Stacja pośrednia

Tłumaczenie: Sława Lisiecka
Seria: Biblioteka Babel
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
6,5 (6 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
3
6
3
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Zwischenstation
data wydania
ISBN
9788306033427
liczba stron
240
słowa kluczowe
literatura niemiecka
język
polski
dodała
Ag2S

Nie wiadomo gdzie, kiedy i w jakich dokładnie okolicznościach rozgrywa się akcja tej powieści. Nie wiadomo, kim dokładnie są jej bohaterowie i czego poszukują. Nie jest jasne, dlaczego zachowują się tak, jak się zachowują. Wiadomo, że jest szaro, ponuro, smutno i bardzo niebezpiecznie. Że Maria Savari, główna bohaterka, młoda kobieta, przybywa, najprawdopodobniej w poszukiwaniu wolności, do...

Nie wiadomo gdzie, kiedy i w jakich dokładnie okolicznościach rozgrywa się akcja tej powieści. Nie wiadomo, kim dokładnie są jej bohaterowie i czego poszukują. Nie jest jasne, dlaczego zachowują się tak, jak się zachowują. Wiadomo, że jest szaro, ponuro, smutno i bardzo niebezpiecznie. Że Maria Savari, główna bohaterka, młoda kobieta, przybywa, najprawdopodobniej w poszukiwaniu wolności, do pewnego miasta wraz z dwójką małych dzieci, mężem i parą przyjaciół z niewielkiej wsi, leżącej na północy, co równoznaczne jest z granicą świata. Trzymająca cały czas w napięciu książka Marianne Gruber to powieść o państwie, które mimo pozorów wolności jest państwem totalitarnym. To także opowieść o próbie przekraczania granic i nadziei na odzyskanie miłości i wolności.

Kiedy w 1986 roku Stacja pośrednia została opublikowana w Austrii, odebrano ją jako swego rodzaju powieść science-fiction, można jednak domniemywać, że autorka oparła się na powojennych doświadczeniach swojego kraju, gdy Austria była podzielona na kilka stref okupacyjnych. Dziś wiemy dużo o totalitaryzmach i obraz ukazany przez Gruber nie wydaje się utopią. To książka niezwykle aktualna jako wszechstronna diagnoza systemów polityczno-ekonomicznych, w których człowiek skazany jest na niepowodzenie oraz izolację.

 

źródło opisu: http://www.piw.pl/

źródło okładki: http://www.piw.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Grzegorz książek: 286

Strzeżcie się urzędów!

Powieść niezwykła, mroczna, deszczowa, zabiera czytelnika w szary świat miejskiej dżungli. Bohaterką powieści jest Maria Savari, która próbuje odnaleźć się w labiryncie urzędowych budynków.

Nie znamy nazwy miasta, podobnie jak w „Dżumie” Alberta Camusa. W „Stacji pośredniej” czytelnik ma do czynienia z urzędami, które swoje mroczne tunele mogą zbudować
w każdym dowolnym miejscu na ziemi. Podobnie jak choroba u Camusa, tak wszechobecne macki urzędu mogą dotknąć każdego, w każdym miejscu. 

Maria wraz z mężem i dziećmi przybyła z  bliżej nieokreślonej północy, z miejsca odciętego od reszty świata, pozbawionego praw i nadziei. Człowiek z północy jest nieufny, boi się. Maria myśli, że w mieście będzie jej lepiej, okazuje się jednak, że miasto jest nie wiele lepsze. Bohaterka zostaje zatrudniona w urzędzie, a w tym samym czasie jej mąż znika bez śladu.

Urząd w tej powieści staje się wielką podziemną machiną. Jest potworem, który pożera ludzką słabość, litość i miłość. Dla Marii urząd jest labiryntem niekończących się korytarzy
i tuneli, który z dnia na dzień coraz bardziej się rozrasta. Urząd jest bogiem, urząd wie wszystko. Ogarnia całe miasto i tworzy podziemne tunele, inwigiluje i nakazuje i niszczy.

Łatwo skojarzyć tę powieść z „Procesem” Franza Kafki, równie mocno jest zawiła, tajemnicza i przerażająca. A wszędzie ogniwem łączącym jest groźba. […] Bez względu na to o co chodzi, na końcu każdego łańcucha i tak jest urząd.

W atmosferze ciągłego strachu i inwigilacji Maria...

Powieść niezwykła, mroczna, deszczowa, zabiera czytelnika w szary świat miejskiej dżungli. Bohaterką powieści jest Maria Savari, która próbuje odnaleźć się w labiryncie urzędowych budynków.

Nie znamy nazwy miasta, podobnie jak w „Dżumie” Alberta Camusa. W „Stacji pośredniej” czytelnik ma do czynienia z urzędami, które swoje mroczne tunele mogą zbudować
w każdym dowolnym miejscu na ziemi. Podobnie jak choroba u Camusa, tak wszechobecne macki urzędu mogą dotknąć każdego, w każdym miejscu. 

Maria wraz z mężem i dziećmi przybyła z  bliżej nieokreślonej północy, z miejsca odciętego od reszty świata, pozbawionego praw i nadziei. Człowiek z północy jest nieufny, boi się. Maria myśli, że w mieście będzie jej lepiej, okazuje się jednak, że miasto jest nie wiele lepsze. Bohaterka zostaje zatrudniona w urzędzie, a w tym samym czasie jej mąż znika bez śladu.

Urząd w tej powieści staje się wielką podziemną machiną. Jest potworem, który pożera ludzką słabość, litość i miłość. Dla Marii urząd jest labiryntem niekończących się korytarzy
i tuneli, który z dnia na dzień coraz bardziej się rozrasta. Urząd jest bogiem, urząd wie wszystko. Ogarnia całe miasto i tworzy podziemne tunele, inwigiluje i nakazuje i niszczy.

Łatwo skojarzyć tę powieść z „Procesem” Franza Kafki, równie mocno jest zawiła, tajemnicza i przerażająca. A wszędzie ogniwem łączącym jest groźba. […] Bez względu na to o co chodzi, na końcu każdego łańcucha i tak jest urząd.

W atmosferze ciągłego strachu i inwigilacji Maria Savari błądzi po mieście, starając się odnaleźć swojego męża. To własne śledztwo przysporzy jej dodatkowych problemów
i niebezpieczeństw, ale skieruje też na nowe drogi i da początek wielu dobrym i złym znajomościom.

„Stacja pośrednia” została wydana po raz pierwszy w Austrii w latach 80. XX wieku i wtedy uchodziła na literaturę science fiction. Obraz manipulacji i ciągłej kontroli przywołuje również analogię do powieści „Rok 1984” George’a Orwella.

Tytułowa „Stacja pośrednia” zdaje się być tą miejską rzeczywistością, w której nikt tak naprawdę nie chcę być na dłużej, nikt nie jest w stanie wytrzymać ciągłej kontroli. Miasto jest zaledwie przystankiem do innej lepszej rzeczywistości, po drugiej stronie, gdzie czeka ruch oporu, ludzie wyklęci, poza systemem i poza oczami urzędu i tam też zmierza Maria Savari.

Powieść świetnie napisana, trzymająca w napięciu z mrocznym kafkowym klimatem
i uciskiem, który podobnie jak urząd, trzyma do ostatniej strony powieści.

Grzegorz Śmiałek 

Cytaty za: "Stacja pośrednia", Marianne Gruber, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa, 2013.

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (44)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 158
Eleonie | 2018-06-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 czerwca 2018

Nie sposób nie wspomnieć w jakimkolwiek komentarzu na temat tej pozycji o mimowolnym skojarzeniu z "Procesem" Kafki. Marie Savari jest bowiem iście kafkowską postacią, choć - w przeciwieństwie do Józefa K., nie dane jest jej wypowiedzieć najważniejszych słów w ostatnich chwilach życia. Przestrzeń jest natomiast tak samo zatęchła i zakurzona, a mechanizm sterujący światem pozwala na ciągłą walkę skrajności; na surową rzeczywistość i fatalną świadomość, że nigdzie i nigdy nie będzie inaczej.

książek: 510
Chucky | 2014-08-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 sierpnia 2014
książek: 522
Lacrimosa | 2014-01-13
Przeczytana: 12 stycznia 2014
książek: 287
Bartłomiej | 2013-05-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 czerwca 2013
książek: 288
Grzegorz Śmiałek | 2013-04-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 maja 2013
książek: 1250
beciapac89 | 2013-02-16
Na półkach: Przeczytane
książek: 2493
misia robercika | 2018-08-30
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 552
anuszka | 2018-08-17
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 899
Martyna | 2018-07-31
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 32954
Anius93 | 2018-07-05
Na półkach: Chcę przeczytać
zobacz kolejne z 34 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd