy metal
język
polski
dodała
joly_fh

Po dwudziestu pięciu latach - wypełnionych bezkompromisowymi albumami i koncertami, które znacznie poszerzyły granice scenicznej agresji - Slayer wciąż obdarzany jest szacunkiem zarówno przez krytyków, jak i kolegów muzyków. Tom Araya, Jeff Hanneman, Kerry King i Dave Lombardo, współtworzący jedną z największych kapel metalowych w dziejach, stanowią razem po prostu wyjątkowy fenomen. Thrashowy...

Po dwudziestu pięciu latach - wypełnionych bezkompromisowymi albumami i koncertami, które znacznie poszerzyły granice scenicznej agresji - Slayer wciąż obdarzany jest szacunkiem zarówno przez krytyków, jak i kolegów muzyków. Tom Araya, Jeff Hanneman, Kerry King i Dave Lombardo, współtworzący jedną z największych kapel metalowych w dziejach, stanowią razem po prostu wyjątkowy fenomen.
Thrashowy zespół z Los Angeles od lat wyznaczał ekstrema gatunku. Zdołał przy tym przetrwać fale krytyki pod adresem tematyki swych utworów, obejmującej tak kontrowersyjne wątki jak satanizm czy terroryzm religijny.
Slayer wciąż jest międzynarodową gwiazdą koncertową, nie odstępując ani na jotę od swoich zasad. Joel McIver, renomowany ekspert od metalu, przedstawia wnikliwą biografię zespołu, w której zasmakuje każdy fan thrash metalu.

 

źródło opisu: Wydawnictwo In Rock, 2013

źródło okładki: www.inrock.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (14)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 20
Paweł | 2019-01-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2019

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Przykro mi to pisać, lecz ta książka okazała się dla mnie totalnym dnem, ponieważ autor nie odrobił swojej pracy domowej pisząc tą książkę. Początkowe rozdziały są ciekawe i zawierają wiele ciekawych anegdot, lecz od "Reign in blood" aż do końca książki robi się aż denerwująco, ponieważ dalsze płyty zespołu są ciągle przyrównywane tylko do tej płyty, przez co są uznawane za słabe (autor widocznie ma zamknięty umysł na zmiany i urozmaicenia). Kolejnym problemem jest wymyślanie własnych dat i teorii, co pięknie jest masakrowane przez przypisy redaktora (w niektórym momentach się nieźle uśmiałem). Fajną rzeczą z tej książki są wstawki dotyczące innych zespołów, jak i przedmowa Municipal Waste, lecz ciągłe Reign in blood, Reign in blood... (sam jestem wielkim fanem tego albumu, ale Slayer to Slayer, każda płyta rządzi).

książek: 215
Skorpio999 | 2018-11-25
Na półkach: Przeczytane

Wyjaśniająco. Slayer zalicza się do mojej muzycznej piątki wszech czasów. Usytuowani są po moim absolucie Kacie obok Mety, Theatre of Tragedy i Death dlatego pot zrosił moje czoło gdy wziąłem książkę do ręki. Podnieta naprawdę była. Poniżej wrażenia:

Plusy ujemne, jak mawiają prezydenci:
- Joel McIver nie ma przesadnego talentu do pióra. Szczerze pisząc ze względu na tematykę byłem pewien że wciągnę pozycję nosem a tu ku mojemu zdziwieniu było sporo męczenia buły. Czytałem niejedną lepiej napisaną biografię.
- Maniera o której kilka osób pisało a która nie tylko irytuje ale i męczy czyli recenzowanie każdej płyty utwór po utworze z pozycji ex cathedra. Autor akurat dla mnie, i pewnie nie tylko, nie jest jakimś autorytetem muzycznym więc mógł to sobie darować bo to nie tylko nudziło ale i irytowało. Dużo ciekawsze byłoby na przykład przytoczenie kilku recenzji płyt lub ich fragmentów z tamtego okresu i przede wszystkim reakcji fanów jakie wywołał podówczas dany album. Podanie na...

książek: 236
Joker | 2018-02-24
Na półkach: Przeczytane

"Ciężka książka". Serio. Duża ilość anegdot, historyjek i genez utworów. Pozycja tylko dla osób słuchających, czy tam interesujących się metalem. Reszta może sobie odpuścić. 2/3 recenzji ma za złe autorowi, że robi "wycieczki" po innych zespołach, czy muzykach. Jak dla mnie to spory plus. W książce roi się od Megadethu, Antraxu, Testamentu, Pantery, Exodusu, Venomu i wielu innych. Bardzo dobrze jest uchwycony moment narodzin thrash metalu i zasługi Slayera w tej sprawie. Tylko do jednego mogę się przyczepić. Za dużo wypowiedzi Kinga, a za mało reszty zespołu.

