Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jaskółczy lot

Tłumaczenie: Kornelia Krzystek
Cykl: Wiatr (tom 2)
Wydawnictwo: Dreams
7 (58 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
6
8
7
7
16
6
18
5
4
4
0
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Il volo della rondine
data wydania
ISBN
9788363579197
liczba stron
197
język
polski
dodał
Polaris

TĘSKNIĘ ZA TOBĄ Wiadomość wyświetliła się na ekranie komórki. Była od Grety. Tylko te trzy słowa, bez podpisu, bez buziek, bez wykrzykników, ale zupełnie wystarczyło, aby serce Anselma wykonało salto. Jego palce natychmiast wystukały odpowiedź. PRZYJEDŹ Greta ma wyścigówkę i dom, który zbyt często bywa pusty. Nie lubi mieć z górki, nie znosi szkoły, za to uwielbia pędzić z wiatrem i kocha...

TĘSKNIĘ ZA TOBĄ
Wiadomość wyświetliła się na ekranie komórki. Była od Grety. Tylko te trzy słowa, bez podpisu, bez buziek, bez wykrzykników, ale zupełnie wystarczyło, aby serce Anselma wykonało salto. Jego palce natychmiast wystukały odpowiedź.
PRZYJEDŹ


Greta ma wyścigówkę i dom, który zbyt często bywa pusty. Nie lubi mieć z górki, nie znosi szkoły, za to uwielbia pędzić z wiatrem i kocha Anselma. Jest nieuchwytna i zachwycająca jak obłoki na niebie.
Emma jest Holenderką i jeździ na holenderce, sama jest piękna, jej rower już mniej. Mieszka we wspaniałej willi w centrum Rzymu. Ma czwórki z włoskiego, matkę dbającą o pozory i kilka krzywd do wybaczenia.
Lucia ma wielką rodzinę i dziecinny rower w kropki i kwiatki. To Sciagalle go tak dla niej wymalował, piętnastoletni artysta, najbardziej osobliwy z nich wszystkich.
Trzy przyjaciółki razem w jednej klasie i razem w warsztacie Anselma. Odnawiają swoje rowery snując marzenia o tym, co je jeszcze czeka. Anselmo potrafi odczytać przyszłość pisaną światłem na wietrze. Niestety, kiedy jego wzrok napotyka oczy Grety, wszystko rozpływa się w największej tajemnicy świata. To miłość.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dreams, 2012

źródło okładki: http://www.dreamswydawnictwo.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (144)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 372
witcherrie | 2015-10-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 października 2015

Druga część ''Wiatru'' nie zrobiła na mnie takiego wrażenia jak poprzednia. Zabrało...tajemnicy. Spodziewałam się takiego zakończenia od pierwszych stron. Poza tym...Było dość łzawo. Za łzawo. Rozumiem, że miłość zmienia człowieka, ale nie wierzę, żeby Greta z takiej buntowniczki przeistoczyła się w jakąś płaczliwą panienkę, bo jej ukochany nie powiedział jej miłego słowa. Miało to całkowicie bezsensowny wydźwięk. Lucia w tym tomie irytowała mnie jeszcze bardziej, bo w końcu jest już chyba 14-latką, a zachowuje się nadal jak mała dziewczynka, w dodatku rozkapryszona.
Plusem było spotkanie Anselma z Zeno mieszkającym w Mediolanie oraz sytuacja, w której !!!UWAGA SPOILER!!!Emiliano całuje Emmę!!!KONIEC SPOILERU!!!.
Tak podsumowując to nudziło mi się, ale wierzę, że kolejna część będzie lepsza z boskim zakończeniem.

książek: 553
withapen | 2015-08-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

"Idealny moment nie czeka nigdy. Spada na nas nieoczekiwanie, w jedynej chwili swego tajemniczego spełnienia."
Druga część ma moim zdaniem mniej uroku niż pierwsza. Ale i tak mi się podobała.
Polecam.

książek: 5321
Zapatrzona_W_Książki | 2013-08-17
Przeczytana: 04 sierpnia 2013

„Jeśli w twoich oczach jest ona, niebo znika.”*

„Nie wiemy, kiedy, ale wiemy, że będziemy musieli się obudzić. W snach niebiańskie wątki ciągną się jak ścieżki osnute porannymi mgłami zbliżającego się dnia. Idealny moment nie czeka nigdy. Spada na nas nieoczekiwanie, w jednej chwili swego tajemniczego spełnienia. A my musimy dążyć do niego z oczami szeroko otwartymi w ciemności.”**

Pierwsza miłość to tak jakby odkrywanie nowego terenu, na którym trzeba bardzo ostrożnie stąpać. Nieśmiałe pocałunki, gesty i dotyk, nieznane uczucie i wieczna tęsknota. Uczucia tak piękne, że aż trudne do opisania. Wszystko jest nowe, do poznania i zrozumienia. Tak czyste i nie winne, że aż trudno uwierzyć, że w niektórych przypadkach nie ma racji bytu. Jednak po co los łączy, by za chwilę rozdzielić? Czy w tym szaleństwie jest choć odrobinę sensu?

Greta i Anselmo są w sobie zakochani i razem przemierzają rzymskie uliczki na swoich rowerach. Ona wie czym zajmuje się ukochany oraz kim jest. Nie...

książek: 1438
Tetiisheri | 2013-09-26
Przeczytana: 03 sierpnia 2013

Gretę i Anselmo łączy coś niesamowitego – ciepłe uczucie, które rozkwitło pełnią sił już w pierwszym tomie „Wiatr. Wiadomość z nieba”. Chłopak i dziewczyna mocno w sobie zakochani wspólnie poznają zakamarki Rzymu, przemierzając uliczki miasta na rowerach. Anselmo posiada niezwykłą umiejętność odczytywania wiadomości niesionych z wiatrem. Jego zadaniem jest podążać za światłem, które zarysuje się na wietrze, ale dość często jego oczy biegną ku ukochanej przez co zaniedbuje powierzone mu zadania. Kiedy światło niknie, wiadomość ginie razem z nim. Lucia i Emma, przyjaciółki Grety, również odkrywają czym jest miłość.

Pierwsza część Wiatru zaskoczyła mnie niebanalnym pomysłem. Dlatego też niecierpliwie wyczekiwałam na kontynuację. Największym atutem cyklu jest wątek zagubionych wiadomości, który pojawia się w pierwszej części Wiatru. W „Wiadomości z nieba” autorka nakreśliła tajemniczy obraz paczek, które Anselmo dostarczał pod wiele drzwi, uszczęśliwiając tym samym wszystkich...

książek: 1212
Sophie | 2013-08-05
Przeczytana: 28 lipca 2013

"Jeśli w twoich oczach jest ona, niebo znika."

Anselmo potrafi odczytywać wiadomości, które niesie wiatr. Kierując się wstęgami światła dostarcza tajemnicze przesyłki, jednak ostatnio coś się zmieniło. Linie zaczęły blaknąć, a potem zniknęły. Chłopak podejrzewa, że powodem jest jego miłość, oderwał oczy od nieba, żeby widzieć dziewczynę, którą pokochał...

Greta często siedzi w domu sama, dlatego uwielbia pomykać na swoim rowerze po ulicach Rzymu. Teraz na szczęście ma jeszcze Anselma, w którym się zakochała. Jej przyjaciółki postanawiają również odkrywać świat z wysokości siodełka. Lucia będzie miała rower w stylu Liberty, a Emma ostatnio zdobyła Holenderkę, choć nie tak piękną, jak ona sama.

"Nic nie dzieje się przypadkiem. Nic nie dzieje się koniecznie. Nic nie jest wiecznie."

Reszta recenzji: http://bucherwelt.blogspot.com/2013/08/wiatr-jaskoczy-lot-miriam-dubini.html

książek: 1195
jagarkar | 2013-11-16
Przeczytana: 16 listopada 2013

Pięknie napisana książka dla młodzieży. To właśnie język czyni "Wiatr" wyjątkową i inną od pozycji dla nastolatek typu "Pamiętnik księżniczki". Jednak pierwsza część była ciekawsza i bardziej tajemnicza.

książek: 684
Abigail | 2013-07-21
Przeczytana: 20 lipca 2013

„Kto gubi się wśród chmur, już się nie odnajdzie. Unosi się w swej melancholii ponad tłocznymi ulicami, nie dotykając nigdy ziemi”.

Greta wie już kim jest Anselmo i wykorzystuje tę wiedzę, żeby pomagać mu tropić kolorowe wstęgi na niebie, które zawsze prowadzą chłopaka do paczki, którą ma dostarczyć. Dziewczyna wreszcie przestała być marudna i humorzasta, bo odkąd poznała Anselma jej świat się bardzo zmienił - teraz chodzi uśmiechnięta i jest szczęśliwa ze swojego życia. Jej przyjaciółki, Lucia i Emma, są również zadowolone z jej zachowania, tym bardziej, że wreszcie wszystkim zaczyna się układać. Lucia jest zakochana, chociaż nie chce się nawet przyznać, że może poczuć coś do artysty Sciagalla, a i Emmie uda się znaleźć adoratora.

Pozostała jeszcze kwestia dziennika, który ukradł Emiliano. Bez niego Anselmo sobie nie poradzi i nie będzie mógł zapisywać śladu po wstęgach. W końcu udaje mu się zawiązać umowę z chłopakiem. Greta jest tym zaniepokojona, jednak postanawia dalej razem...

książek: 658
Czarny Kapturek | 2014-01-19

Czasami zdarza się tak, że kontynuacja jakiegoś cyklu nie dorasta do genialności pierwszej części. Wtedy my – czytelnicy kończymy dane serie tylko z ciekawości albo dlatego, bo nie lubimy zostawiać niedokończonych spraw. Często miewam tak, że gdy początek czegokolwiek nie spodoba mi się nie kontynuuję męki z tym czymś, bo i po co? Ani to nie prowadzi do jakiegoś wielkiego celu a cierpienie w takiej sprawie, według mnie, nie uszlachetnia. Przy książce chcę się rozluźnić i przeżywać razem z bohaterami ich zawiłe przygody oraz czuć to, co oni. Czasami czytam po to, aby czegoś się nauczyć nawet w najmniej spodziewanym momencie.


Szczerze mówiąc nie dziwię się, że „Wiatr – Wiadomość do mnie” oraz „Wiatr – Jaskółczy lot” mają na różnych zagranicznych portalach związanych z literaturą takie słabe oceny. Ta seria na pewno nie należy do ambitnych, ale bardzo przyjemnie spędza się czas na lekturze. Oprócz daru, którym posługuje się Anselmo nie ma w tej historii oryginalnego. Ot, zwykła...

książek: 398

„-Czasem tak się dzieje, że szukasz kogoś, a znajdujesz tylko drogę.”

Lato, czyli upały- burze, upały-burze. I tak w nieskończoność. Każdy mieszkaniec dużego miasta marzy o tym, ażeby opuścić rozgrzane blokowisko i udać się na wieś. Zamieszkać w starym domku, który tak łatwo nie daje się upałowi i nawet po kilku dniach wysokich temperatur w środku panuje przyjemny chłodek. Mieć duży ogród pełen kwiatów, warzyw, owoców… Wiecie co? Mnie takie szczęście właśnie spotkało, bo odpoczywam sobie na spokojnej prowincji, gdzie gniazdo mają jaskółki. Są rodzice, są młode- takie niewinne, malutkie, bezbronne. I nie ma większej radości, kiedy je obserwuję i patrzę na ten ich jaskółczy lot…

„Wiatr. Jaskółczy lot” to kontynuacja przygód Grety. Koniec pierwszego tomu przyniósł nam nowe wątki, których rozwój obserwujemy w tej delikatnie pomarańczowej książeczce. Miłość Grety i Anselma kwitnie, lecz jak na standardowy romans dla młodzieży przystało, dobra passa musi się kiedyś skończyć. Na...

książek: 555
Recenzjum | 2013-09-16
Przeczytana: 06 września 2013

"Wiatr. Jaskółczy lot" to drugi tom z serii "Wiatr" autorstwa Miriam Dubini. Autorka pracowała dla Ditta Gioco Fiaba oraz w cyrku Ambry Orfei jako aktorka i autorka sztuk teatralnych dla dzieci. Pisała książki i tworzyła komiksy dla Disney’a i Edizioni BD. Ponadto, wymyślała zabawy dla Art Attack, a potem zmieniła miasto i rower. Teraz mieszka w Rzymie, pisze książki dla młodzieży, scenariusze do kina i telewizji. W wolnych chwilach przemierza okoliczne wzgórza na Merlinie, rowerze błękitnym jak powietrze.

Greta wraz z ukochanym przemierzają na rowerach ulice Rzymu w poszukiwaniu zagubionych wiadomości, niesionych przez wiatr. Dziewczyna jednak nie wie, że to przez nią Anselmo ma problemy z wykonaniem zadania - podążaniem za kolorowymi wstęgami światła - gdyż jego oczy często wędrują ku niej, przez co światło się rozpływa... I wiadomość przepada.

"Jeśli w twoich oczach jest ona, niebo znika."

Dodatkowo bez dziennika, który mu skradziono, nie jest w stanie zapisywać śladu po...

zobacz kolejne z 134 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd