Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pierwsze damy II Rzeczpospolitej

Seria: Prawdziwe historie
Wydawnictwo: Znak
6,96 (394 ocen i 72 opinie) Zobacz oceny
10
16
9
22
8
76
7
150
6
95
5
25
4
5
3
3
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324022014
liczba stron
300
kategoria
historyczna
język
polski
dodał
Purson27

Czy prezydentowa może kochać i być kochaną bez szkody dla ojczyzny? Adiutant pomylił drzwi. Wraz z generałem Wieniawą-Długoszowskim wkroczył do gabinetu prezydentowej Wojciechowskiej. Oboje się nie znosili. Rozmowa trwała tylko kilka minut. Wściekły generał po chwili wybiegł z gabinetu. Kilka godzin później padły pierwsze strzały. Rozpoczął się zamach stanu. Wszyscy wiedzieli, że...

Czy prezydentowa może kochać i być kochaną bez szkody dla ojczyzny?

Adiutant pomylił drzwi. Wraz z generałem Wieniawą-Długoszowskim wkroczył do gabinetu prezydentowej Wojciechowskiej. Oboje się nie znosili. Rozmowa trwała tylko kilka minut. Wściekły generał po chwili wybiegł z gabinetu. Kilka godzin później padły pierwsze strzały. Rozpoczął się zamach stanu.

Wszyscy wiedzieli, że Piłsudskiemu się nie odmawia. Ale nie Ignacy Mościcki. Ten jak na złość nie chciał się dać przekonać do prezydentury. Marszałek miał jednak tajną broń. Telefon do Michaliny wystarczył. Mościcki zgodził się po paru minutach rozmowy z żoną.

Ślub prezydenta Józef Piłsudski komentował grubiańsko: „Jeśli chcesz się napić piwa, to czy od razu musisz kupować cały browar?”. A za plecami Marii prowadzono dziesiątki rozmów: Czy prezydent zdradził żonę? A może to żona zdradza prezydenta i wraz ze swoim kochankiem rządzi państwem? Czy młodej żonie przystoi przyjmować króla Rumunii w prywatnych pokojach?

Żadna z pierwszych dam drugiej Rzeczpospolitej nie miała łatwego życia. Świat między wojnami nie był przyjaznym miejscem dla kobiet. Skomplikowane i tajemnicze losy polskich prezydentowych po raz pierwszy zebrane w jednej książce oddają klimat tych czasów. Rauty, bale, uroczystości, ale i ludzka zawiść i wielka polityka. Czy w takim miejscu znajdzie się miejsce na autentyczną namiętność i prawdziwe uczucia?

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2688
Ela | 2015-01-08
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 08 stycznia 2015

Ile znaczyliby w polityce niektórzy mężczyźni gdyby nie stały za nimi właściwe kobiety? Ta książka dobitnie pokazuje, że – w przypadku prezydentów Wojciechowskiego i Mościckiego - raczej niewiele.

Nie wiem, czy taką właśnie tezę postawił Kamil Janicki pisząc tę książkę, ale udowodnienie jej wyszło mu znakomicie. Mamy tu barwnie nakreślone portrety trzech „prezydentowych” - Marii Wojciechowskiej oraz Michaliny i Marii Mościckich. I choć panie te różniły się od siebie diametralnie wpływ każdej z nich na działania mężów, a pośrednio i na losy kraju okazał się niebagatelny. W tle otrzymujemy także obraz mężów Pierwszych Dam – i tu pozwolę sobie na subiektywną ocenę - bardzo niefajnych (delikatnie mówiąc) facetów.

Autor prezentuje nam mnóstwo faktów, ale i sporo zabawnych dykteryjek z życia elit II Rzeczpospolitej. I choć książka nie porwała mnie tak, jak inne pozycje tego autora przeczytałam ją z przyjemnością i prawdziwym zainteresowaniem. Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Winlandia

Niezwykła powieść. Połączenie przygody i refleksji nad życiem. Polecam moją recenzję http://wczytany.pl/2017/11/16/george-mackay-brown-winlandia/

zgłoś błąd zgłoś błąd