PS. Teraz już wiem dlaczego Kerry ogolił się na zero.

książek: 40
Daniel Gnieździński | 2018-02-02
Na półkach: Przeczytane

Mam trochę problem z tą książką. Z jednej strony wszystkie ciekawostki, zdjęcia i wypowiedzi bohaterów chłonie się z zapartym tchem, z drugiej strony jest kilka trzonowych elementów wystawiających na próbę cierpliwość czytelnika. A mianowicie:

1. Tłumaczenie. Wielokrotnie odnosiłem wrażenie, że z tłumaczeniem lub (i) interpunkcją coś jest nie tak. Wypowiedzi, które prawdopodobnie miały wywoływać napad śmiechu wcale takie nie były. Czasami też nie wiadomo było o co chodzi, jakby zdanie wyrwane z kontekstu.

2. Ilość miejsca poświęcona na nazwiska. Nie wiem, może w biografiach to jest norma, ale tutaj co chwilę przytaczani byli kolejni techniczni, jacyś marketingowcy (chyba), fotografowie, goście z wytwórni, producenci itd., co generalnie mnie jako fana gówno to obchodzi. Tzn. jeżeli mieli oni coś istotnego do powiedzenia na temat zespołu i było to przytoczone w książce to ok, ale wypełniać stronice zbędną listą płac było nudne jak flaki z olejem.

3. Strasznie denerwująca maniera...

książek: 350
peppe | 2018-02-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 lutego 2018

Nigdy nie byłem fanem Slayera. Z wielkiej czwórki kochałem Metallicę i Megadeth. Anthrax tracił przez wokalistę, czyli był za miękki, a Slayer wydawał się prostacką młócką, czyli był za mocny. Bardzo lubiłem natomiast kawałek „Seasons in the Abyss”, promowany teledyskiem i przez wyznawców Slayera uważany za mega komerchę. W latach 90. miałem kasety z „Seasons” oraz „South of Heaven”, czyli wciąż tylko tego „wolnego Slayera”. Późniejszą twórczością się nie interesowałem, zawsze jednak miałem świadomość jak wielką estymą cieszy się zespół wśród fanów metalu, jak jest potężny i że dla wielu to najlepszy band wszech czasów.
Książka napisana przez McIvera to jak się okazuje jedyna na rynku tak kompleksowa biografia zespołu. Pewnie obowiązkowa lektura dla fanów. Dla nie-fanów pomaga zrozumieć fenomen zespołu i prześledzić całą dyskografię. Najlepiej działa, gdy równocześnie czyta się o kolejnych płytach i poszczególnych utworach i słucha się ich. Biografia wydaje się być kompletna,...

książek: 279
RoodyTheBill | 2017-06-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Godna polecenia wszystkim miłośnikom zespołu. Autor na poczatku twierdził że nei będzie wyolbrzymiał osiągnięć jego członków, ani robił z jego historii nei wiadomo czego, stało się jednak nieco na odwrót. Można poznać całą historię zespołu i co nieco i=o jego członkach i relacjach z innymi przedstawicielami Thrash'u.

książek: 520
Wrathu | 2016-08-30
Przeczytana: 30 sierpnia 2016

Książka jest dobrą i sumiennie napisaną kroniką dokonań Slayera. Nie tylko dokładnie śledzi historię zespołu, nie pomijając nawet mniej znanych niuansów, ale też daje kontekst, opisując zmieniającą się scenę muzyczną i pokrewne zespoły, które ze Slayerem się kolegowały lub nim inspirowały i występowały razem na festiwalach.
Irytuje tylko maniera autora do bezpodstawnego mieszania z błotem numetalu przy każdym o nim wspomnieniu oraz skłonność do upraszczania w kwestii innych gatunków (ale przy wiedzy o thrash metalu nie ma sobie równych). Recenzje (bo to już nie są zwyczajne opisy) płyt są bardzo subiektywne. Trochę za bardzo. Pojawia się parę łatwych do przeoczenia błędów rzeczowych, ale są wyjaśnione w przypisach. W tłumaczeniu pojawia się niestety trochę literówek (także w nazwiskach osób, co może być winą oryginału). Mam nadzieję, że zostaną poprawione w przyszłych wydaniach.
Tak czy inaczej, świetna i wzbogacająca lektura.

książek: 345

Slayer!!!
Książka obowiązkowa. Joel McIver potwierdził, że potrafi pisać takie historie. Dla każdego fana metalu pozycja obowiązkowa!!!
Po Krwawych rządach podjąłem decyzję, że przeczytam wszystkie książki tego autora.
A w przypadku Slayera - mam nadzieję, że dopisze jeszcze kolejny rozdział i ukażę się zaktualizowane wznowienie:)

książek: 320
pod-palacz | 2015-11-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 listopada 2015

Bardzo dobra biografia, uwzględniająca nie tylko rzeczy na temat biografowanego zespołu samego w sobie, ale również porównanie go z innymi zespołami, co daje nowe możliwości w jego opisaniu, a także obraz dawnych lat, początków thrashu, klimatu, o który chodzi - graniu po garażach i szkołach, wiązanie końca z końcem, a potem wielkiej kariery.
" Super było, tenisówki i dżinsy, hektolitry piwa, imprezowanie, daliśmy niezłego czadu. Wszyscyśmy się nieźle kumplowali."
To naprawdę dobra biografia.

książek: 0
| 2014-04-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ciekawa, ale ocena albumów zbyt subiektywna!

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd