Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tajemnica Misty Bay

Cykl: Niewidzialni (tom 1)
Wydawnictwo: Zielona Sowa
6,55 (139 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
10
8
21
7
35
6
36
5
17
4
9
3
2
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Gli Invisibili – Il segreto di Misty Bay
data wydania
ISBN
9788326504211
liczba stron
208
język
polski
dodała
Ag2S

Douglas spędza letnie wakacje do domu swego wuja Kena w Misty Bay - mglistym miasteczku na północnym wybrzeżu Kalifornii. Tu poznaje Petera i Crystal (którą babcia nauczyła kontrolować telepatyczne zdolności). Przygoda nabiera odcieni intrygi, gdy w tajemniczych okolicznościach umierają babcia Crystal oraz inni przyjaciele z dzieciństwa wujka Kena. Odkrycie pamiętnika prowadzonego przez ...

Douglas spędza letnie wakacje do domu swego wuja Kena w Misty Bay - mglistym miasteczku na północnym wybrzeżu Kalifornii. Tu poznaje Petera i Crystal (którą babcia nauczyła kontrolować telepatyczne zdolności). Przygoda nabiera odcieni intrygi, gdy w tajemniczych okolicznościach umierają babcia Crystal oraz inni przyjaciele z dzieciństwa wujka Kena. Odkrycie pamiętnika prowadzonego przez wuja gdy był w ich wieku, prowadzi do odkrycia, że ponad 30 lat temu Angus Scrimm, ceniony burmistrz Misty Bay, w celu zwiększenia swej magicznej mocy zdecydował się poświęcić niektóre dzieci uprowadzone przez niego. Interwencja wuja Kena i jego przyjaciół, zebranych w bandę Niewidzialnych, uratuje życie dzieci: dzięki zaklęciu, które wymyśliła banda, mag został uwięziony w jaskini na klifie. Teraz można byłoby pomyśleć, że Angus Scrimm powrócił.

 

źródło opisu: http://www.zielonasowa.pl/

źródło okładki: http://www.zielonasowa.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 684

"Czary to zabawa dla dzieci"

Giovanni Del Ponte urodził się i mieszka w Turynie. Oprócz serii o Niewidzialnych napisał także powieść Niebezpieczna woda. Strona autora: www.giovannidelponte.com. Na swojej stronie autor pogłębia tematy poruszane w powieściach, opowiada o ulubionych książkach, filmach i komiksach, udziela porad początkującym pisarzom, stworzył też dział dla nauczycieli i bibliotekarzy.

Douglas jest dwunastoletnim dość otyłym, ospałym i niezbyt odważnym chłopcem. Przyjmuje zaproszenie swojego wujka i jedzie do niego na wakacje do małego miasteczka Misty Bay. Podczas lotu samolotem Douglas zaczyna mieć dziwne sny, które uważa za świetny pomysł na film. Śni mu się grupa dzieciaków nazywająca siebie "Niewidzialnymi". Po przyjechaniu do domu wujka poznaje cichego Petera, który już po kilku dniach staje się jego najlepszym przyjacielem. Jednak w mieście zaczynają dziać się straszne rzeczy...

Okazuje się, że przed sześćdziesięcioma laty istniała banda nosząca nazwę "Niewidzialni", do której należał jego wujek - Ken. Przeszłość nie daje o sobie zapomnieć i do miasta wraca czarownik, którego próbowała pozbyć się banda "Niewidzialnych". W dziwnych okolicznościach zaczynają umierać kolejni członkowie grupy: wszyscy umierają z przyczyn naturalnych, takich jak zawał czy udar, ale jest jeszcze coś niepokojącego... Zmarli są mokrzy od morskiej wody. Peter i Douglas spotykają na swojej drodze telepatkę Crystal, która jest wnuczką jednej ze zmarłych członkiń "Niewidzialnych". Od tej chwili wchodzą w świat magii.

" - Ty... ty jesteś drzwiami... - wyszeptała w końcu dziewczynka.
- Co... drzwiami? No, tata nic mi o tym nie wspominał".

Zacznę od tego, że bardzo spodobał mi się pomysł na fabułę. Banda dzieciaków nazywająca siebie "Niewidzialnymi" pojawiała się w najróżniejszych miejscach i pomagała bezinteresownie ludziom, nie pozostawiając po sobie żadnych śladów. Świetny pomysł, który pozwala wierzyć, że dzieci nie są do końca zepsute i że potrafią zrobić coś altruistycznie. Książka jest mała objętościowo, przez co bardzo szybko się ją czyta i można się wciągnąć. Ja nastawiłam się na bajeczkę dla dzieci, ale książka przerosła moje oczekiwania i podobała mi się. Była lekka i stanowiła przyjemne czytadło na jeden wieczór.

Co prawda jest w niej kilka niedociągnięć. Kilkakrotnie zdarzyło się, że najpierw była mowa, iż ta banda działała przed sześćdziesięcioma laty, a za chwilę słyszeliśmy, że wujek Ken należał do niej przed dziesięcioma laty. Można się w tym wszystkim trochę pogubić, ale jeśli zagłębi się bardziej w historię to wszystko jest przejrzyste. Właściwie książkę czyta się tak szybko, że nawet nie zdąży wyłapać się jakiś błędów, bo już chcemy czytać następny rozdział.

Jeśli już mówię o rozdziałach to muszę powiedzieć, że, jak dla mnie, były one stanowczo za krótkie. Nie dało się dobrze wczuć w akcję, a potem od razu wątek się urywa. Jednak było kilka takich rozdziałów, że dużo się działo, a autor przerywał w takim momencie, że chciało się czytać dalej i to zdecydowanie wpływa na korzyść tej książki. Według mnie była ona zbyt krótka. Właściwie na początku trochę się działo, potem akcja szybko przyspieszyła i skończyło się tak szybko, że czułam niedosyt i pewnego rodzaju rozczarowanie.

Wiadomo, że na tych dwustu stronach nie dało się jakoś świetnie wykreować bohaterów, ale autor sobie z tym w miarę dobrze poradził. Douglas, Peter i Crystal są sympatyczni, mili, zabawni i przede wszystkim idealnie pokazują obraz szczęśliwych dwunastolatków. Mimo swojego młodego wieku byli bardzo odważni i poradzili sobie z zadaniem, które przed nimi stanęło. Podobała mi się jeszcze jedna rzecz w głównym bohaterze, Douglasie. Mianowicie to, że autor go nie wyidealizował - nie dał mu świetnej figury, wysportowanego ciała i magicznie przystojnej twarzy, ale stworzył zwykłego, przeciętnego nastolatka. Dzięki temu możemy się bardziej utożsamić z głównym bohaterem i nie wzbudza on w nas tak wielkich kompleksów, jak inne postacie.

Sama historia jest bardzo fajnie i ciekawie przedstawiona. Kryje w sobie elementy kryminalne i zagadkowe, przez co lepiej się ją odbiera i czyta się z wielkim zainteresowaniem. Co prawda bywało to w niektórych momentach przewidywalne i banalne, ale czasami fajnie tak odłożyć jakąś górnolotną książkę i poświęcić się takiej, która zabierze nas w świat dziecięcych zagadek oraz umili przy tym jesienne popołudnia lub wieczory.

Jeśli macie młodsze rodzeństwo bądź też dzieci w wieku młodzieńczym to z całego serca polecam im tę historię, gdyż naprawdę sprawi, że zaczną chcieć czytać. Jest to idealny prezent na zbliżający się Dzień Św. Mikołaja albo pod choinkę. Oczywiście, jeśli Wy sami chcecie sięgnąć po tę pozycję to bardzo polecam, gdyż umili Wam nieco czas. Zrelaksujecie się przy tym i zapomnicie o bieżących sprawach. Jest ona idealna na leniwe i zimne wieczory, gdy nie chce się wystawiać nosa spod koca.

" - Co to znaczy? Że kiedy ktoś staje się dorosły, musi zapomnieć o tym wszystkim, w co wierzył? Dlaczego marzenia i przyjaźnie są jedynie fantazją? Nie liczą się?
Dziewczynka nie odpowiedziała od razu, ale Douglas czuł, że trzyma go coraz mocniej za rękę.
- Wiesz, babcia opowiadała mi, że ludzie są ofiarami jakiegoś przekleństwa... coś zmusza ich do ciągłej zmiany, do przeistaczania się w kogoś innego, kto zapomina o tym, w co wierzył wcześniej. Gdyby ci ludzie mogli się sami zobaczyć, to nie rozpoznaliby siebie".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
13-piętrowy domek na drzewie

Fajna książka na jeden wieczór, jednak nie jestem fanką takich książek. Opisuje przygody dwóch przyjaciół Andiego i Terrego. ich szalone pomysły i do...

zgłoś błąd zgłoś błąd