7,32 (4454 ocen i 620 opinii) Zobacz oceny
10
293
9
700
8
1 222
7
1 128
6
631
5
229
4
117
3
75
2
34
1
25
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308050118
liczba stron
584
słowa kluczowe
powieść polska
język
polski

Konstanty Willemann, warszawiak, lecz syn niemieckiego arystokraty i spolszczonej Ślązaczki, niewiele robi sobie z patriotycznych haseł i tradycji uświęconej krwią bohaterskich żołnierzy. Jest cynikiem, łajdakiem i bon-vivantem. Niewiernym mężem i złym ojcem. Konstanty niechętnie bierze udział w kampanii wrześniowej, a po jej klęsce również wbrew sobie zostaje członkiem tajnej organizacji....

Konstanty Willemann, warszawiak, lecz syn niemieckiego arystokraty i spolszczonej Ślązaczki, niewiele robi sobie z patriotycznych haseł i tradycji uświęconej krwią bohaterskich żołnierzy. Jest cynikiem, łajdakiem i bon-vivantem. Niewiernym mężem i złym ojcem.

Konstanty niechętnie bierze udział w kampanii wrześniowej, a po jej klęsce również wbrew sobie zostaje członkiem tajnej organizacji. Nie chce być Polakiem, nie chce być Niemcem. Pragnie jedynie zdobyć kolejną buteleczkę morfiny i żyć swoim dawnym życiem bywalca i kobieciarza.

Przed historią jednak uciec się nie da.

Szczepan Twardoch w Morfinie osiągnął rzecz rzadką w polskiej prozie - wykreował antybohatera, którego nie sposób nie lubić. Młody pisarz tak jak najwięksi – Witkacy, Gombrowicz, Littell – potrafi ukazać słabego, rozdartego człowieka wplątanego w wielką historię.
Szalona, transowa i odważna powieść.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2012

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/2422/M...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 544
Jeżynka | 2017-08-16
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki, 2017
Przeczytana: 16 sierpnia 2017

"Morfinę" Szczepana Twardocha zaliczyłabym do lektur z serii intrygujących acz niebywale męczących. Zdecydowanie nie jest to książka na plażę gdyż jej czytanie wymaga skupienia o co trudno w piekącym słońcu i wśród wrzasków rozradowanej dzieciarni.

Po lekturze "Króla" spodziewała się książki mocno osadzonej w historycznych realiach, z dużą nutą metafizyki i filozofowania i taka właśnie jest "Morfina" jednak to co mi przeszkadzało mi w jej odbiorze to sposób narracji autora: przeintelektualizowany, na siłę oryginalny i wybijający z rytmu podczas czytania.
Może nie idę z prądem czasu, może nie dla mnie już nowe formy wyrazu w literaturze bo nie byłam w stanie odkryć co ta zabawa słowami miała wnieść do powieści. W mojej ocenie wniosła tylko bałagan. A wielka szkoda bo historią którą opowiada nam autor była ciekawa sama w sobie.

Opowieść rozpoczyna się po klęsce kampanii wrześniowej 1939 roku kiedy to jej bohater, warszawiak Konstanty Willemann (syn niemieckiego arystokraty i Ślązaczki) wychowany przez matkę na Polaka i patriotę stara się odnaleźć w wojennej rzeczywistości.
Ten hulaka, babiarz, morfinista stara się dostosować do nowych czasów nie rezygnując jednak ze starych przyzwyczajeń i stylu życia.
Przez przypadek właściwie zostaje wciągnięty w działalność tajnej organizacji która wykorzystuje jego niemieckie pochodzenie i płynną niemczyznę do działalności konspiracyjnej.
Konstanty Willemann wkłada niemiecki mundur wraz z włożeniem którego pojawiają się pytania o to kim naprawdę jest: Polakiem czy Niemcem, patriotą czy sprzedawczykiem, bohaterem czy tchórzem.

W tej historii ponownie, jak w "Królu" widzimy wojenną Warszawę (swoją drogą ciekawa jest tak ogromna fascynacja stolicą pisarza który jest deklaruje się jako śląski patriota).
I ponownie jest to obraz fascynujący, pełen intrygujących szczegółów i barw.
Niezwykle ciekawa jest też postać głównego bohatera oraz jego próba odnalezienia się w nowej rzeczywistości.
Jednak zastosowane przez autora zabiegi stylistyczne tak mnie rozpraszały że nie mogłam skupić się na opowiadanej historii.

Wielokrotnie w swoich recenzjach mówiłam że zarówno w życiu jak i w literaturze cenię sobie prostotę. Tutaj przytłoczył mnie nadmiar słów i form. Dla mnie mniej znaczy więcej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mleko i miód

więcej szumu i marketingu niż to warte. Nie jestem szaleńcem jeśli chodzi o dbanie o środowisko, ale serio tyle papieru na tak dramatycznie małą ilość...

zgłoś błąd zgłoś błąd