Wiadomość do mnie

Tłumaczenie: Kornelia Krzystek
Cykl: Wiatr (tom 1)
Wydawnictwo: Dreams
7,2 (111 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
11
8
18
7
25
6
25
5
8
4
3
3
2
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Messaggio per me
data wydania
ISBN
9788363579166
liczba stron
192
język
polski
dodał
brenda95

Jest takie miejsce, do którego trafiają niedoręczone listy, zawieruszone paczki, wiadomości, które rozpłynęły się w powietrzu. Istnieją oczy, które znają mowę wiatru i serca. „Co za głupota!” – powiedziałaby natychmiast Greta, trzynastolatka w glanach, która ucieka na swoim rowerze, gdy tylko ktoś zaczyna mówić o uczuciu. Nikt nie wie, że anielsko przystojny, szaleńczo tajemniczy Anselmo,...

Jest takie miejsce, do którego trafiają niedoręczone listy, zawieruszone paczki, wiadomości, które rozpłynęły się w powietrzu. Istnieją oczy, które znają mowę wiatru i serca.
„Co za głupota!” – powiedziałaby natychmiast Greta, trzynastolatka w glanach, która ucieka na swoim rowerze, gdy tylko ktoś zaczyna mówić o uczuciu.

Nikt nie wie, że anielsko przystojny, szaleńczo tajemniczy Anselmo, przemierza Rzym na rowerze dostarczając dziwne przesyłki. Greta, chcąc odkryć jego sekret, ląduje w niezwykłym warsztacie rowerowym. Im bardziej zbliża się do chłopca, tym bardziej oczywiste staje się, że ta dwójka ma ze sobą o wiele więcej wspólnego, niż tylko rowerowa pasja...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dreams, 2012

źródło okładki: http://www.dreamswydawnictwo.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (308)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1893
Agnieszek | 2015-02-26
Przeczytana: 26 lutego 2015

Wdzięczna, sympatyczna, pomysłowa, lekka i bezpretensjonalna. Taka właśnie dla trzynastolatki.
Pierwsze zauroczenie, Rzym, nowa koleżanka w klasie, starzy znajomi, trochę wzruszenia, nieco przyspieszonego bicia serca, szczypta dydaktyzmu, wredna belferka. Rower i wiatr. Nic takiego?
Złudzenie.

Dobrze byłoby jednak, gdyby tłumaczka poszukała korektora. Błędów nie ma zbyt wiele, ale psują całość, a wysiłek autorki wart jest docenienia także w staranności wydania. Tym bardziej, że szata graficzna jest przemyślana i spójna z treścią.

książek: 433

Jest w Rzymie pewien ktoś, kto goni za wiatrem na swoim rowerze i odnajduje zagubione przesyłki, następnie dostarcza je tym, którym są one najbardziej potrzebne. Ale po Wiecznym Mieście na rowerze przemieszcza się również dziewczyna, której życie nie rozpieszczało, przez co nie wierzy w takie rzeczy. To Greta, z pozoru antypatyczna i nieprzyjemna, z niezbyt dobrej dzielnicy...

Gdy spojrzałam na okładkę tej książki w bibliotece, niespecjalnie mnie zainteresowała, ale jednak ją wypożyczyłam. I bardzo mi się spodobała. Może po części dlatego, że główna bohaterka jest bardzo do mnie podobna, lubi jeździć na rowerze i nosi te ciężkie buty-glany.

Książka bardzo dobra, przeczytałam ją trzy razy w ciągu jednego weekendu, co jeszcze ani razu mi się nie zdarzyło, i książka ta za każdym razem mnie nie nudziła. Polecam wszystkim, bez względu na wiek czy inne tego typu sprawy.

książek: 413
witcherrie | 2015-10-14
Przeczytana: 14 października 2015

Właściwie to powieść przez cały czas skrywa tajemnicę. W zakończeniu trochę się wyjaśnia, ale nie na tyle, aby poprzestać na pierwszym tomie serii. UWAGA!!! Wciąga. Chciałam odkryć tajemnicę Anselma, przewracałam niecierpliwie strony w nadziei, że na kolejnej znajdzie się rozwiązanie zagadki. Jednak kiedy już, już chłopak wyjawiał wszystko czułam pewien niedosyt. Nie powiedział wszystkiego, na pewno! Trzeba czytać kolejne tomy, jednak to nie będzie przymus, a przyjemność.
Autorka używa prostego języka, ale zawiera w nim tak wiele cennych cytatów, że nie sposób dodać je wszystkie do serwisu. Prawie każda strona zmusza do chwilowego zastanowienia się nad sensem słów.
Bohaterowie są bardzo zróżnicowani, ale troszeczkę stereotypowi. Główna bohaterka Greta nie lubi świata, Lucia jest typową grzeczną dziewczynką, a Emma...Emma nie jest stereotypowa. Tak samo jak Anselm. Obydwaj są tajemniczy i tak do końca nie mogłam ich rozszyfrować. Mimo wszystko da się ich lubić.
Polecam wszystkim...

książek: 472
Sharon | 2015-03-09

Lekka i przyjemna powieść. Czyta się tę książkę bardzo szybko, nie przynudza, przedstawia nam ciekawe postacie, z którymi można się utożsamić. Polecam.

książek: 2217
Marta | 2013-02-08
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 07 stycznia 2013

Zapewne wszyscy pamiętają wierszyk Juliana Tuwima o Dyziu marzycielu. Chłopiec leży na łące, patrzy w niebo i marzy, aby białe obłoczki były z kremu waniliowego, a różowe okazały się lodami malinowymi. Przywołałam postać małego marzyciela, bo powieść „Wiatr - Wiadomość do mnie” jest uosobieniem wszelkich jego pragnień. Delikatna jak krem waniliowy, lekko kwaskowata jak maliny, romantycznie słodka jak czekolada. Przypomina sen, z którego czytelnik nie chce się obudzić.
Greta ma trzynaście lat i właśnie weszła w trudny okres dojrzewania. Mieszka w nieciekawej dzielnicy otoczona co najmniej podejrzanym towarzystwem. Wychowuje ją tylko mama., bo tata opuścił je obie zanim jeszcze dziewczyna przyszła na świat. Chociaż może „wychowuje”, to zbyt wiele powiedziane. Nastolatka musi radzić sobie sama, gdyż matka większość czasu spędza w pracy. Greta najbardziej kocha swój rower, który jest dla niej synonimem wolności. Dziewczyna jest typem samotniczki, która nie okazuje emocji. Buduje...

książek: 5700
Zapatrzona_W_Książki | 2013-08-07
Przeczytana: 27 lipca 2013

Zagubione wiadomości

„Powietrze przepełniają obrazy niewidoczne dla oczu. Jednak, jeśli znasz wiatr i umiesz słuchać jego głosu, może uda ci się dostrzec ślady słów przecinające niebo jak wstęgi świateł. To są zagubione wiadomości, nigdy nie wysłuchane zdania, myśli rzucone na wiatr. Powietrze utkane jest z cieniuteńkich nici, które czasem się zrywają. My potrafimy czytać z nieba, odnajdywać wiadomości, łączyć rozerwane nici i wytyczać nowe ścieżki przeznaczenia. My tworzymy idealne chwile.”*

Zastanawialiście się czasem co się dzieje z zagubionymi przesyłkami lub listami? Z tymi wiadomościami, które nie trafiły do adresata i przez to coś się w ich życiu zmieniło? Może przepadają bezpowrotnie, a może trafiają do pewnego miejsca i czekają na odpowiednią chwilę? Bo niektórych słów nie da się napisać po raz drugi, niektórych rzeczy nie da się podwoić, niektórych szans na zmiany nie da się powtórzyć… I tylko ten jeden list stworzy idealną chwilę w życiu.

Grata jest trzynastolatką,...

książek: 432
Dagmara | 2015-08-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

"Nasz głos jest wołaniem nieskończonego nieba."
Urzekła mnie ta powieść bardzo, mimo prostej i nieco naiwnej historii oraz łatwego języka. Jest bardzo przyjemna, szybko się ją czyta. Ciekawi bohaterowie to ogromny plus tej książki. Podobno spodoba się ona tylko nastolatkom, ale czy ja wiem? Nie jestem taka pewna.
Polecam więc nie tylko nastolatkom.

książek: 1438
Tetiisheri | 2012-12-11
Przeczytana: 16 listopada 2012

„Wiatr – wiadomość do mnie” - powieść Miriam Dubini - przyciągnęła moją uwagę klimatyczną, niebiańską oprawą graficzną. Lekkość emanująca z okładki książki, puchowe chmury i młoda dziewczyna unosząca się na białym obłoku wzbudziły moją ciekawość. To niewątpliwie plus dla książki. A jak wypadła sama fabuła?

W powieści Miriam Dubini porusza niezwykle istotny temat jakim jest pierwsza miłość. Zapewne po tym stwierdzeniu, myślicie sobie: kolejna książeczka o miłości, romansidło - to nie dla mnie. Uczucie to jednak autorka opisała w ciekawy, odbiegający od schematów sposób. Aura tajemnicy owijająca się wokół historii dwójki głównych protagonistów nadaje powieści niezapomniany klimat i tworzy magiczną atmosferę. Zagubione paczki, listy czy wiadomości, które w najbardziej nieoczekiwanym momencie życia różnych osób pojawiają się znikąd również tworzą magiczną otoczkę „Wiatru”.

"Powietrze przepełniają obrazy niewidoczne dla oczu. Jednak, jeśli znasz wiatr i umiesz słuchać jego głosu, może...

książek: 619
Wiktoria | 2012-11-16
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Moje! :), 2012
Przeczytana: 12 listopada 2012

Gdybym była w pracy, a z zawodu jestem księgareczką, postawiłabym tę książkę na półce z literaturą młodzieżową. Ale jestem w domu i „Wiatr” trafi na półkę książek ukochanych, oczywiście jak tylko nacieszy moje oczy swoją okładką.

Tak właśnie, zacznijmy od okładki: w błękicie i bieli tuż pod tytułem dziewczyna w glanach z przymkniętymi oczami opada na chmury, a wokół lśnią pióra. Sama okładka wystarczy, by zacząć marzyć. A gdy dodamy do tego jeszcze treść…

Każda rzecz w naszym świecie ma swoje miejsce – jedne go szukają, inne wiedzą gdzie jest i podążają do niego, a jeszcze inne należy po prostu tam zanieść. Nawet te zagubione i zapomniane przedmioty mają swoją półeczkę we wszechświecie, a do nich należą niedoręczone wiadomości, listy i paczki. A gdyby tak te listy również miały swojego własnego listonosza? A może one już mają? I zdradzę wam, że nawet napisano o nim książkę – nazywa się „Wiatr”.
A Greta tylko kręci głową, wsiada na swój rower i jedzie spotkać się z wiatrem. Ma...

książek: 1470
Magdalena | 2014-11-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 listopada 2014

Zarówno okładka, jak i polskie wydanie książki są po prostu urocze. Takie samo wrażenie odniosłam czytając powieść - że jest na swój sposób urocza. I magiczna, i lekka. Jak piórko niesione przez wiatr. Miejscami naiwna, ale co zrobić skoro bohaterki mają po 13 lat?

zobacz kolejne z 298 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd