Tajemnice zamku

Tłumaczenie: Anna Esden-Tempska
Wydawnictwo: Albatros
7,47 (298 ocen i 62 opinie) Zobacz oceny
10
36
9
45
8
62
7
82
6
48
5
11
4
7
3
6
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Lavender Garden (The Light Behind the Window)
data wydania
ISBN
9788378854623
liczba stron
512
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Odszyfrowanie tajemnic przeszłości, jest kluczem do teraźniejszości – zapierająca dech w piersiach o powieść o miłości, wojnie, odpowiedzialności i odkupieniu. Emilie zawsze odcinała się od swojego arystokratycznego pochodzenia i starała się żyć zupełnie inaczej niż jej przodkowie. Studiowała weterynarię i zajęła się opieką nad chorymi zwierzętami. Nie potrafiła wybaczyć matce, że przez jej...

Odszyfrowanie tajemnic przeszłości, jest kluczem do teraźniejszości – zapierająca dech w piersiach o powieść o miłości, wojnie, odpowiedzialności i odkupieniu.


Emilie zawsze odcinała się od swojego arystokratycznego pochodzenia i starała się żyć zupełnie inaczej niż jej przodkowie. Studiowała weterynarię i zajęła się opieką nad chorymi zwierzętami. Nie potrafiła wybaczyć matce, że przez jej zaniedbanie nigdy nie będzie mieć dzieci, dlatego po jej śmierci chce jak najszybciej spieniężyć spadek i wrócić do swojego skromnego mieszkania i pracy. Robi się jej jednak żal zamku z biblioteką i kolekcją starych książek, w którym wraz z tak wcześnie utraconym, ukochanym ojcem spędziła najszczęśliwsze chwile swojego dzieciństwa. Postanawia więc odrestaurować popadający w ruinę zabytek. W starym zamku znajduje notes, który zmobilizuję ją do okrycia tajemnic z przeszłości swojej rodziny i pozwoli zrozumieć własne doświadczenia.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 582
Gąska | 2015-10-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 06 października 2015

Lucinda Riley w wieku dwudziestu czterech lat napisała swoją pierwszą powieść. Następnie pod przybranym nazwiskiem – Edmons, napisała kolejnych siedem książek. „Dom orchidei” znalazł się wśród bestsellerów New York Timesa podobnie jak „Dziewczyna na Klifie”. Prywatnie jest mamą czwórki dzieci. Mieszka w Anglii i na południu Francji.

Emilie jest trzydziestoletnią samotną kobietą pracującą jako weterynarz W chwili rozpoczęcia „Tajemnic zamku” żegna swą matkę, która odeszła pozostawiając jej – jako jedynej spadkobierczyni zamek wymagający renowacji. Rozdarta bohaterka musi wybrać miedzy dotychczasowym życiem, a ocaleniem dorobku przodków. Poznaje Sebastiana, który pomaga przetrwać jej ten trudny dla niej okres. Ciekawa swojej przeszłości poznaje historię, która już na zawsze odmieni jej życie.

Trzymając książkę pierwszy raz w ręku myślałam jedynie o tym, że jest to grube tomiszcze niekoniecznie mieszczące się w granicach moich gustów czytelniczych. Nic bardziej mylnego. Zakochałam się w tej pozycji bez reszty żałując, że zamiast pięciuset nie ma tysiąca stron. Bez wątpienia kradnąc me serce, wkradła się na listę moich ulubionych powieści.

Rzadko bywa tak, że podczas lektury nie mam jakichkolwiek zastrzeżeń. Tym razem jednak nie dostrzegam żadnych minusów. To co najbardziej mi się podoba to przedstawienie czasów z okresu teraźniejszości i powrót do czasów wojny. Stary Jacques snuje opowieść godną opowiadań mojego własnego dziadka. Jest przepełniona miłością i ciepłem, ale nie brakuje w niej bolesnych wspomnień. Tak jak w życiu bywa: czasem świeci słońce, a czasem pada deszcz.

Przez cały czas trzymałam kciuki za Emilie – główną bohaterkę. W jej życie wkradła się samotność i chaos. Po odejściu matki, na świecie nie pozostał jej nikt z rodziny, a przynajmniej tak myślała, pozostając sam na sam z dziedzictwem wartym fortunę. Poznając historię swoich przodków, odkrywała kolejne strony układanki. Nie zabrakło intrygi, która nadała książce ciekawy zwrot akcji. Nuta tajemniczości, którą owiana jest fabuła sprawia, że czytelnik chce czytać dalej by dowiedzieć się prawdy. Autorka potrafi zaciekawić. Miedzy innymi pomaga jej w tym prosty język i styl którym napisała „Tajemnice zamku”. Ogromny plus należy się też za samo zakończenie, które jest niezmiernie zaskakujące. Elementy, które składają się w całość pozostawiają człowieka w zadumie i żalu z powodu przeczytania ostatniej strony.

Jeśli lubicie historie, w których przeszłość gra ogromną rolę, w których ujawniane są tajemnice, które miały nigdy nie wyjść na światło dzienne, to jest to pozycja dla Was. Polecam ją serdecznie nie tylko żeńskiej części czytelników. Jest to książka, która umie zaciekawić i wciągnąć bez reszty. Porusza ważne tematy jakimi jest wojna, miłość, samotność, macierzyństwo czy też niepełnosprawność. Choć przedstawiona historia jest fikcyjna to rozgrywa się na tle prawdziwych zdarzeń historycznych. W Gassin na południu Francji czas staje w miejscu, a duchy z przeszłości na nowo goszczą w zamku.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szóstka Wron

Przyznam szczerze, zachęcona dobrymi opiniami zaczęłam czytać tę książkę kilka miesięcy temu i... niby nie była taka zła, aczkolwiek - niech nikt nie...

zgłoś błąd zgłoś błąd