Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Siostry Pancerne i pies

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Różowe okulary". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Egmont Polska
6,42 (62 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
4
8
10
7
14
6
16
5
8
4
5
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-237-5303-2
liczba stron
144
język
polski
dodała
Sophie

Cztery siostry mieszkają razem z mamą, zakręconą ekolożką, chwilowo nieobecnym tatą i uroczym kundlem Paprochem w starej willi. Róża - artystyczna dusza, która projektuje ubrania i przeżywa pierwszą miłość, Jaśka - wiecznie zbuntowana nastolatka, mocno stąpająca po ziemi Teśka oraz marzycielka Gienia nie zawsze są w stanie dojść do porozumienia, a ich życie bywa pasmem konfliktów. Jednak w...

Cztery siostry mieszkają razem z mamą, zakręconą ekolożką, chwilowo nieobecnym tatą i uroczym kundlem Paprochem w starej willi. Róża - artystyczna dusza, która projektuje ubrania i przeżywa pierwszą miłość, Jaśka - wiecznie zbuntowana nastolatka, mocno stąpająca po ziemi Teśka oraz marzycielka Gienia nie zawsze są w stanie dojść do porozumienia, a ich życie bywa pasmem konfliktów. Jednak w obliczu zagrożenia siostry połączą siły i staną po tej samej stronie barykady. Czy dzięki sile siostrzanej przyjaźni uda się pokonać przeciwności losu?

 

źródło opisu: http://www.matras.pl/siostry-pancerne-i-pies.html

źródło okładki: http://www.matras.pl/siostry-pancerne-i-pies.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1580

Książka przedstawia kilka dni z życia nieco postrzelonej rodziny Pancernych (to nazwisko). Oryginalne są już same imiona bohaterek: Róźka (Róża), Jaśka (Jaśmina), Teśka (Hortensja) i Gienia (Georginia), a to umiłowanie „kwiatowych” imion wynika z trochę przesadnej troski mamy o naszą Ziemię i wyjątkowo ekologiczne podejście do życia. Ten rodzinny babiniec uzupełniają jeszcze dwie babcie (Wiewąs i Halina Pobożna) i wielorasowy pies Paproch. Bardzo fajnie przedstawione są wszystkie postaci, począwszy od najstarszej, poważnej już Rózi, poprzez zbuntowaną, „w trudnym wieku” Jaśkę i całkiem małoletnie Teśkę i Gienię, aż po ekologiczną mamę i dwie nieco ekscentryczne babcie. Każda z tych bohaterek ma swoje problemy na miarę wieku i odpowiedzialności życiowej i zdaje się, że każda samotnie boryka się z tymi problemami. Gdy jednak dochodzi do kilku przykrych sytuacji – choroby Paprocha, wypadku mamy, szkolnych problemów Teśki – wszystkie siostry (i babcie) łączą siły, stają za sobą murem i wspólnie próbują rozwikłać trudności.
Książka ciekawie napisana, jakby w formie pamiętnika Rózi i Jaśki, z małymi wstawkami dziecięcej perspektywy Teśki i Gieni. Aż prosi się zapytać o ciąg dalszy, bo na pewno każdy będzie ciekawy, czy Paproch wyzdrowieje, czy Rózia będzie spotykała się z Jeremim, no i czy będą dziewczyny miały braciszka czy kolejną siostrę – bo okazało się, że mama spodziewa się piątego dziecka. Myślę, że książkę tę z ciekawością przeczytają chyba głównie dziewczyny - nastolatki. Ale zachęcam wszystkich, którym ta książka wpadnie w ręce - ja się przy niej świetnie bawiłam:) Fakt, osoba Jaśki mnie drażniła i denerwowała, na szczęście Róźka wyrównywała braki tej pierwszej. Poza tym po poznaniu problemu Jaśki spojrzałam na nią łagodniejszym wzrokiem :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nowy dom na Wyrębach

książki Dardy, mają w moim przypadku to do siebie, że trudno początkowo jest mi w nie "wejść". czytam i jakby do mnie nie docierało co przec...

zgłoś błąd zgłoś błąd