Miłość oraz inne dysonanse

Tłumaczenie: Katarzyna Maria Janowska
Wydawnictwo: Znak Literanova
6,59 (1282 ocen i 183 opinie) Zobacz oceny
10
66
9
96
8
202
7
319
6
310
5
159
4
63
3
43
2
12
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324022953
liczba stron
480
słowa kluczowe
literatura polska
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Anna… Pojawiła się tak nagle, przypadkiem. Przypadkiem?! W Moskwie przypadek powinien otrzymać zupełnie inną definicję. Słuchałem Okudżawy i w tle ciągle słyszałem jej mocny, harmonijny głos. Odtwarzałem w pamięci obraz jej warg… ~~~~ Struna – ceniony krytyk muzyczny, Polak z niemieckim paszportem. Rozwiedziony, bez rodziny, bez nadziei. Kiedyś marzył o tym, ze zostanie muzykiem, kochał do...

Anna… Pojawiła się tak nagle, przypadkiem. Przypadkiem?! W Moskwie przypadek powinien otrzymać zupełnie inną definicję. Słuchałem Okudżawy i w tle ciągle słyszałem jej mocny, harmonijny głos. Odtwarzałem w pamięci obraz jej warg…

~~~~

Struna – ceniony krytyk muzyczny, Polak z niemieckim paszportem. Rozwiedziony, bez rodziny, bez nadziei. Kiedyś marzył o tym, ze zostanie muzykiem, kochał do szaleństwa, ale ani muzyka ani kobieta nie były mu wierne.
Anna – Rosjanka – żyje z dnia na dzień, w małżeństwie bez miłości. Chciała być aktorką, chciała mieć dzieci. Niestety, żadnego w tych marzeń nie udało jej się zrealizować.
Spotkali się przypadkowo, oboje samotni w Moskwie. Nie spodziewali się, że taka miłość w ogóle się zdarza. Niemożliwa, wbrew rozsądkowi, wbrew zasadom.

~~~~

Miłość oraz inne dysonanse to pełna muzyki i namiętności powieść, pisana z dwóch perspektyw, z dwóch krajów, z dwóch serc.
To opowieści o diametralnie różnych światach, dwóch równoległych losach, które połączył przypadek - w cieniu osobistych dramatów i niełatwych relacji polsko-rosyjskich.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 440
Natalia Król | 2015-03-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Cóż, panie Wiśniewski. Nie wyszło. Tym razem zwyczajnie nie wyszło. Mimo sympatii zbudowanej na innych książkach tego autora, ta była dla mnie męczarnią. Jak już wielu czytelników wspomniało, beznadziejnie długo należy czekać, aż główni bohaterowie się spotkają, a gdy już do tego dochodzi, kończy się na szybkim seksie, kilku zdaniach, kilku gestach i otwartym zakończeniu szerokim jak Nil, którego nijak nie byłam w stanie sama sobie uzupełnić. Dialogi nieżyciowe, nie wiem, gdzie pan Wiśniewski słyszał zwykłych ludzi, wplatających pomiędzy ugryzienie ciastka a łyk kawy całe potoki słów, mądrych mniej lub bardziej, na temat egzystencji i innych tematów, w sam raz na początek dnia. Moja ironia nie jest przejawem złośliwości, a zniesmaczenia, które pojawia się wraz z każdym ponownym zerknięciem na półkę, na tę pozycję. Będzie teraz łapać kurz, bo ponownie na pewno jej nie przeczytam. Gorzki smak zabiję jakąś inną lekturą Wiśniewskiego, mam nadzieję, tym razem udaną.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Giant Days #3: Bycie miłą nic nie kosztuje

„Giant Days” to jeden z tych komiksów, który świetnie sprawdziłby się jako serial obyczajowy. Dziewczyny są barwne, chłopcy uczuciowi, a problemy, z k...

zgłoś błąd zgłoś błąd