Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W słynnej "Willi Pod Jedlami" - najbardziej znanej realizacji stylu zakopiańskiego, zaprojektowanej przez Stanisława Witkiewicza dla Jana Gwalberta Pawlikowskiego z Medyki - w długie zimowe wieczory odbywały się wspaniałe zabawy literackie. Jedną z nich było zbiorowe układanie (przez wiele lat!) przekomicznego epickiego poematu Arka Noego, którego kolejne strofy dopisywali na Kozińcu autorzy...

W słynnej "Willi Pod Jedlami" - najbardziej znanej realizacji stylu zakopiańskiego, zaprojektowanej przez Stanisława Witkiewicza dla Jana Gwalberta Pawlikowskiego z Medyki - w długie zimowe wieczory odbywały się wspaniałe zabawy literackie. Jedną z nich było zbiorowe układanie (przez wiele lat!) przekomicznego epickiego poematu Arka Noego, którego kolejne strofy dopisywali na Kozińcu autorzy nie byle jacy - obok gospodarza, Jana Gwalberta, i jego synów, Michała i Jana, wśród współtwórców tego absurdalnego, iskrzącego się "staropolsko-dadaistycznym" humorem dziełka byli m.in.: Matylda Wolska, Wacław Wolski, Beata Obertyńska, Tadeusz Odrzywolski i Maria Pawlikowska-Jasnorzewska.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 1994

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (11)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 448
Alicja | 2014-02-18

Urokliwa humorystyczna "wyliczanka" kolejnych zwierząt z Arki Noego, której smaku dodatkowo dodają nazwiska autorów i miłe wyobrażenie o ich twórczych wieczornych spotkaniach. Ilustracje Wojciecha Kołyszko są doskonałym uzupełnieniem tekstu. Można tylko żałować, że utwór jest taki krótki...
"Słoń z kataru aż się mieni,
Schował trąbę do kieszeni,
Lecz nie bardzo to wygodnie:
Katar cieknie mu przez spodnie,
A gdy on tego nie widzi,
Żona się za niego wstydzi.
Sama katar ma za katy,
Napchała se w trąbę waty."

książek: 1590
chiave | 2015-06-15
książek: 589
Ślimaczek_97 Paula | 2017-06-29
Na półkach: Przeczytane
książek: 72
Joanna_Kleinschmidt | 2017-05-29
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 281
kornelia | 2017-05-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 1616
Octopus | 2017-03-12
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 5342
Sillhre | 2013-09-27
Na półkach: Przeczytane
książek: 3296
Abigail | 2013-09-10
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 1
Malgorzata | 2013-04-11
Na półkach: Chcę przeczytać
zobacz kolejne z 1 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd