Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Kobieta, którą porwał wiatr

Tłumaczenie: Andrzej Wajs
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,77 (92 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
8
8
18
7
29
6
17
5
13
4
4
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Blumenkind
data wydania
ISBN
9788310118967
liczba stron
304
język
polski
dodała
Barbara

– Przemyśl to sobie – powiedział rabbi Mendel. – Ładna kobieta bez mężczyzny nie należy do nikogo, a to niekiedy znaczy, że do wszystkich należy. Taki już jej los. Jest jak liść na gościńcu. Byle podmuch może ją zwiać z obranej drogi, byle przechodzień zdeptać. Wyzywająco piękne rude włosy Bajli są jej przekleństwem – ściągają pożądliwe spojrzenia rumuńskich wieśniaków i budzą zawiść ich...

– Przemyśl to sobie – powiedział rabbi Mendel. – Ładna kobieta bez mężczyzny nie należy do nikogo, a to niekiedy znaczy, że do wszystkich należy. Taki już jej los. Jest jak liść na gościńcu. Byle podmuch może ją zwiać z obranej drogi, byle przechodzień zdeptać.

Wyzywająco piękne rude włosy Bajli są jej przekleństwem – ściągają pożądliwe spojrzenia rumuńskich wieśniaków i budzą zawiść ich żon. Aby uniknąć prześladowań, młoda Żydówka musi opuścić swój dom w Arwinicy. Po długiej tułaczce dociera do górzystej krainy Marmarosz, gdzie od wieków żyją obok siebie Niemcy i Żydzi, Ukraińcy i Rumuni, Węgrzy, Słowacy i Cyganie. Tymczasem wybucha druga wojna światowa. Z zachodu Europy nadciąga nowa groźba – wicher przemian, który porwie nie tylko Bajlę…

 

źródło opisu: WNK, 2012

źródło okładki: http://nk.com.pl/kobieta-ktora-porwal-wiatr/1517/ksiazka.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 265
KKBello | 2012-10-07
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 01 października 2012

Wydawnictwo Nasza Księgarnia w swojej bogatej ofercie dzięki książce „Kobieta którą porwał wiatr” proponuje czytelnikowi poznanie niezmierzonej głębi człowieczeństwa. Historia, którą Claus Stephani przedstawił w 304 stronach to droga poprzez zakurzona przeszłość.
Los kobiety, Bajli głównej bohaterki od której wszystko się zaczęło przeraża a jednocześnie intryguje. Niesamowite zwroty sytuacji, czas który działa na niekorzyść człowieka, ludzie o „wilczych” twarzach a także potęga hitlerowskiego reżimu wydaje się tak surrealistyczna a jednak prawdziwa...
Książka pochłania czytelnika w zastraszającym tempie. Nie można przejść obojętnie obok rozpoczętej już powieści. Przyciąga już samą okładką kobiety o soczyście ognistych włosach. Zatracamy się w rozmyślaniu nad losem kobiet w czasach II wojny światowej. Jak wiele musiały wycierpieć , jak nisko upaść i w jaki sposób nie dać się reżimowi by przetrwać? Nie sposób opisać wrażeń, które targają naszym wnętrzem, łzy cisną się do oczu na wspomnienie losu ludzi odmiennego wyznania wiary. Po przeczytaniu chciałoby chciałoby się powiedzieć „Nic co nieludzkie nie jest mi obce”...
Jak pięknie opisał autor losy kobiet wplatając element uczuć, czystych, zdrowych emocji, które na tle „brudów” świata błyszczą niczym diament.
Choć końcowy epilog nie należy do szczęśliwych odczuwam ogromną satysfakcję, że miałam to szczęście poznać historie pełną wyrzeczeń, strachu i niespełnionych nadziei... nadziei na lepsze jutro.
Piekło zgotowane przez ludzi wyraźnie widać w obliczu nie tylko przedstawionych faktów, zachowań SS-manów względem żydów czy ludzi innych narodowości. Widać je w wierzeniach mieszkańców wiosek, którzy opowiadają niestworzone historie wierząc w gusła, zabobony, opowieści które snują długimi wieczorami. Najbliższy sąsiad okazuje się wtedy wrogiem, w swoich zawierzeniach potrafi dojść tak daleko by zabić. Wojna zmienia ludzi i nic już nie jest takie jak dawniej. Dobre wspomnienia ulatują niczym wypuszczony z ręki balonik, z każdą chwilą maleją by zniknąć całkowicie wyparte przez rozpacz ciemną i głęboką niczym studnia bez dna.
„Kobieta którą porwał wiatr” to historia oparta na faktach napisana z wielką dbałością o szczegóły. Przedstawia świat takim jakim był w rzeczywistości, opowiada o prześladowaniu żydów o strachu, biedzie i poświęceniu. Tułaczka, kiedy ludzie opuszczali swoje domostwa w obawie przed wysiedleniem toczy się przez całą opowieść. Zakurzone drogi, ludzie obdarci z emocji, spojrzenia pełne nienawiści, szukające „dziury w całym” to serce którym bije ta książka.
Zauroczyła mnie prostotą przekazu i barwnym zobrazowaniem świata do którego nikt z nas nie chciałby powrócić...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Był sobie pies

Jako wielbicielka psów bardzo długo się wzdrygałam przed sięgnięciem po książkę Był sobie pies W. Bruce Camerona, z dwóch prozaicznych powodów. Po pie...

zgłoś błąd zgłoś błąd