Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziecko śniegu

Tłumaczenie: Marcin Wróbel
Wydawnictwo: Pascal
7,49 (666 ocen i 156 opinii) Zobacz oceny
10
70
9
102
8
161
7
172
6
99
5
44
4
12
3
4
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Snow Child
data wydania
ISBN
9788376422268
liczba stron
448
słowa kluczowe
Alaska
język
polski
dodała
Ag2S

Opowieść o pragnieniu miłości i szczęścia inspirowana starą rosyjską baśnią. Jack i Mabel zawsze marzyli o dziecku. Szukając ukojenia, przeprowadzają się na Alaskę. Chcą rozpocząć życie od nowa, z dala od ludzi. W jednej niesamowitej chwili beztroski lepią ze śniegu postać dziewczynki. Kiedy budzą się następnego ranka, figurki już nie ma. Dostrzegają jedynie ślady niewielkich stóp oraz postać...

Opowieść o pragnieniu miłości i szczęścia inspirowana starą rosyjską baśnią.

Jack i Mabel zawsze marzyli o dziecku. Szukając ukojenia, przeprowadzają się na Alaskę. Chcą rozpocząć życie od nowa, z dala od ludzi. W jednej niesamowitej chwili beztroski lepią ze śniegu postać dziewczynki. Kiedy budzą się następnego ranka, figurki już nie ma. Dostrzegają jedynie ślady niewielkich stóp oraz postać dziecka znikającą między drzewami.

Gdy dziewczynka pojawia się w ich domu, oboje pragną poznać jej tajemnicę i obdarzają ją gorącym uczuciem. To spotkanie odmienia ich życie na zawsze.

Subtelna i niepokojąca książka, w której rzeczywistość przeplata się z baśnią, a niepewność z wiarą w cuda.

To ten rodzaj powieści, która natychmiast w ciebie wrasta, i chcesz, by twój najlepszy przyjaciel ją przeczytał, byście mogli o niej porozmawiać.

 

źródło opisu: http://ksiegarnia.pascal.pl/

źródło okładki: http://ksiegarnia.pascal.pl/ksiazka.php?id=2343_Dziecko_sniegu

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 135
Katarzyna Meres | 2015-08-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

"Dziecko Śniegu" to książka, którą chciałam przeczytać jakiś czas temu. Pamiętam, że po wielu recenzjach byłam nią bardzo zainteresowana. Mijał czas, ja o książce zapomniałam. Na szczęście w końcu mogłam ją poznać i bardzo żałuję, że zwlekałam tak długo.

Mroźna, magiczna okładka sugeruje klimatyczną opowieść. I właśnie taką dostałam. Bardzo specyficzną, ale przede wszystkim piękną. Piękną baśń na współczesne czasy. Baśń, z której kart płyną niezwykle prawdziwe słowa.

Alaska. Jack i Mabel cały swoje życie pragnęli mieć dziecko, które mogliby kochać. Niestety los im tego nie dał. Na prośbę Mabel przyjechali na Alaskę, by zacząć życie we dwoje. Zimy są srogie, tą ledwo przeżyli. Zdani sami na siebie w końcu decydują się na zapoznanie z sąsiadami. Mabel zyskuje wierną przyjaciółkę. Pewnej ciężkiej nocy, Mabel wychodzi na zewnątrz i zaczyna rzucać się śnieżkami z mężem. Lepią śniegową dziewczynkę... Czują się beztrosko, wszystko wydaje się im takie piękne, troski i obecne poważne problemy gdzieś odeszły na tę jedną noc. Oni po powrocie do ciepłego domu spędzają w łóżku kochając się, jak dawniej. Aż pewnego dnia... oboje widzą tajemniczego przybysza - małą dziewczynkę. Skąd się wzięła? Dlaczego do nich przychodzi? Dlaczego zabiera Jacka do lasu? Czy Mabel zyska wreszcie dziecko? Czy tylko oni ją widzą, czy inni też? Dlaczego sama błąka się po lesie?



Te i jeszcze wiele pytań towarzyszyło mi podczas czytania tej książki. Dla jednych może się ona wydawać zbyt magiczna, zbyt... nierealna. Ja jednak myślę, że potrzeba nam odrobiny takiej naiwnej wiary, że ta historia mogła się wydarzyć, bo czemu nie? Cuda się zdarzają, potrzeba do tego właśnie tylko trochę wiary.

Kreacja bohaterów, jak i zimnej Alaski bardzo mi się spodobała. Fascynują mnie takie obszary, które są odcięte od świata dwudziestego pierwszego wieku, gdzie nie ma Internetu, telefonów, gdzie ludzie żyją z dnia na dzień walcząc o przetrwanie. Mabel i Jacka pokochałam od pierwszych stron, do małej dziewczynki musiałam się przekonać, a kiedy już zapadła w moim sercu... rozczarowałam się i poczułam ukłucie żalu, gdy zamknęłam książkę. Eowyn Ivey udowodniła, że nasza przynależność determinuje zachowanie i nigdy nie wyprzemy się prawdziwej natury. Prędzej czy później w końcu trafimy do miejsca, które naprawdę jest naszym domem, nawet jeśli będziemy musieli opuścić ukochane osoby.



Książka mną zawładnęła. Przynosi wiele refleksji. Podczas jej czytania żałowałam, że nie czytam jej w czasie zimy, gdzie za oknem stoi bałwan, z nieba prószy śnieg, dookoła biel, mróz... To właśnie idealna powieść na taką porę roku - rozgrzewa serce i duszę, wlewa w czytelnika uczucie miłości i zmusza go do zaprzestania analizowania każdego wydarzenia. Aby tę książkę zrozumieć należy pozwolić jej płynąć...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ocal mnie

Cóż mogę rzec.......... Fantastyczna książka 😘 jak zaczniesz czytać to modlisz się o to , aby nikt Ci nie przeszkadzał i wszyscy dali święty spokój 😏😉...

zgłoś błąd zgłoś błąd