Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Zew krwi

Wydawnictwo: Novae Res
5,33 (9 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
4
6
0
5
1
4
0
3
1
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377228210
liczba stron
242
język
polski
dodał
NovaeRes

Tragiczna śmierć rodziny to nie przypadek, to zew krwi... Pewnej feralnej nocy cała rodzina Krzysztofa została zamordowana, a on sam otarł się o śmierć. Wszystko przez wampira, który zaatakował ich we własnym domu. Chłopak uratowany został przez wilkołaka Ephraima i od tego momentu sam stał się dzieckiem nocy. Teraz ma przed sobą dwa zadania. Pierwszym z nich jest zemsta na zabójcy – Witii...

Tragiczna śmierć rodziny to nie przypadek, to zew krwi...

Pewnej feralnej nocy cała rodzina Krzysztofa została zamordowana, a on sam otarł się o śmierć. Wszystko przez wampira, który zaatakował ich we własnym domu. Chłopak uratowany został przez wilkołaka Ephraima i od tego momentu sam stał się dzieckiem nocy. Teraz ma przed sobą dwa zadania. Pierwszym z nich jest zemsta na zabójcy – Witii Iwanie Wasiliewie – kilkusetletnim wampirze. Drugim – uśmiercanie jak największej ilości plugawiącego ziemię pomiotu krwiopijców. Razem z Ephraimem przeprowadzają się do Detroit, gdzie rozpoczynają swoją krwawą pracę. Chłopak stoczy prawdziwą wojnę z wrogiem, własnym umysłem, możliwościami i miłością, aby dojrzeć do właściwej decyzji...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Novae Res, 2013

źródło okładki: http://novaeres.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 104
patixa98 | 2013-08-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Wymienię

Recenzja z mojego bloga : http://32litery-swiatksiazki.blogspot.com/

Czy wiecie, że nasz świat nie należy wyłącznie do ludzi? Magia, wampiry, wilkołaki i wiele innych stworzeń również mają swoje prawa, tradycje i obowiązki. Robi się gorzej, gdy jakiś chojrak nie przestrzega zasad i brutalnie poluje na naszą rasę, raniąc najbliższych, przyjaciół, rodzinę. Nawet we własnym mieszkaniu nie można czuć się bezpiecznie. Bestia nie ma granic, nie zna litości.
W taki sposób Chris, a właściwie Krzysztof Jastrzębski, stracił wszystko co miał. Nie ma gorszej tragedii niż strata rodziny, a on jako młody chłopak musiał doświadczyć tego bólu. Jego życie uratował wilkołak Ephraim. Zmieniając młodzieńca w dziecko nocy, wykreował u chłopaka nowe spojrzenie na świat. Od tej pory jego obowiązkiem stała się obrona ludzi przed wampirami, a chęć zemsty na zabójcy jego rodziny stała się jego misją. Oprócz wojny z wrogiem, Chris będzie musiał dać radę uczuciom, miłości i... dziewczyną.

Sięgając po książkę spodziewałam się innej historii. Gorszej? Nie, nie chodzi o to. Trudno to określić, ale prosząc o egzemplarz myślałam o ciężkiej, poważnej książce, przy której czytaniu trzeba się namęczyć żeby rozwiązać jakąkolwiek zagadkę. Nie miałabym nic przeciwko gdyby w moje ręce trafiła taka książka, lubię mądre, poważne lektury. A więc co miałam okazję przeczytać? Otóż, moim drodzy czytelnicy, "Zew Krwi" to powieść wnet idealnie stworzona dla młodzieży. Na dodatek ma w sobie wiele świetnych walorów - daje czytelnikowi dużo do myślenia, ukazuje czym jest wiara we własne siły, prawdziwa miłość, co to na prawdę znaczy zemsta oraz to, że wampiry to nie kochający chłopcy, a bestie nocy. Na pewno znacie jakąś dziewczynę, która marzy o tym, by za chłopaka mieć wampira. Życzę powodzenia, bo wątpię czy chodziłoby mu o coś innego niż tylko słodka, czerwona krew. Pomyślcie, jest tyle pięknych, mądrych wampirzyc, które będą żyć wiecznie, a on raptem chciałby mieć za żonę człowieka?

