Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bez litości

Tłumaczenie: Robert P. Lipski
Cykl: Pendergast (tom 11)
Wydawnictwo: G+J
7,61 (165 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
23
8
58
7
36
6
24
5
6
4
0
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Cold Vengeance
data wydania
ISBN
9788377782958
liczba stron
448
język
polski
dodała
Anita

Agent specjalny Pendergast kontynuuje swoją prywatną krucjatę. Odkrył, że śmierć jego żony przed dwunastoma laty w Afryce, podczas polowania na lwa ludojada, nie była nieszczęśliwym wypadkiem. Podąża tropem kolejnych osób zamieszanych w tę sprawę. Ujawnia nowe wątki i szerszy kontekst całej historii, która może łączyć się z mglistą przeszłością Helen i jej brata Judsona. Pendergast nie zawaha...

Agent specjalny Pendergast kontynuuje swoją prywatną krucjatę. Odkrył, że śmierć jego żony przed dwunastoma laty w Afryce, podczas polowania na lwa ludojada, nie była nieszczęśliwym wypadkiem. Podąża tropem kolejnych osób zamieszanych w tę sprawę. Ujawnia nowe wątki i szerszy kontekst całej historii, która może łączyć się z mglistą przeszłością Helen i jej brata Judsona. Pendergast nie zawaha się przed niczym, aby poznać prawdę o śmierci żony, prawdę, która zaprowadzi go na szkockie moczary i do zapomnianego grobu kobiety, o której istnieniu nie miał dotąd pojęcia.

 

źródło opisu: http://www.gjksiazki.pl/

źródło okładki: http://www.gjksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2142
Shetani | 2013-02-16
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 12 lutego 2013

„Zasady są dla istot niższych, dla maluczkich.”

No tak, w końcu zasady są po to, żeby je łamać. Chociaż trzeba jednak znaleźć umiar, ponieważ są rzeczy, do których nie należy się posuwać. Są jednak też tacy ludzie, którzy się tym w ogóle nie przejmują i po trupach idą do celu… aż za bardzo. Przed dokonaniem zemsty i osiągnięciem swoich priorytetów nie powstrzyma ich nikt i nic. Trochę niczym filozofia Machiavell’ego „Cel uświęca środki”.

Jakiś czas temu zaczęłam coraz bardziej zagłębiać się w kryminały i thrillery. Dzięki temu trafiłam na dwóch panów, którzy wspólnie piszą książki – Douglas’a Preston’a i Lincoln’a Child’a. Przygodę z ich twórczością rozpoczęłam od książki „Granice szaleństwa”, która przypadła mi do gustu. „Bez litości” to kolejna część przygód agenta Pendergast’a, a ja nie mogłam przejść obok niej obojętnie – byłam niesamowicie ciekawa, co teraz spotka mojego ulubionego agenta specjalnego!

Pendergast nadal prowadzi swoje prywatne śledztwo w sprawie tajemniczej śmierci swojej żony, która miała miejsce 12 lat temu. Okazało się, że to wcale nie był nieszczęśliwy wypadek, a on odkrywa coraz to nowe ślady związane ze sprawą. Podąża śladem ludzi, którzy mogą cokolwiek wiedzieć o tej sprawie, a im więcej się dowiaduje, tym bardziej skomplikowana i niebezpieczna robi się cała sytuacja. Jednak agent nie zna litości, nie zna słowa „nie” i robi wszystko, aby osiągnąć swój cel. Jednak są wokół niego ludzie, którzy życzą mu jak najgorzej i podobnie jak on – są bezlitośni…

Autorzy już od samego początku gwarantują nam mnóstwo doznań i wrażeń. Pierwsze dwie, może trzy strony, są całkowicie spokojne, a potem wszystko się zmienia – mnóstwo akcji i napięcia, tajemnic, spisków i zdrady. A żeby było jeszcze lepiej to powiem Wam, że jest tak przez całą książkę. Niesamowicie płynna i wartka akcja, która potrafi wbić czytelnika w fotel. Stale rosnące napięcie, pogłębiająca się ciekawość i wiele sprzecznych emocji. Gdy już myślimy, że przechytrzyliśmy Pendergast’a i sami odkryliśmy cały spisek, okazuje się, że wcale nie! Nie ma tak łatwo, autorzy na to nie pozwolą. Mnóstwo zaskakujących zwrotów akcji, które wraz z całą resztą, o której wspomniałam tworzą coś fascynującego. Przewidywalność? Nawet jeśli coś uda nam się odkryć i na koniec okaże się, że mieliśmy rację, to i tak cały czas będziemy mieć wątpliwości.

Uwielbiam postać Pendergast’a! Zdecydowanie zostaje on od dziś moim ulubionym agentem specjalnym. Jego siła, dar przebicia i przekonywania, odwaga, spryt, niezależność, inteligencja… rany! Mimo tego, że nie cofnie się przed niczym, aby osiągnąć swój cel, to robi to doskonale! Zazdroszczę mu takich umiejętności i podejścia do sprawy. Występuje tutaj też wielu innych barwnych bohaterów – każdy wykreowany w odmienny, charakterystyczny sposób. Nie chcę opisywać każdego z nich, bo trochę by mi to zajęło, ale gwarantuję Wam, że poznacie mnóstwo osobowości.

Nie brak tutaj brutalnych i przerażających scen, które dodają książce pikanterii i charakteru. Przyjemny język, którym posługują się autorzy sprawia, że powieść jest bez dwóch zdań wciągająca i porywająca. Świetne opisy dają nam bardzo dobrą wizję miejsc, bohaterów i sytuacji. Niby czytamy książkę, a ma się wrażenie, że w głowie leci nam jej ekranizacja. Poruszonych zostaje także parę innych wątków niż rozwikłanie sprawy śmierci Helen, a panowie Preston i Child w bardzo umiejętny sposób potrafią wpleść je w motyw główny, co sprawia, że stają się one idealnym uzupełnieniem, a kto wie – może mają tutaj dużo większe znaczenie, niżby się mogło wydawać. Powoli zaczynam składać pewne fragmenty i coś czuję, że to wszystko okaże się jednym, WIELKIM spiskiem!

Powieść „Bez litości”, jak i poprzednią część, mogę polecić z czystym sumieniem każdemu! Zarówno fanom kryminałów, jak i osobom, które, tak jak ja, dopiero się do nich przekonują. Będzie to dla nich idealny początek. Osobiście jestem tą książką naprawdę mile zaskoczona i niemal zachwycona, a i z pewnością sięgnę po wiele innych powieści, które wyszły spod pióra tych dwóch znakomitych autorów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Samotny mężczyzna

Na niespełna dwustu stronach zostało zawarte tyle treści, tak wiele dowiedzieliśmy sie o głównym bohaterze i o osobach, które spotkał tego dnia. C...

zgłoś błąd zgłoś błąd