Trzej towarzysze

Tłumaczenie: Zbigniew Grabowski
Seria: Mistrzowie Literatury
Wydawnictwo: Rebis
7,71 (680 ocen i 61 opinii) Zobacz oceny
10
75
9
131
8
173
7
193
6
64
5
31
4
2
3
9
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Drei Kameraden
data wydania
ISBN
9788378184485
liczba stron
456
słowa kluczowe
Zbigniew Grabowski
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Prawdziwa męska przyjaźń w obliczu bezsensu wojny i straconej młodości. „Trzej towarzysze” to powieść o pięknej i głębokiej prawdziwej męskiej przyjaźni, rozgrywająca się w latach dwudziestych w Niemczech. Lohkamp, Lenz i Kőster należą do straconego pokolenia Niemców – pokolenia tych, którzy w poczuciu bezsensu wojny wrócili z frontu i już nie umieli ułożyć sobie życia. Trwają bez celu, bez...

Prawdziwa męska przyjaźń w obliczu bezsensu wojny i straconej młodości.

„Trzej towarzysze” to powieść o pięknej i głębokiej prawdziwej męskiej przyjaźni, rozgrywająca się w latach dwudziestych w Niemczech. Lohkamp, Lenz i Kőster należą do straconego pokolenia Niemców – pokolenia tych, którzy w poczuciu bezsensu wojny wrócili z frontu i już nie umieli ułożyć sobie życia. Trwają bez celu, bez złudzeń co do przyszłości i nawet gdy jeden z nich się zakocha, wszystko zakończy się tak, jakby życie w istocie nie miało już sensu. Tymczasem znów czuć nadciągające zło – po niemieckich miastach już krążą nazistowskie bojówki...

 

źródło opisu: www.rebis.com.pl

źródło okładki: www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Tajemnica książek: 787

O prawdziwej, męskiej przyjaźni

Czy trzeba reklamować nazwisko Remarque? Nie, zdecydowanie nie. Ja zakochałam się w autorze po przeczytaniu „Łuku Triumfalnego”. Skłamałabym gdybym powiedziała, że tylko w autorze, pokochałam także głównego bohatera i dzięki niemu zasmakowałam w calvadosie. Książka odegrała bardzo znaczącą rolę w moim życiu i chyba tego samego spodziewałam się sięgając po „Trzech Towarzyszy”. Klimat i forma, owszem urzeka, można powiedzieć, że jak zwykle, ale nie powaliła mnie na kolana, może przez to, że zbyt wiele oczekiwałam?

Trzej Panowie, przyjaciele, partnerzy biznesowi. Każdy z nich jest innym typem, ale chyba każdy z nich równie sympatyczny i indywidualny. Autor jednak postanowił skupić się na Robbim, jego sobie upodobał i to jego losami postanowił uraczyć czytelnika. W ciągu dnia Robbi wraz ze swoimi towarzyszami prowadzi warsztat samochodowy, nocą zaś staje się kimś zupełnie innym. Pogrywa na pianinie i nie stroni od alkoholu, używek i towarzystwa, damskiego także.

Pewnego dnia na swojej drodze spotyka bardzo tajemniczą kobietę, Pat, która intryguje, wzbudza ciekawość, a jednocześnie przywołuje dość dziwne i nowe uczucia. Pat odgrywa bardzo znaczącą rolę w życiu Robbiego. Zapełnia pustkę, uczy miłości, pięknej miłości i pokazuje jak faktycznie można żyć.

Niestety… a może „stety”? Remarque nie pozwolił sobie na poprowadzenie życia bohaterów w sielankowy sposób. Dodał smaczku, pikanterii i swego rodzaju tragedii wystawiając ową miłość na wielką próbę, próbę, z którą muszą zmierzyć...

Czy trzeba reklamować nazwisko Remarque? Nie, zdecydowanie nie. Ja zakochałam się w autorze po przeczytaniu „Łuku Triumfalnego”. Skłamałabym gdybym powiedziała, że tylko w autorze, pokochałam także głównego bohatera i dzięki niemu zasmakowałam w calvadosie. Książka odegrała bardzo znaczącą rolę w moim życiu i chyba tego samego spodziewałam się sięgając po „Trzech Towarzyszy”. Klimat i forma, owszem urzeka, można powiedzieć, że jak zwykle, ale nie powaliła mnie na kolana, może przez to, że zbyt wiele oczekiwałam?

Trzej Panowie, przyjaciele, partnerzy biznesowi. Każdy z nich jest innym typem, ale chyba każdy z nich równie sympatyczny i indywidualny. Autor jednak postanowił skupić się na Robbim, jego sobie upodobał i to jego losami postanowił uraczyć czytelnika. W ciągu dnia Robbi wraz ze swoimi towarzyszami prowadzi warsztat samochodowy, nocą zaś staje się kimś zupełnie innym. Pogrywa na pianinie i nie stroni od alkoholu, używek i towarzystwa, damskiego także.

Pewnego dnia na swojej drodze spotyka bardzo tajemniczą kobietę, Pat, która intryguje, wzbudza ciekawość, a jednocześnie przywołuje dość dziwne i nowe uczucia. Pat odgrywa bardzo znaczącą rolę w życiu Robbiego. Zapełnia pustkę, uczy miłości, pięknej miłości i pokazuje jak faktycznie można żyć.

Niestety… a może „stety”? Remarque nie pozwolił sobie na poprowadzenie życia bohaterów w sielankowy sposób. Dodał smaczku, pikanterii i swego rodzaju tragedii wystawiając ową miłość na wielką próbę, próbę, z którą muszą zmierzyć się bohaterowie razem z czytelnikiem. Zdecydowanie nie jest to takie proste jakby się mogło wydawać, ponieważ autor ma niebywałą zdolność tworzenia bohaterów w taki sposób, że czytający nie potrafi na zimno spojrzeć na opisywana historię. Zbyt mocno wczuwa się w losy bohaterów i każda porażka boli, każda wątpliwość włącza myślenie, a każda radość faktycznie cieszy i sprawia satysfakcję.

„Trzej Towarzysze” może nie staną się moją ulubioną książką Remarqua, ale z pewnością pozostaną w mojej pamięci. Z wielką przyjemnością pławiłam się w doskonałym i niepowtarzalnym stylu i języku autora, napawałam się doskonałą kreacją bohaterów, ich romantyczną postawą oraz tym, co potrafią tworzyć tylko nieliczni, klimat, który odczuwa się każdą częścią organizmu. Uruchamia smak, węch budząc wyobraźnię i marzenia.

Klasa, wielka klasa, której wcale nie trzeba reklamować. Nie mogę nikogo na siłę zachęcić, ale dobrowolne sięgnięcie po Remarqua gwarantuje niesamowite doznania i niepowtarzalne wspomnienia, które na zawsze łączą z bohaterami jego książek. 

Iwona Migowska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (61)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3858
żabot | 2019-08-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 sierpnia 2019

Kolejna książka łyknięta dzięki audio. A i tak ledwo dotrwałem do końca. To mój czwarty "remarque", spodziewałem się więc całkiem sporej ilości nawiązań do wojny, jak to zwykle u tego autora bywa. Niestety kompletna porażka. Książka ciągnie się , jak flaki z olejem. Owszem, tytułowi trzej towarzysze od czasu do czasu wspominają, że walczyli na Wielkiej Wojnie, ale te aluzje i nawiązania są całkiem przypadkowe i sporadyczne. Lecz jakże by ich miało nie być. W końcu wojna skończyła się... no własnie. Nie za bardzo wiadomo kiedy. Z treści można podejrzewać, że akcja powieści dzieje się gdzieś na przełomie lat dwudziestych i trzydziestych. Panuje marazm, życie wydaje się szare, trudne i wszyscy są ogarnięci niepewnością jutra. Tyle, że zupełnie nie widać, że kryzys, bezrobocie i strach o przyszłość są efektem wojny a raczej bliżej nieokreślonej sytuacji społeczno-politycznej. Przez większość powieści właściwie nic się nie dzieje. Narrator zakochuje się w dziewczynie, która okazuje się...

książek: 791
Sojczix | 2019-08-23
Na półkach: Przeczytane, 2019
Przeczytana: 22 sierpnia 2019

Jak Remarque uwielbiam, tak ta książka nieco mnie nużyła. Momentami nieco zabawna, ale taka hm, wydała mi się "urwana". Bardzo mocno mi to przeszkadzało np. w opisie choroby Pat, gdzie w zasadzie mimo licznych wizyt Robby'ego u lekarza, to tak w zasadzie nie wiadomo co jej jest, prócz tego że coś z płucami. Drażniło mni to, ponieważ przed kim była ukryta ta informacja - przed Pat czy czytelnikiem? Poza tym, akcja nie zawsze wydawała mi się jakaś porywająca, dużo marazmu, w zasadzie gdy działo się cokolwiek innego niż jazda Karlem (myślę, że ten samochód był tutaj najbarwniejszą "postacią"). Podobało mi się przedstawienie bohaterów w tle - Juppa, kobiety pracującej w warsztacie, mężczyzny od Forda i portretu żony i wielu innych. Myślę, że przedstawienie przekroju tych wszystkich drugo- i trzecioplanowych postaci, było dużo ciekawsze niż główni bohaterowie i ich historia. Obraz ich zachowań, nawyków, pragnień, przekonań, wydawał mi się prawdziwszy i bardziej wiarygodny, niż nieco...

książek: 92
Andrzej | 2019-02-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 lutego 2019

Mocna, świetna literatura dla każdego. Poznajemy tu niecały rok życia przyjaciół, którzy przeszli okopy wielkiej wojny i próbują zakotwiczyć się w normalnym codziennym zmaganiu się z sprawami dnia codziennego. Dla mnie jednak jest to powieść o prawdziwej miłości głównego bohatera do samego końca. Pojawiająca się miłość jest czysta, niebanalna i niestety na drodze do jej realizacji staje przeciwność losu, jaką jest choroba. Jednak nie jest to jakaś tania literatura wyciskająca łzy. Nic z tego. Bohaterowie są prawdziwymi ludźmi z krwi i kości. Mają swoje wady, mają szlachetne życiorysy, robią błędy. Oni żyją tak jak umieją i jak świat im pozwala. Wszystko na tle społeczeństwa niemieckiego lat dwudziestych. Czyta się to z dużą przyjemnością, jak większość powieści tego autora. Polecam.

książek: 236
matram | 2018-12-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 grudnia 2018

Erich Maria Remarque napisał tę powieść w 1936 roku będąc w Szwajcarii na emigracji, jednak ze względu na przejęcie władzy w Niemczech przez Nazistów, nie mogła ona zostać wydana w jego ojczyźnie. Stało się to dopiero w 1951 r. Książka ukazała się jednak już w 1937 r. m.in w Ameryce, Anglii, Argentynie i Europie północnej zyskując wybitne recenzje. Autor zadedykował ją swojej pierwszej żonie - Ilse Jutta Remarque-Zambona. „Trzej towarzysze” razem z „Na zachodzie bez zmian” i „Drogą powrotną” tworzą trylogię, której bohaterów łączy podobny powojenny los. Każdy na swój indywidualny sposób próbuje poradzić sobie z tragicznymi doświadczeniami.

Akcja „Trzech towarzyszy” rozgrywa się w złotych latach 20-tych XX wieku w dużym, bliżej nieokreślonym, niemieckim mieście. Sporo wskazuje, że jest to Berlin, jednak autor nie pisze jednoznacznie o konkretnym miejscu. Nie ma to z resztą większego znaczenia. Istotny jest jednak czas, w którym dzieje się historia – Remarque ponownie wciela się w...

książek: 290
Taratak | 2018-11-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 listopada 2018

