Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Odeon. Felietony filmowe

Wydawnictwo: Bosz
8 (11 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
3
8
5
7
3
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375761917
liczba stron
264
język
polski
dodał
Jaga

Wybór tekstów poświęconych tematyce filmowej autorstwa Stanisława Janickiego, autora cyklicznego programu "W starym kinie", wybitnego znawcę tematu. Felietony w wersji radiowej ukazywały się w audycji "Odeon Stanisława Janickiego" w RMF Classic. Autor poświęca uwagę zarówno klasycznemu okresowi rozwoju kina hollywoodzkiego, jak też początkom filmu polskiego, wybitnym dzieciom kinematografii...

Wybór tekstów poświęconych tematyce filmowej autorstwa Stanisława Janickiego, autora cyklicznego programu "W starym kinie", wybitnego znawcę tematu. Felietony w wersji radiowej ukazywały się w audycji "Odeon Stanisława Janickiego" w RMF Classic. Autor poświęca uwagę zarówno klasycznemu okresowi rozwoju kina hollywoodzkiego, jak też początkom filmu polskiego, wybitnym dzieciom kinematografii europejskiej, opowiada nam także o swojej prywatnej filmotece - wyborze filmów mistrzowskich, tych znanych, ale także tych, które warto ocalić od zapomnienia. Pozycja obowiązkowa dla miłośników kina.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Bosz, 2013

źródło okładki: http://www.bosz.com.pl/books/392/Odeon-Felietony-f...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
fossa książek: 320

W starym kinie

Odeon, tak nazywało się kino założone przez braci Krzemińskich w 1909 roku w Częstochowie. Antoni i Władysław mieli szczególny wkład w rozwój polskiej kinematografii – już od 1899 roku wyświetlali, popularyzowali, a w końcu także produkowali filmy. Uzbrojeni w projektory i agregaty przemierzyli ładny kawałek Europy Wschodniej, aż ostatecznie zdecydowali się otworzyć stałe kino. W latach swojej świetności ich Odeon wyświetlał sławne pionierskie filmy, a także gościł największe gwiazdy polskiego ekranu. Choć owo kino już dawno zniknęło z mapy Częstochowy to jego twórcy i aktorzy tamtego okresu ożywają na nowo na kartach publikacji Stanisława Janickiego pt. „Odeon. Felietony filmowe”.

Naszej rodzimej kinematografii poświęcony został jeden z czterech rozdziałów „Felietonów filmowych”. Kino polskie (jak każda inna dziedzina życia) zostało w szczególny sposób doświadczone przez wydarzenia z 1939 roku - żadna kinematografia świata nie przeżyła drugiej wojny światowej tak tragicznie jak polska. Poza tym nie mogło zabraknąć oczywiście kina amerykańskiego i europejskiego. Każda z tych kategorii obejmuje kilkanaście życiorysów wyróżniających się postaci w filmowym świecie. Sekcja hollywoodzka wzbogacona została również o skandale, którymi żyła Fabryka Snów we wczesnym etapie swojego istnienia oraz o szczególne pary wśród ludzi filmu. Bez obawy, nie ma to charakteru plotkarskiego tabloidu, natomiast są to opowieści pełne ciekawostek i humoru. W ostatniej części autor wskazał tytuły...

Odeon, tak nazywało się kino założone przez braci Krzemińskich w 1909 roku w Częstochowie. Antoni i Władysław mieli szczególny wkład w rozwój polskiej kinematografii – już od 1899 roku wyświetlali, popularyzowali, a w końcu także produkowali filmy. Uzbrojeni w projektory i agregaty przemierzyli ładny kawałek Europy Wschodniej, aż ostatecznie zdecydowali się otworzyć stałe kino. W latach swojej świetności ich Odeon wyświetlał sławne pionierskie filmy, a także gościł największe gwiazdy polskiego ekranu. Choć owo kino już dawno zniknęło z mapy Częstochowy to jego twórcy i aktorzy tamtego okresu ożywają na nowo na kartach publikacji Stanisława Janickiego pt. „Odeon. Felietony filmowe”.

Naszej rodzimej kinematografii poświęcony został jeden z czterech rozdziałów „Felietonów filmowych”. Kino polskie (jak każda inna dziedzina życia) zostało w szczególny sposób doświadczone przez wydarzenia z 1939 roku - żadna kinematografia świata nie przeżyła drugiej wojny światowej tak tragicznie jak polska. Poza tym nie mogło zabraknąć oczywiście kina amerykańskiego i europejskiego. Każda z tych kategorii obejmuje kilkanaście życiorysów wyróżniających się postaci w filmowym świecie. Sekcja hollywoodzka wzbogacona została również o skandale, którymi żyła Fabryka Snów we wczesnym etapie swojego istnienia oraz o szczególne pary wśród ludzi filmu. Bez obawy, nie ma to charakteru plotkarskiego tabloidu, natomiast są to opowieści pełne ciekawostek i humoru. W ostatniej części autor wskazał tytuły filmów, które należą według niego do kanonu, ale z racji swojego wieku bywają często zapominane i pomijane.

Na kartach „Felietonów filmowych” pojawiają się największe nazwiska złotej ery kina, a wśród nich Charlie Chaplin, Billy Wilder, Greta Garbo, Sophia Loren, Eugeniusz Bodo czy Hanka Ordonówna. Nie zabrakło także miejsca na zjawiska w świecie kina jak narodziny westernu według reguł Sergio Leone czy wysyp femmes fatales.

Zatem „Odeon” stanowi swoistą podróż w czasie do przełomowych momentów w dziejach kina oraz przybliża sylwetki tych, którzy mu się szczególnie przysłużyli. Warte uwagi jest również piękne wydanie książki. Każda z czterech głównych części została podzielona tematycznie i uzupełniona odpowiednimi fotografiami. Ten czytelny układ pozwala na łatwe odnalezienie się w treści książki. Zresztą można też otworzyć ją w dowolnym miejscu i z przyjemnością oddać się lekturze ponieważ życiorysy dawnych gwiazd światowego kina przypominają często opowieści o Kopciuszku – brzmią fantastycznie, ale bywają prawdziwe.

Anna Aniszczenko

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (54)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 20
Alicja | 2017-05-24
Na półkach: Przeczytane

Pamiętam przyjemność oczekiwania na program „W starym kinie”. Pamiętam jego czołówkę stylizowaną na plansze fotoplastikonu, a potem „dzień dobry państwu” - z charakterystycznym dźwięcznym „r”, które wypowiadał sympatyczny pan w ciemnych okularach. Opowiadał o filmach, których wcale nie chciałam oglądać. Były płaskie, przerysowane i zalatywały naftaliną. Nie miały nic z atrakcji współczesnego kina - ani koloru, ani gry aktorskiej, ani dynamiki akcji. A jednak słuchałam opowieści o nich z zapartym tchem tylko dlatego, że opowiadał Stanisław Janicki. Jego felietony są takie same. Skupiające uwagę, celne, interesujące i napisane świetną polszczyzną. Nie do podrobienia.

książek: 859

Kopalnia filmowej wiedzy, przekazana miło i przyjemnie.

książek: 10
Katarzyna | 2018-01-04
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 454
Mania | 2016-05-20
Na półkach: Przeczytane
książek: 66
MissKapitan | 2015-08-18
Na półkach: Przeczytane
książek: 197
frogo85 | 2014-06-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 czerwca 2014
książek: 551
Martyna | 2014-06-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 lipca 2014
książek: 139
Ania | 2014-01-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 stycznia 2014
książek: 218
gabinow | 2013-09-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: wrzesień 2013
książek: 670
Jerzy | 2013-08-04
Na półkach: Przeczytane, Kino/teatr
Przeczytana: 2013 rok
zobacz kolejne z 44 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd