Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pinokio

Tłumaczenie: Jolanta Kasperkowiak
Wydawnictwo: Skrzat
5,73 (7992 ocen i 353 opinie) Zobacz oceny
10
177
9
331
8
525
7
1 801
6
1 749
5
1 793
4
560
3
680
2
120
1
256
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La aventure di Pinocchio
data wydania
ISBN
9788374378239
liczba stron
96
język
polski
dodał
Nikodem

Inne wydania

Powieść Carlo Collodiego od lat fascynuje czytelników. Autorka tego opracowania postanowiła przybliżyć postać Pinokia najmłodszym, dlatego opowiedziała o nim wierszem. Pinokio, pajacyk wystrugany z drewna, opuszcza starego Dżepetta i wyrusza w świat pełen niebezpieczeństw. Szukając przygód, spotyka na swej drodze wiele postaci, które wykorzystują jego naiwność, a te, które chcą jego dobra,...

Powieść Carlo Collodiego od lat fascynuje czytelników. Autorka tego opracowania postanowiła przybliżyć postać Pinokia najmłodszym, dlatego opowiedziała o nim wierszem.

Pinokio, pajacyk wystrugany z drewna, opuszcza starego Dżepetta i wyrusza w świat pełen niebezpieczeństw. Szukając przygód, spotyka na swej drodze wiele postaci, które wykorzystują jego naiwność, a te, które chcą jego dobra, często okłamuje. Kiedy zostaje ukarany i wyrastają mu ośle uszy, podejmuje dramatyczną próbę powrotu do ukochanego ojca. Jak skończy się podróż przez morze? Czy spełni się przepowiednia Dobrej Wróżki i Pinokio przemieni się w chłopca? Odpowiedzi szukajcie na kartach tej magicznej książki!

 

źródło opisu: Skrzat, 2012

źródło okładki: http://www.skrzat.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1765
Na półkach: Przeczytane, Skrzat

Pinokia pewnie każdy doskonale zna, a przynajmniej kojarzy. Ja sama w dzieciństwie czytałam tę opowieść i oglądałam bajkę. Wydań tej książki jest naprawdę bardzo, bardzo wiele. Każde z nich zupełnie inne, ale historia o małych drewnianym chłopcu zawsze podobna :)

Pinokio został wyskrobany z drewna przez Dżepetta. Samotnego staruszka, który zawsze pragnął mieć syna. I tak dziwnym trafem jego marzenie się spełnia. Pajacyk ożywa i od razu zaczyna być nieznośny. Ucieka z domu, a wraca tylko dlatego, że jest bardzo głodny, potem sprzedaje swój elementarz żeby pójść do teatru lalek, tam wpada w tarapaty. Kiedy udaje mu się z nich wydostać i chce wrócić do domu spotyka nieznajomych i znowu ma kłopoty... Spotyka go bardzo wiele przygód, nie koniecznie miłych i dobrych. Ciągle w coś się pakuje, na szczęście zawsze udaje mu się jakoś wyplątać...

Pamiętam, że w dzieciństwie bardzo lubiłam Pinokia. Często oglądałam go również na kasecie video :) Nikodem dotychczas widział jedynie bajkę na dvd, nie miał styczności z tą historią w wydaniu książkowym. Jednak mimo, że wiedział już co nieco o przygodach małego pajacyka, to z wielkim entuzjazmem zareagował na tę książeczkę. Kiedy mu czytałam słuchał jej bardzo uważnie i wiele też zapamiętał. Bardzo się przejął losem małego chłopca i bardzo się ucieszył ze szczęśliwego zakończenia :) I teraz kiedy wiem, że kłamie (a zdarza mu się czasami) mówię mu, żeby przestał bo i tak widzę jak rośnie mu nos. Chyba wierzy, ale śmiechu ma przy tym tyle...

Jeżeli chodzi o to wydanie Pinokia to koniecznie muszę wspomnieć, że jest ono bardzo skrócone. Wszystkie przygody są opisane tak "z wierzchu", jednak wybaczam dlatego, że autorka, która napisała to opracowanie zrobiła to wierszem. A ponieważ mam słabość do wierszyków, to oczywiście uwielbiam również wierszowane opowiadania :)

Co do wyglądu tej książki to muszę ją pochwalić. Spory format, sztywna, przyciągająca wzrok okładka, książka solidna bo zszywana, bardzo wiele ładnych i kolorowych ilustracji, które idealnie obrazują nam to co czytamy. A na dodatek kolorowe ramki w których znajduje się tekst. Jednak zamieszczony jest on na białym tle, ładnie podzielony po cztery wersy, więc jest on bardzo przejżysty i czyta się go bardzo fajnie i lekko.

Moim zdaniem jest to naprawdę ciekawa książka. Co prawda kiedyś chciałabym zapoznać Nikodema z oryginalną wersją tej opowieści, jednak narazie taka skrócona i wierszowana bardzo nam odpowiada. W końcu jest to wydanie właśnie dla mniejszych dzieci, więc idealnie nadaje się dla mojego czterolatka :) Polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Byłem asystentem doktora Mengele

Książka, którą należy przeczytać. Jest to kolejna pozycja "literatury obozowej", obok której nie można przejść obojętnie. Autor, węgierski l...

zgłoś błąd zgłoś błąd