Dawno nie poznałem takiego pisarza, którego książki wypożyczam ,,w ciemno”, bo jestem pewien ich wartości literackich. Tematyka jego powieści zawiera kilka powtarzających się zagadnień i zawiera się w określonym miejscu i czasie (gdy żył i tworzył), ale ze względu na humanizm treści prowokują także do refleksji na uniwersalne treści.
Ze względu na podobieństwo książek autora na moją ocenę ma wpływ kolejność ich przeczytania (która mnie zaskoczyła, a która jest wtórna). ,,Trzech towarzyszy” określiłbym jako gorszą od podobnego ,,Czarnego obelisku”. Jest zbyt długa, a na dodatek tytuł nie spełnia obietnicy trzech ciekawych bohaterów, bo pierwszoosobowy narrator dominuje nad całością, a jego przyjaciele nie są nawet w połowie tak ciekawi. Jest to powieść bez efektownej fabuły, głównym tematem jest rozwijające się uczucie nie mające przyszłości, ale między spotkaniami naszej pary poruszone jest sporo tematów z życia Niemiec lat międzywojennych. Te fragmenty są dla mnie nierówne:...

książek: 136
Karo Karopiszetu | 2018-08-31
Na półkach: Przeczytane

Powieść o prawdziwej męskiej przyjaźni i pięknych ideałach w niełatwych czasach.Trzech przyjaciół z frontu wiedzie proste życie w małym miasteczku, nie wymagając od życia niczego ponad to co mają. Wszystko zmienia się, kiedy na drodze pojawia się piękna, ale tajemnicza Pat. Miłość nie stanie na przeszkodzie przyjaźni, ale będzie piękną i zwycięską próbą. Książkę polecam szczególnie mężczyznom. Naprawdę warto ją przeczytać.

książek: 628
zaczytana | 2018-08-14
Przeczytana: 14 sierpnia 2018

Wzruszająca i piękna, bo pięknie napisana powieść o przyjaźni. Takiej przyjaźni, która wyrosła na placu boju w obliczu wspólnego niebezpieczeństwa.[...]
Miłość do młodej dziewczyny nie zniszczy tej przyjaźni, wzmocni ją nawet.

Remarque potrafi wyciskać łzy i trzeba mu przyznać, że zna się na tym.
Powieść czyta się z napięciem i podziwem.
Czy kto umie dzisiaj tak pisać...?

książek: 1653
Anna | 2018-07-19
Na półkach: Przeczytane, 2018
Przeczytana: 18 lipca 2018

Zaczęłam czytać i początkowo chciałam odłożyć. Ale pomyślałam: no nie, w końcu to Remarque!. Poczytałam opinie na LC i przeczytałam do końca.
I się nie nie zawiodłam. Książka świetna! i wcale nie tylko dla mężczyzn. Zafascynował mnie opis rodzącej się miłości i wielkiego uczucia. Aż sie prosi, aby powstała druga część opowieści. Jakie mogłyby być losy Roberta... Książka na długo zapadnie mi w pamięć.

książek: 164
magda | 2018-06-01
Na półkach: Przeczytane

Mój ulubiony pisarz.Po prostu.

książek: 645
Ania | 2018-05-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 maja 2018

Czytam namiętnie Remarque'a, ale jest taki smutny...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Literacki Horoskop LC – Książkowe Bliźnięta

Maj w pełnej krasie, nadszedł czas dla Bliźniąt. Planetą Bliźniąt jest Merkury, pozytywnym kolorem – żółty, a szczęśliwym dniem – środa. Jakimi Bliźnięta są pisarzami, a jakimi czytelnikami? Odpowiedzi poszukamy w księgach. Czy odkryjemy prawdę, czy tylko jej cień? Sprawdźcie!

 


więcej
Literacki Horoskop LC – Książkowy Koziorożec

Koniec roku za pasem, a to oznacza, że nadchodzi czas Koziorożca, najambitniejszego ze wszystkich znaków. Znaku, którego planetą jest Saturn, kolorem zielony, a ulubionym dniem – sobota. Jakimi pisarzami są osoby urodzone pod tym znakiem, a jakimi czytelnikami? Książki prawdę powiedzą. Zachęcamy do czytania charakterystyki i naszych wróżb.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd