Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

SEVILE. Magia i Miłość

Cykl: SEVILE (tom 1)
Wydawnictwo: Novae Res
5,15 (27 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
4
7
1
6
10
5
1
4
0
3
2
2
3
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377225837
liczba stron
176
język
polski
dodała
Wybredna Maruda

„SEVILE. Magia miłość” to paranormalny romans dla tych, którzy mają dość bezbronnych księżniczek ratowanych przez dzielnych rycerzy. Czas odwrócić historię i poznać nietypową kobietę, dbającą o życie nieporadnego mężczyzny. Selena jest sevilem. Istotą z innego wymiaru wtrącającą się w życie ludzi. Zostaje jej powierzona odpowiedzialna misja – zniszczenie naukowca, który jest coraz bliżej...

„SEVILE. Magia miłość” to paranormalny romans dla tych, którzy mają dość bezbronnych księżniczek ratowanych przez dzielnych rycerzy. Czas odwrócić historię i poznać nietypową kobietę, dbającą o życie nieporadnego mężczyzny.

Selena jest sevilem. Istotą z innego wymiaru wtrącającą się w życie ludzi. Zostaje jej powierzona odpowiedzialna misja – zniszczenie naukowca, który jest coraz bliżej prawdy i odkrycia tajemnicy sevili. Ciężko jest jednak zrealizować plan, gdy dostaje się ciało człowieka, którym nie umie się posługiwać. Dziewczyna, prócz nowych doznań i emocji, będzie musiała zmierzyć się z silnym uczuciem do swojego celu. Wie, że go kocha. Wie, że musi go zabić. Czy będzie umiała połączyć te dwie opcje?

 

źródło opisu: Novae Res, 2013

źródło okładki: http://zaczytani.pl/ksiazka/sevile_magia_imilosc,druk

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 314
estarie | 2015-10-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Svelie to istoty pozaziemskie, pozbawione konieczności zaspokajania takich potrzeb jak głód czy sen, chyba, że w ramach czystej przyjemności. Ich głównym zajęciem, można rzec pasją, jest podglądanie ludzi, a nawet sprawienie im psikusów. Rozlałaś wino na ukochaną sukienkę teściowej? Potknęłaś się na progu w trakcie ważnej uroczystości? Znowu przegapiłaś zakręt na drodze? Możesz być pewna, że w wielu takich przypadkach to sevil maczał paluszki.
Ale pewnego dnia sekret ich istnienia jest zagrożony przez pewnego naukowca, którego celem wieloletnich badań jest udowodnienie, że te pozaziemskie istoty faktycznie są elementem rzeczywistości a nie ludzkiej wyobraźni. To nie podoba się Vincentowi, przywódcy Sevilów, który postanawia zniszczyć badania naukowca i do tego zadania przydziela Selenę, młodziutką i nieco niezdarną Sevilkę. W tym celu, Selena musi zejść na ziemie w ludzkiej postaci i wypełnić swoją misję. No, ale przecież nigdy nie jest łatwo.

Powyższy opis wskazuje na ciekawą fabularnie książkę, nietuzinkowy pomysł i coś nowego w świecie fantasy, gdzie prym nadnaturalnych istot przejęły wampiry, wilkołaki i inne takie oklepane gargulce.
Niestety książka mnie kompletnie rozczarowała brakiem logiki, a to coś, czego nie mogę puścić płazem. Książka od początku do końca nasiąknięta jest chodzącym absurdem!
Nie dość, że "niebo" sevili jest bardzo słabo nakreślone, bo dowiadujemy się jedynie o istnieniu siedzimy Vincenta, jego lochów, jakiegoś kasyna, stanowiącego rozrywkę dla tychże istot, oraz placu, gdzie dwie sevilskie dziunie malują sobie paznokcie, to zaraz potem okazuje się, że Selena nie ma pojęcia co to jest sukienka na wystawie czy zwyczajne... mydło? Coś tu się nie zgadza. Bo jak to? W niebie sevili jest lakier do paznokci - ewidentnie ludzki przedmiot, ale nie ma czegoś takiego jak sklep z sukienkami oraz mydła? Okey, sevile nie muszą się zapewne myć, ale to i tak nie zmienia faktu, że sevile podglądają ludzi, więc powinny sporo wiedzieć o kulturze życia swoich ofiar. Mam racje? Tymczasem Selena bez pardonu paraduje przed Danielem kompletnie goła. Rozumiem zatem, że sevile chodzą po swoich niebiańskich ulicach zupełnie na golasa i nikogo to nie obchodzi? Szkoda tylko, że autorka o czymś takim nie wspomniała, więc powstaje jakby zgrzyt.
Kolejna nieścisłość: Selena w ludzkim ciele doświadcza odczuć ludzkich jak np. rumienienie się czy zazdrość, oczywiście nie potrafiąc tego zinterpretować, ale za chwile okazuje się, że w tym samym ludzkim ciele nie musi spać. Więc znowu pytanie. Rumieni się, ale nie odczuwa senności? Rozumiem zatem, że jej ludzkie uczucia zostały wyselekcjonowane i niektóre z nich pominięte? Bzdura pogania bzdurą! No i w środku Nowego Yorku mamy rozpadający się, zaniedbany ale jakże uroczy domek! A pewnie, czemu nie? Daniel przeniósł barak z nowojorskich slumsów do samego centrum największego miasta świata. Przecież można napisać, co się chce.
Nie mówiąc o tym, jak niedorzecznym bohaterem jest sam Daniel, którego umiejętności rozumowania i dedukcji są na poziomie pięciolatka.


Cóż, wielka szkoda, że ten pomysł został tak zmarnowany, bo autorka ma kawał dobrego stylu w rękach, a do tego niegłupie pomysły. Tylko ich wykonanie trochę szwankowało. Mam nadzieję, że z kolejną książką pójdzie lepiej. Ta niestety utonęła w absurdzie i niedopracowaniu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Małżeństwo ze snu

Dużo lepsza niż tom piewszy cyklu. Mam wrażenie, że autorka trochę się rozkręciła. A że braci Rokesby jest czterech to podejrzewam że tyle będzie tomó...

zgłoś błąd zgłoś błąd