Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kraina wódki

Tłumaczenie: Katarzyna Kulpa
Seria: Don Kichot i Sancho Pansa
Wydawnictwo: W.A.B.
5,88 (685 ocen i 99 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
28
8
66
7
145
6
196
5
87
4
60
3
59
2
14
1
14
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Jiu guo
data wydania
ISBN
978-83-7747-826-4
liczba stron
496
słowa kluczowe
powieść chińska
język
polski
dodała
Ag2S

Powieść jednego z najbardziej cenionych współczesnych pisarzy chińskich, nagrodzonego literacką nagrodą Nobla. Miejscem akcji jest odległa kraina Chin - Alkoholandia. Zostaje tam oddelegowany z Pekinu śledczy Ding Gou'er w celu zbadania zagadki praktyk kanibalistycznych, których rzekomo dopuszczają się funkcjonariusze partyjni. Odurzony najznakomitszymi trunkami, ulegając namowom swych nad...

Powieść jednego z najbardziej cenionych współczesnych pisarzy chińskich, nagrodzonego literacką nagrodą Nobla. Miejscem akcji jest odległa kraina Chin - Alkoholandia. Zostaje tam oddelegowany z Pekinu śledczy Ding Gou'er w celu zbadania zagadki praktyk kanibalistycznych, których rzekomo dopuszczają się funkcjonariusze partyjni. Odurzony najznakomitszymi trunkami, ulegając namowom swych nad wyraz gościnnych gospodarzy detektyw żyje na granicy snu i rzeczywistości. Nie wie, czy podane podczas wystawnego obiadu złotoskóre niemowlę w sosie sojowym jest prawdziwe, czy jedynie na prawdziwe wygląda. Wplątany w intrygę miłosną, odarty ze złudzeń bezradnie szuka wyjścia z tego labiryntu iluzji. Równolegle z trwającym śledztwem poznajemy korespondencję między pisarzem Mo Yanem a Li Yidou, doktorantem alkohologii, który wysyła swemu mistrzowi odważne opowiadania, w zaskakujący sposób pozwalające rozwikłać prowadzone dochodzenie.
Bogactwo powieści stanowią niezwykłe postaci. Poznajemy karła prowadzącego w stolicy Alkoholandii restaurację o zaskakującym menu; pulchne niemowlęta płci męskiej prowadzone na rzeź przez własnych rodziców; chłopca o demonicznym spojrzeniu; teściową Li Yidou - wiecznie młodą nauczycielkę wprowadzającą swych studentów w tajniki przyrządzania nietypowych dań. Wszystkie wydarzenia opisane są wnikliwie, językiem pełnym zaskakujących porównań, niepozbawionym czarnego humoru. Wątki o symbolicznym znaczeniu przeplatają się z odniesieniami do współczesnej chińskiej rzeczywistości. Wszystkie elementy tworzą obraz chińskiego społeczeństwa - skorumpowanego, zdegenerowanego, w którym elity polityczne za wszelką cenę chcą utrzymać absolutną władzę, a prości mieszkańcy prowincji tracą wszelkie wartości.

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B., 2012

źródło okładki: http://www.wab.com.pl/?ECProduct=1442&v=_

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 129
Magdalena | 2013-01-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 grudnia 2012

Trudno jednym zdaniem powiedzieć, o czym naprawdę jest ta książka. W pierwszej chwili przychodzi bowiem na myśl, że jest to typowy przykład literatury eksperymentalnej będącej kolażem różnorodnych, pozornie niedających się ze sobą połączyć gatunków. Romans chodzi tu pod rękę z kryminałem i satyrą. Baśnie spotykają się z ludowymi podaniami, a alegoria co krok miesza się z realizmem. Mo Yan nawiązuje do tradycji powieści postmodernistycznej i dzieł największych mistrzów literatury. Sięgając głębiej do wymowy ideologicznej, można stwierdzić, że „Kraina wódki” jest wyrazistym, krytycznym portretem zbiorowym społeczeństwa chińskiego. Taka sugestia została zresztą wyrażona przez autora w zdaniu zamieszczonym na okładce: „Prawda o Chinach nie jest elegancka”. Po lekturze trudno się z tą opinią nie zgodzić. W warstwie językowej mamy do czynienia z podobnym melanżem. Autor płynnie przechodzi od ostrej, ciętej, niepozbawionej wulgaryzmów mowy do misternych, lirycznych, momentami wręcz poetyckich fraz.
„Kraina wódki” nie jest tekstem łatwym ani oczywistym. Takim, który zaraz po lekturze wzbudza zachwyt i przekonanie, że ma się do czynienia z czymś wybitnym. Wręcz przeciwnie. Książka ta w wielu miejscach drażni, męczy i nuży. Kilkakrotnie miałam ochotę ją odłożyć i znaleźć coś przyjemniejszego w odbiorze. Dla czytelników nieznających wszystkich nawiązań do historii literatury, bez choćby ogólnej wiedzy na temat sytuacji polityczno-społecznej Chin, będzie to jedynie zbiór mocno „odjechanych” fantasmagorii mało znanego w Polsce pisarza. Powieść ma jednak dwie najważniejsze zalety: budzi ciekawość i nie pozwala o sobie zapomnieć. Myślę więc, że osobom rozmiłowanym w literaturze nie potrzeba większej zachęty. „Kraina wódki” zyskuje bowiem przy bliższym poznaniu. Być może wymaga od czytającego dłuższych i głębszych przemyśleń, ale z całą pewnością warto się w niej zanurzyć.
Cała recenzja dostępna na http://www.kulturalnadzielnica.blogspot.com/2012/12/opowiesci-dziwnej-tresci.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziesiąta aleja

Zakochana w twórczości Puzo, byłam wiele lat temu mile zaskoczona, gdy w moje ręce wpadła książka o kobiecie (sic!)... Tak, odbiega to od typowej, maf...

zgłoś błąd zgłoś błąd