Nie wiem czy wiecie, ale ja, to tak trochę typ chłopczycy. Od dziecka wolałam spędzać czas z chłopakami, niż dziewczynami. Zawsze podobały mi się ich pomysły, lubiłam oglądać filmy o sztukach walki, sama trochę ćwiczyłam, do tej pory uwielbiam strzelać z wiatrówki oraz marzę o założeniu gangu, który będzie ścigał zabójców. Dlatego ucieszyłam się kiedy w książce świat został przedstawiony z punktu widzenia chłopaka i to jego losy śledziliśmy przez cały czas. Dzięki temu dowiedziałam się kilku rzeczy o płci przeciwnej. Na pewno przyda się to w przyszłości... Oprócz lepszego poznania męskiej psychiki, miałam okazję poczytać o różnych broniach i uczestniczyć w wielu krwawych walkach. Było to dla mnie wspaniałą przygodą. W końcu brak czytania, o chodzeniu po sklepach, kawiarniach, dyskotekach.

Chris to ideał chłopaka. Nie sposób go nie polubić. Gra na gitarze, podśpiewuje, jest silny, opiekuńczy, wie co jest w życiu najważniejsze, nie bawi się uczuciami kobiet, a na dodatek również jest przystojny. Dziewczyny, która by go nie chciała? Ah, zapomniałam. Niestety ma już swoją wybrankę. Dziewczynę, która niestety czasami mnie drażniła. Owszem, była silna, mądra, ale nie mogła zrozumieć, że czasem trzeba zabijać w imię dobra? Czyżby ona była kolejną fanką wampirów? Na szczęście nie, ale jej częste obrażanie się i strzelanie, tak zwanych fochów, mogło zdenerwować.

" - No wiesz, nie lubię cię. Świetnie tańczysz, grasz na gitarze, wokal też nawet niezły, jesteś umięśniony i przystojny. Powiedz mi, Chris, masz ty jakąś wadę? - Megan zadała mu to pytanie, kiedy wreszcie miała szansę usiąść ze zmęczonym tańcem chłopakiem.
- Raz w miesiącu mam na klacie więcej włosów niż ty na głowie. "

Autor dopieścił wyobraźnię czytelników magicznymi opowieściami o początkach wilkołaków, wampirów. Zdarzyło się, że na chwilę pozwolił przenieść się do średniowiecza, aby poznać dawne losy bohaterów. Było to na prawdę świetną przygodą i urozmaiciło książkę.
Każdy autor ma swoje spojrzenie na magiczne istoty. Cieszę się, że pan Marcin nie poszedł na łatwiznę i nie pisał o wilkołakach, wampirach jakie już znamy, a zapoznał nas z ich inną, własną wersją.


Muszę przyznać, iż jestem dumna z pana Marcina Osucha. Stworzył świetną książkę fantastyczną i pochodzi z Polski. Teraz trzeba liczyć tylko na to, aby zdobył rozgłos, a egzemplarze sprzedawały się jak świeże bułeczki, ponieważ "Zew Krwi" jest tego warty.
Spodobał mi się styl pisania autora. Wzrusza, napędza do myślenia, daje siły i wiary we własne możliwości. Nie brakuje w niej humoru, który umila czytanie i sprawia, że nie wszystko jest takie ponure i smutne.
Grzechem byłoby gdybym nie wspomniała o zakończeniu książki. Często bywa, że po zakończeniu jakiejś wielkiej walki, w książce już nic się nie dzieje, a bohaterowie żyją szczęśliwie, wymieniają się czułymi słówkami... i już w sumie to wiadomo jak się to wszystko skończy i nie chce nam się czytać któryś raz z kolei tego samego epilogu.
W tej książce było na odwrót. Mało brakowało abym się popłakała. Epilog, główna bohaterka stoi nad grobem... Czyim? A już tego wam nie zdradzę. Chcecie wiedzieć? To koniecznie przeczytajcie książkę. Dla fanów akcji i wilkołaków będzie to wspaniała przygoda.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sztuka japońska z kolekcji Muzeum Narodowego w Warszawie

Bardzo satysfakcjonująca książka. Wstęp oczywiście prezentuje historię kolekcji warszawskiej, ale najważniejsze są zdjęcia zbiorów, wśród których znaj...

zgłoś błąd zgłoś błąd