Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dwanaście opowiadań tułaczych

Tłumaczenie: Carlos Marrodán Casas
Seria: Márquez [Muza]
Wydawnictwo: Muza
7,08 (837 ocen i 38 opinii) Zobacz oceny
10
38
9
90
8
155
7
306
6
166
5
53
4
11
3
16
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Doce cuentos peregrinos
data wydania
ISBN
9788374959124
liczba stron
192
słowa kluczowe
opowiadania, ludzie, marquez, europa
język
polski

Inne wydania

Bohaterów poszczególnych opowieści „Dwunastu opowiadań tułaczych” autor poznał w różnych okresach swoich „tułaczek” po Europie, a niektóre z niezwykłych przypadków przydarzyły mu się osobiście. Opuszczając po raz pierwszy w swych dziełach magiczny świat Karaibów, Gabriel García Márquez odkrywa poprzez swych bohaterów już to cudownie nierealną, już to absurdalną lub straszną i egzotyczną, choć...

Bohaterów poszczególnych opowieści „Dwunastu opowiadań tułaczych” autor poznał w różnych okresach swoich „tułaczek” po Europie, a niektóre z niezwykłych przypadków przydarzyły mu się osobiście. Opuszczając po raz pierwszy w swych dziełach magiczny świat Karaibów, Gabriel García Márquez odkrywa poprzez swych bohaterów już to cudownie nierealną, już to absurdalną lub straszną i egzotyczną, choć jak najbardziej prawdziwą Europę.

 

źródło opisu: www.muza.com.pl

źródło okładki: www.muza.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 852
Aarionne | 2013-10-19
Na półkach: Z wymiany
Przeczytana: 19 października 2013

To mój pierwszy kontakt z Marquezem. Zaliczam go do udanych, choć nie bez jakiegoś "ale".

W książce znajduje się 12 opowiadań. Sprawiają one wrażenie nierównych, ale najprawdopodobniej ze względu na fabułę, a nie samą konstrukcję czy warstwę językową. Przez tę nierówność niektóre czyta się przyjemnie, inne trochę mniej.

Punktem stycznym wszystkich tekstów są Karaiby i latynosi mieszkający w różnych częściach świata. Ponieważ nie znam tej kultury właściwie wcale, być może nie dostrzegłam w tekstach czegoś, co było dla Marqueza ważne, co określało tożsamość bohaterów.

Ogólnie dobrze, ale bez nadmiernego zachwytu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Milczenie jest srebrem

Ileż można chwalić...? :-) Trudno znaleźć nowe słowa, naprawdę. Powiem więc może, że to chyba najlepsza część serii o policjantach z Poznania. Autor p...

zgłoś błąd zgłoś błąd