Zmierzch Czarnego Cesarza

Seria: Konflikty
Wydawnictwo: Krajowa Agencja Wydawnicza
5,67 (3 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
1
6
0
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8303004301
liczba stron
132
kategoria
historia
język
polski
dodała
Dorota_1988

Niezwykłe są dzieje Jean-Bedela Bokassy, syna wodza plemienia Mbaka ze wsi Berengo, który przeszedł od alumna, poprzez żołnierza II wojny światowej, do uczestnika "brudnej wojny" w Wietnamie, od szeregowego do kapitana armii francuskiej, od pułkownika do marszałka armii środkowoafrykańskiej, od szefa sztabu armii, poprzez dożywotniego prezydenta, do cesarza. Tak jak zmieniała się jego pozycja...

Niezwykłe są dzieje Jean-Bedela Bokassy, syna wodza plemienia Mbaka ze wsi Berengo, który przeszedł od alumna, poprzez żołnierza II wojny światowej, do uczestnika "brudnej wojny" w Wietnamie, od szeregowego do kapitana armii francuskiej, od pułkownika do marszałka armii środkowoafrykańskiej, od szefa sztabu armii, poprzez dożywotniego prezydenta, do cesarza. Tak jak zmieniała się jego pozycja społeczna, tak samo zmieniał się charakter, usposobienie, nastawienie do innych ludzi. Najpierw szczery żołnierz, potem surowy przełożony, przebiegły polityk, aż wreszcie rozkapryszony dyktator i na koniec bezwzględny monarcha. Czyli nie wrodzone skłonności, lecz zaiste warunki sprawiły, że był takim, jakim był.

 

źródło opisu: http://literacki24.pl/-/index.php?ba=kni&nu=a2...(?)

źródło okładki: http://literacki24.pl/-/index.php?ba=kni&nu=a2...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 314
ArtZ72 | 2016-12-10
Przeczytana: 1994 rok

W postkolonialnej Afryce nie zabrakło dyktatorów o ciężkiej ręce i lepkich palcach. Zwykle mieli oni na koncie niezliczone ofiary, monstrualną korupcję i gospodarczą ruinę. I choć zdarzały się kraje afrykańskie mające więcej szczęścia do rządzących, to generalnie Afryka była (i jest) postrzegana jako kontynent ułomny, pozbawiony elit zdolnych do samodzielnego pokierowania niepodległym bytem swoich krajów. Omawiany w niniejszej książce Jean-Bedel Bokassa nie był ludobójcą jak Idi Amin, ani nie nakradł miliardów jak Mobutu. Za to przebił wszystkich swoimi ambicjami ocierającymi się o komizm. W trakcie lektury obserwujemy karierę kolejno: prostego wojaka w służbie francuskich kolonialistów, potem oficera w armii niepodległej Republiki Środkowoafrykańskiej, wreszcie wojskowego dyktatora, a na sam koniec - Bokassę I, samozwańczego cesarza ledwo 3-milionowego wówczas kraju, człowieka ogarniętego megalomanią i przemożną chęcią naśladowania Bonapartego. Do tego dochodzi masakra...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd