Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Fred się zgubił!

Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
Seria: Zaopiekuj się mną!
Wydawnictwo: Zielona Sowa
7,87 (71 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
7
8
14
7
19
6
6
5
3
4
1
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Lost Puppy
data wydania
ISBN
9788378954293
liczba stron
128
język
polski
dodała
Bożena

Renia jest bardzo szczęśliwa, gdy jamniczka jej ciotki rodzi szczenięta. Rodzice mają dla dziewczynki wspaniałą niespodziankę: będzie mogła zatrzymać jednego z nich dla siebie! Renia od razu wie, którego malca wybrać – decyduje się na ślicznego szczeniaka, którego nazwała Fred. Renia uwielbia zabawy z Fredem i nie może się doczekać pierwszych długich spacerów. Jednak podczas wycieczki do lasu...

Renia jest bardzo szczęśliwa, gdy jamniczka jej ciotki rodzi szczenięta. Rodzice mają dla dziewczynki wspaniałą niespodziankę: będzie mogła zatrzymać jednego z nich dla siebie! Renia od razu wie, którego malca wybrać – decyduje się na ślicznego szczeniaka, którego nazwała Fred.
Renia uwielbia zabawy z Fredem i nie może się doczekać pierwszych długich spacerów. Jednak podczas wycieczki do lasu ciekawska natura Freda bierze górę i piesek ucieka w poszukiwaniu przygód. Niestety gubi się w lesie, jest przerażony i zdany tylko na siebie. Czy jeszcze kiedyś wróci do swojej ukochanej Reni?

Ilustracje: Sophy Williams.

 

źródło opisu: http://www.zielonasowa.pl

źródło okładki: http://www.zielonasowa.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 428
grejfrutoowa | 2013-08-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 sierpnia 2013

Holly Webb dała się poznać szerokiej publiczności dzięki publikacjom książek dla dzieci. Jej seria o zwierzątkach bije rekordy popularności wśród najmłodszych czytelników. Jedną z pozycji, wydaną w 2013 roku przez Zieloną Sowę, jest „Fred się zgubił”.
Renia ma urodziny. Z tej okazji najbliżsi sprawiają jej ogromną niespodziankę – dziewczynka dostaje psiaka, którego kocha od pierwszego wejrzenia. Fred to bojowy szczeniak – szczeka na większe psy, wszędzie go pełno i wszystko go interesuje. Kocha swoją nową panią, ale nie może zrozumieć, czemu poświęca czas też innym. Pewnego dnia na spacerze siostra Renii ma wypadek, a pieskowi nie podoba się jej płacz. Korzystając z okazji, postanawia udać się w dalszą drogę sam. Goniąc wiewiórkę błądzi w lesie. Dziewczynka jest zrozpaczona. Piesek również ma mieszane odczucia co do nowej sytuacji. Na szczęście przygarnia go Jacek, który zgłasza ten fakt w schronisku. Dzięki temu Renia odnajduje swojego czworonożnego przyjaciela.
Książka jest napisana prostym językiem. Największa jej zaletą jest duża czcionka, która ułatwia maluchom czytanie. Poza tym znajduje się w niej wiele obrazków, które wzbogacają historię.
Przygoda Freda daje do myślenia – pokazuje siłę przywiązania, przyjaźni i upór dziewczynki, która zdaje sobie sprawę, że jest odpowiedzialna na psa. Ale nie tylko relacje ze zwierzątkiem są tu ważne – Renia pokazuje też, że jest czułą siostrą, dobrą córką i uczynnym człowiekiem, który potrafi zerwać się o świcie i wyruszyć na poszukiwanie zagubionego czworonoga. Sam Fred jest ciekawie przedstawiony – możemy przeczytać o tym jak się czuje, co myśli. Interesujące spojrzenie na psa.
Minus to zdecydowanie błędy redaktorskie – częste dialogi, które występowały w narracji, lub pomylono postacie, które powinny je wypowiadać. Nie jest to nowość, takie błędy znajduję niemal w każdej pozycji.
Najmilszym zaskoczeniem były dwie rzeczy – lista książek autorki na początku i na końcu pozycji, a także karty z podobizną Freda. Także sama okładka sprawiła, że aż nie mogłam doczekać się, aż zacznę czytać. Piękny jamnik o smutnych oczach rozczula, a ubogość szczegółów jest tu zdecydowanie na plus.
Jako dorosła osoba z chęcią przeczytałam tę lekturę. Mam liczne rodzeństwo, które uwielbia psy i chętnie pokażę im tę książkę. Dla mnie to idealna lektura dla dzieci, ale starsi też mogą po nią sięgnąć – ja przypomniałam sobie dzięki niej mojego pierwszego psiaka, problemy jakie mi sprawiał, a także z przyjemnością przeczytałam o małym czworonogu, który myśli, że może wszystko.
Książka spodoba się maluchom, które uwielbiają zwierzęta. Pokaże im, że posiadanie psa, czy kota, to nie tylko świetna zabawa, ale też odpowiedzialność. Historia niby banalna – gubi się szczeniak, rodzina go szuka – ale bardzo potrzebna. Moim zdaniem to strzał w dziesiątkę dla rodziców, którzy chcą nauczyć swoje pociechy odpowiedniego zachowania. Jeśli planujecie kupić dziecku zwierzątko, zapoznajcie je z tą pozycją. Na pewno wyniesie coś z przeczytanej książki, a przy okazji oderwiecie je od komputera.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mleko i miód

Wiersze o miłości zdradzie szczęściu i nieszczęściu. Coś miłego do poduszki co można szybko przeczytać.Nic szczególnego. Według mnie to każdy mógłby n...

zgłoś błąd zgłoś błąd