Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gra w kłamstwa

Tłumaczenie: Mariusz Gądek
Cykl: The Lying Game (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte
7,42 (1594 ocen i 245 opinii) Zobacz oceny
10
193
9
190
8
365
7
434
6
264
5
86
4
36
3
21
2
5
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Lying Game
data wydania
ISBN
9788375152357
liczba stron
296
słowa kluczowe
literatura amerykańska,
język
polski
dodała
Pani Kultura

Inne wydania

Najgorsze w byciu martwym jest to, że niczego już nie przeżyjesz. Nigdy więcej nie pocałujesz chłopaka. Nigdy więcej żadnych sekretów. Nigdy więcej plotek z dziewczynami. Chciałam dostać coś, czego nikt inny jeszcze nie otrzymał – drugie życie. Dzięki Emmie, mojej zaginionej siostrze bliźniaczce, mam na to szansę. Poznaj nową książkę Sary Shepard, autorki bestsellerowej serii Pretty Little...

Najgorsze w byciu martwym jest to, że niczego już nie przeżyjesz.
Nigdy więcej nie pocałujesz chłopaka.
Nigdy więcej żadnych sekretów.
Nigdy więcej plotek z dziewczynami.

Chciałam dostać coś, czego nikt inny jeszcze nie otrzymał – drugie życie.
Dzięki Emmie, mojej zaginionej siostrze bliźniaczce, mam na to szansę.

Poznaj nową książkę Sary Shepard, autorki bestsellerowej serii Pretty Little Liars.
To ekscytująca powieść o sekretach i kłamstwach, która zdobyła rzesze fanów na całym świecie. Na jej podstawie powstał serial telewizyjny The Lying Game.

Niech gra w kłamstwa się zacznie.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2013

źródło okładki: www.otwarte.eu

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1235
Kinga | 2015-01-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 stycznia 2015

Emma nie ma łatwego życia; błąka się od jednej rodziny zastępczej do drugiej, nigdzie nie jest szczęśliwa, pragnie rodzinnego ciepła. Gdy pewnego dnia trafia na filmik z udziałem dziewczyny, która wygląda dokładnie tak samo, zaczyna odkrywać prawdę. Wtedy też domyśla się, że ma siostrę bliźniaczkę, z którą zostały rozdzielone w dzieciństwie. Emma szybko znajduje ją na portalu społecznościowym i umawiają się na spotkanie. Na miejscu jednak okazuje się, że Sutton nie żyje, a Emma musi zająć jej miejsce i udawać swoją siostrę. Dziewczyna zostaje wciągnięta w jakąś dziwną grę i stara się odkryć prawdę. Co się stało z Sutton?

Emma i Sutton żyją w całkiem innych światach. Emma zdana jest właściwie sama na siebie, błąka się po różnych rodzinach, nigdy nie zaznała prawdziwego rodzinnego ciepła. Sutton natomiast ma kochająca rodzinę, niczego jej nie brakuje, jest popularna w szkole. I nagle ta trochę zagubiona dziewczyna musi wskoczyć na miejsce swojej siostry, której tak naprawdę nawet nie zdążyła poznać.

Gdybym nie wiedziała, kto jest autorką książki, to i tak domyśliłaby się, że jest nią Sara Shepard. Są podobieństwa do serii Pretty Little Liars, bohaterki też nie są szczególnie oryginalne; mnie bardzo przypominają dziewczyny z PLL. Ogólnie dostrzegam tutaj dużo podobieństw. I to mnie właśnie martwi, bo nie mam znowu ochoty na tasiemca, w którym na rozwiązanie będę musiała czekać tysiące części. Chyba mimo wszystko nie jestem aż tak tą książką pochłonięta. Owszem, wciągnęła mnie i zainteresowała, spędziłam z nią miłe popołudnie, ale to tyle. Fajna, lekka lektura, idealna na odstresowanie, ale aż takiego szału nie robi. Miejscami mnie nudziła, zwłaszcza na początku.

Wrócę jeszcze do bohaterów. Jedynymi postaciami, które polubiłam są Emma i Ethan. Z prostej przyczyny; oni jako jedyni wydają się tacy normalni i zwyczajni. Reszta bohaterów, a raczej bohaterek to takie typowe amerykańskie nastolatki, o typowych zachowaniach, które dla mnie są irytujące.

Książka mi się podobała, więc to, co zaraz napiszę pewnie wyda wam się dziwne. Bo z jednej strony chcę się dowiedzieć, co się stało z siostrą Emmy, ale z drugiej boję się, że to będzie tak jak w PLL, czyli przeciągane na siłę. Nie wiem, ile części będzie, na razie widziałam sześć. Nie jestem pewna, czy chcę się znowu w takie długie serie bawić, bo co za dużo to niezdrowo. Chyba sobie odpuszczę. Przyznaję, że ja w ogóle nie miałam pojęcia, że będzie tyle tomów. Myślałam raczej, że to jest trylogia.

kingaczyta.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Martwy błękit

Powieść jeszcze lepsza niż świetnie przyjęty " Czarny manuskrypt". Kryminał najwyższej próby.Fabuła dzieje się tym razem wiosną roku 1933. R...

zgłoś błąd zgłoś błąd