Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Fausta

Wydawnictwo: W.A.B.
6,28 (162 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
14
8
16
7
50
6
33
5
29
4
5
3
13
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7414-573-2
liczba stron
440
słowa kluczowe
powieść polska 21w.
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Pistacia

Kim jest Fausta? Uwiedzioną dziewczynką, Faustowską Małgorzatą, ofiarą pożądania starego mężczyzny? A może współczesną wersją Fausta filozofa, samotną, tajemniczą kobietą, która nie zawaha się przed niczym, by zacząć wszystko od początku? A może po prostu jedną z wielu współczesnych kobiet, które panicznie boją się przemijania i w pogoni za złudą nieśmiertelności poddają się zabiegom...

Kim jest Fausta? Uwiedzioną dziewczynką, Faustowską Małgorzatą, ofiarą pożądania starego mężczyzny? A może współczesną wersją Fausta filozofa, samotną, tajemniczą kobietą, która nie zawaha się przed niczym, by zacząć wszystko od początku? A może po prostu jedną z wielu współczesnych kobiet, które panicznie boją się przemijania i w pogoni za złudą nieśmiertelności poddają się zabiegom chirurgicznym wiedźmy Mefisty?
24 maja 1978 roku w Warszawie piękna Helena Lejman, wdowa po Ludwiku Lejmanie, sprzedaje swoją córkę, czternastoletnią Faustę, panu Filipowi Fołtynowiczowi, lat pięćdziesiąt cztery. Pan Filip na dwa lata posyła Faustę do szkoły klasztornej, by potem - oficjalnie, w świetle dnia, w kościele - wziąć z nią ślub. Żyją razem trzydzieści lat, mają dwoje dzieci, tak zwana normalna, katolicka rodzina, tylko ta uderzająca różnica wieku...
Fausta Krystyny Kofty to również opowieść o pisaniu, które przekracza granice, narusza tabu, kreuje rzeczywistość i urealnia fikcję. Spotkanie z lękiem, z bliskością, z duchami przodków. Z pamięcią, silniejszą od śmierci.

[opis wydawcy]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (396)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 955
Ania | 2014-07-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 lipca 2014

Pochłonęłam.
Mimo trudnej tematyki czytało się łatwo i przyjemnie.
Fausta nie wzbudziła mojej sympatii. Ciężko ją poznać, tym bardziej zrozumieć.
Pragnie wolności i samotności, czeka na to bardzo cierpliwie. Przyznaję, że czekałam razem z nią. Byłam ciekawa, co wówczas zrobi.
Zakończenie tylko pozornie wszystko wyjaśnia. Rodzi nowe pytania i wątpliwości, czym skłania do przemyśleń.

książek: 5099
malineczka74 | 2011-02-04
Na półkach: Przeczytane, Wypożyczone
Przeczytana: 02 lutego 2011

"Fausta " to pierwsza książka Krystyny Kofty, którą przeczytałam .Przeczytałam ? Ja ją dosłownie pochłonęłam. W sumie z bibliotecznej półki wzięłam całkiem przypadkiem i bez przekonania , a tu lektura okazała się rarytasem.
"Fausta " opowiada losy dwóch kobiet - serdecznych przyjaciółek , które poznały się w paskudnym miejscu - oddziale onkologicznym. Faustyna zwana Faustą pielęgnowała swojego męża ,a Bogna leżała po operacji usunięcia guza. Mimo, iż obie kobiety dzieli bardzo wiele - bo i status majątkowy i choćby spora różnica wieku zaprzyjaźniają się one ze sobą bardzo serdecznie .
Kim jest Fausta ? Dla mnie jest niezwykłą kobietą , która jednak żyje nie tylko w realnym świecie. Bognie opowiada swoje dzieje od dziecka - urodziła się jako starsza córka małżeństwa Lejmanów i ciągle musiała rywalizować o uczucia ojca z młodszą siostrą Kamilą. Po jej nagłym wypadku i śmierci czuje się szczęśliwsza , bo ma ojca tylko dla siebie .Ale sielanka nie trwa wiecznie i pewnego dnia Ludwik...

książek: 1267
Freja78 | 2011-03-21
Przeczytana: 16 marca 2011

"Fausta" jest zwiastunem ważnego przełomu. Tym razem autorka zdecydowała się na eksperyment, czyli antypowieść. Złośliwi powiedzą, że Kofta nie miała pomysłu, więc nic prostszego niż opisać żmudą pracę nad kolejną książką. Ale jej koncepcja wydaje się przemyślana. Zderzenie dwóch światów – realnego (ten, w którym funkcjonuje Bogna) i nierzeczywistego (życie Fausty) skutkuje ciekawym finałem. Oto w pewnym momencie pisarka traci kontrolę nad tym, co dzieje się dookoła niej. Już sama nie wie, co jest prawdą, co fikcją. Życie bohaterów zaczyna zawłaszczać jej prywatność.

Niebezpiecznie szybka, fragmentaryczna narracja "Fausty" pokazuje świat w obrazach. Kadry z różnych rzeczywistości zaczynają się na siebie nakładać, tak jakby doszło do połączenia dwóch światów.

książek: 1463
Evita | 2011-09-26
Na półkach: Przeczytane

Fausta, to pierwsza powieść Krystyny Kofty którą miałam okazję przeczytać. Autorkę znam jedynie z felietonów, które pisze do Twojego Stylu.
Opowieść zaczyna się w latach osiemdziesiątych. Piękna Helena Lejman sprzedaje swoją czternastoletnią córkę panu Filipowi Fołtynowiczowi, czterdzieści lat starszemu od dziewczyny, bogatemu przemysłowcowi. Fausta nie wydaje się tym faktem załamana. Przeciwnie, jest wdzięczna starszemu panu, że wyrwał ją z biedy, i zabrał od matki. Bo Fausta matką gardzi. Kobieta po śmierci męża zarabiała na chleb, czyli wódkę, jak umiała. Rozkładanie nóg do trudnych rzeczy nie należy. Filip Fołtynowicz na dwa lata oddaje Faustę do szkoły klasztornej, a po dwóch latach poślubia szesnastolatkę. Kształci, wychowuje i oczywiście korzysta z faktu posiadania tak młodej żony. Fausta pokornie zgadza się na wszystko, w zamian dostaje wszystko, czego zapragnie. I czeka cierpliwie. Na co? Na wyzwolenie, na śmierć męża. Bo wtedy zacznie żyć od nowa, narodzi się nowa...

książek: 478
ania | 2015-01-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 stycznia 2015

Ciekawa powiesc, oryginalna, tylko za bardzo przegadana. Momentami meczaca.
Przerost formy nad trescia.
I zakonczenie mnie rozczarowalo.

książek: 1530

Spodziewałam się może nie łatwej i lekkiej powieści, co czegoś innego niż to, co zwykle czytam.
Było ciężko.
Nie przez język, ten jest przepiękny i kobiecy (zaznaczam, że Kofty wcześniej w ogóle nie czytałam). Chodzi bardziej o historię i atmosferę, która się wytwarza podczas czytania. Z początku było w miarę spokojnie i ciekawie, później robiło się coraz gęściej i gęściej, dochodziły kolejne strzępki informacji dotyczące Fausty i nagle odkryłam, że z początkowej ciekawości nie zostało nic, bardziej strach przed tym, jaki los potrafi być przewrotny.
Od razu zastrzegam, że nie należy czytać "Fausty" w czasie przeziębienia - niektóre rozważania na temat śmierci czytałam z gorączką i katarem, co wcale nie nastraja do jakiegokolwiek działania xD
Polecam. Skłania do myślenia i zostawia naprawdę... niespotykane uczucia. Takie uczucia, o których istnieniu nie miałam wcześniej pojęcia.
Dłuższa opinia tutaj: ---> http://czechozydek.wordpress.com/2013/12/30/watek-zydowski-krystyna-kofta-fausta/

książek: 1620
Aneta | 2011-02-05
Przeczytana: 05 lutego 2011

Znów książka, którą podsumowałam jednym zdaniem: "Nie rozumiem."
Jest to bardzo dobrze opisana historia dwóch kobiet. Wciąga, choć czasami się dłuży.
Bogna i Fausta to dwie przyjaciółki, to ogień i woda...
Kupiłam tę książkę, żeby przeczytać historię sprzedanej starszemu mężczyźnie dziewczynki a tymczasem jest tu wszystko holocaust, wieczna walka kobiet o młodość, trudne relacje z rodzicami, kazirodztwo...........
Wszystkiego tego jest za dużo.
Dlatego ocena tylko dobra. Niemniej bardzo polecam zwłaszcza kobietom można sobie kilka spraw przemyśleć.
Jeszcze się skuszę na książki Krystyny Kofty. Dlaczego? Bo jej intelekt i podejście do życia jest niesamowite.
Chciałoby się napisać " To taka mądra baba" - ale wyraz baba, do niej nie pasuje.
To po prostu mądra, dojrzała kobieta.

książek: 2708
Fragile | 2011-04-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lipca 2012

udziwniona, męcząca, niepokojąca i bardzo irytująca - nie do końca wiem co autorka chciała nią przekazać

książek: 73
Rita | 2013-09-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 sierpnia 2013

Na "Faustę" zwróciłam uwagę gdy tylko pojawiła się na księgarskich półkach. Błękitna okładka wyróżniała się w tłumie i przykuwała wzrok. Pamiętam jak oglądałam ją, obracałam na wszystkie strony i gdy już już miałam zanieść ją do kasy, wpadło mi w ręce coś innego, coś co długowłosą dziewczynkę zepchnęło na dalsze miejsce w kolejce.

Pewnie gdybym kupiła ją wtedy, moja ocena byłaby o wiele wyższa, a tak ... mogę dać tylko 3+.

Po prostu nie wiem, co autorka miała na myśli. Jaki cel jej przyświecał, gdy konstruowała tę powieść? W tekście można napotkać fragmenty świadczące o tym, że proces twórczy był żmudny i długi. To się musiało widocznie przełożyć na efekt, bo książka właśnie taka jest - męcząca i już po stu stronach pragnęłam tylko końca.

Główna bohaterka nie wydaje się postacią z krwi i kości. Dawno już nie spotkałam tak mało autentycznej postaci. No ni jak nie da się jej polubić, czy chociażby współczuć. W opisie postawiono pytanie: "Kim jest Fausta?". Otóż jest nikim. A...

książek: 411
variusana | 2014-05-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 maja 2014

Intrygująca lektura. Trudna ale lubię takie, które trzeba przeanalizować. W wielu miejscach szokowała mnie (np. wątek Kamili, ostatniego namaszczenia Filipa, seksualnego zniewolenia bohaterki). Z niecierpliwością czekałam na rozwikłanie "śledztwa" Bogny nie wierząc we własne przeczucia. Głęboki opis 'procesu' umierania. Denerwowała mnie Fausta ze swoim oddaniem dla męża nawet przy łożu śmierci oraz z chęcią noszenia żałoby (nie potrafiłabym tak po 30 latach takiego życia)- jednak potem zrobiła coś szalonego... Niebanalne zakończenie, wręcz szokujące.

zobacz kolejne z 386 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd