Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Hinduskie zaślubiny

Tłumaczenie: Dariusz Wójtowicz
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
7,53 (111 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
10
8
34
7
33
6
18
5
1
4
2
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Of Marriageable Age
data wydania
liczba stron
776
słowa kluczowe
Indie, hinduizm, miłość
język
polski

Magiczna opowieść o zakazanej miłości, rodzinnych dramatach i tajemniczym dziedzictwie przekazywanym z pokolenia na pokolenie. Czarująca, obdarzona niezwykłą intuicją Savitri wychowuje się wśród służby w angielskim domu w przedwojennych Indiach. Zabrany z sierocińca Nat mieszka w indyjskiej wiosce pośród wzgórz z powszechnie szanowanym, ale zamkniętym w sobie doktorem sahibem. Zapalczywa i...

Magiczna opowieść o zakazanej miłości, rodzinnych dramatach i tajemniczym dziedzictwie przekazywanym z pokolenia na pokolenie.

Czarująca, obdarzona niezwykłą intuicją Savitri wychowuje się wśród służby w angielskim domu w przedwojennych Indiach. Zabrany z sierocińca Nat mieszka w indyjskiej wiosce pośród wzgórz z powszechnie szanowanym, ale zamkniętym w sobie doktorem sahibem. Zapalczywa i prostolinijna Sarojini buntuje się przeciwko ciasnym ramom społecznym, w jakich przyszło jej dorastać.

Nici ich losów – rozpięte pomiędzy niewielkim południowoamerykańskim krajem, wstrząsanym politycznymi niepokojami, a senną, spokojną wioską w indyjskim stanie Tamilnadu; pomiędzy omiatanym przez morską bryzę madraskim rajem a pustoszonym przez wichry wojny Singapurem – splatają się coraz ciaśniej, a stawiane przez nich pytania coraz pilniej domagają się odpowiedzi.

„Hinduskie zaślubiny” są nie tylko egzotyczną historią miłosną, lecz także wielowątkową opowieścią o poszukiwaniu własnej tożsamości, budowaniu nowej egzystencji w świecie tradycyjnych wartości i obyczajów. A gdzieś w sercu tego wszystkiego – celebracją samego życia.

Wielka powieść, wielkie tematy, egzotyczne tło i postaci, które pozostaną z tobą na zawsze.
Katie Fforde

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/Hinduskie_zaslubiny-p-31090-1-30-.html-.html

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Hinduskie_zaslubiny-p-31090-1-30-.html-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (464)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6518

Wyjątkowa i pasjonująca opowieść, klimatyczna po prostu magiczna opowiada o kulturze Indyjskiej..zafascynowała mnie ich kultura,zwyczaje pięknie napisana o zakazanej miłości, rodzinnych dramatach oraz o dziedzictwie Indii o wielopokoleniowej rodzinie.
Wciągnęła mnie, że szybko ją pochłonęłam.
Bardzo interesują mnie Indie i takie książki przecudna, piękna książka i bardzo chwyta za serce.

książek: 1020
Cassiel | 2012-11-04
Przeczytana: 04 listopada 2012

,,Dobry ból to taki, który zmusza się do uniesienia się ponad wszystko - wówczas stajesz się silniejsza niż cierpienie.”

Indie ciekawią mnie już od jakiegoś czasu, zapewne ciągnie mnie do nich ze względu na zupełnie inną kulturę, tradycję, wartości, język i wiele innych rzeczy, których wymieniać już nie będę. Chciałabym kiedyś pojechać tam na jakiś czas, aby spróbować zrozumieć ich świat. Niestety teraz jest to niemożliwe i pozostają mi moje wierne przyjaciółki - książki. To właśnie dzięki nim mogę zaspokoić swoją ciekawość i wyobrazić sobie, że wdycham bryzę znad oceanu, biegam wśród kobiet poubieranych w kolorowe sari i mówię całkiem niezrozumiałym dla siebie językiem. Interesująca perspektywa, nieprawdaż?

Pozwólcie, że przedstawię Wam Savitri (postanowiłam zacząć od tej postaci z pewnych względów, o których dowiecie się, gdy przeczytacie powieść), całkiem radosną i rozbieganą dziewczynkę, która mając ogromne szczęście, wychowywała się u boku Davida, który pochodził z bogatej...

książek: 3940
klaudiabla2 | 2014-07-16
Przeczytana: 28 czerwca 2014

Ostatnio w bibliotece miałam szczęście do książek po blisko 800 stron. Ta jest jedną z nich. Chociaż była trochę niewygodna w czytaniu pochłonęłam ją w kilka dni.
Autorka urodziła się w Gujanie i tam też przeniosła jedną ze swoich bohaterek. Wiele podróżowała. Jest autorką trzech książek.
Powieść ta ma trzech głównych bohaterów. Nata, który został zabrany z sierocińca przez człowieka dobrego serca doktora. Savitri, która mieszka w przedwojennych Indiach w domu dla służby i zjednuje sobie serce każdego człowieka. Sarojini, która zamieszkuje Gujanę Brytyjską i która nie chce żyć tak jak kobiety w Indiach, chociaż właśnie takie ma korzenie.
Najbardziej ze wszystkich gatunków książkowych lubię historie rodzinne, sagi. Miło mi, że ta książka taka się okazała.
Od początku śledzimy losy trzech zupełnie różnych osób, żyjących z dala od siebie. Nagle ich losy zaczynają się splatać, zazębiać. Powstaje wielowątkowa saga rodzinna, którą z przyjemnością się czyta.
Wszystko toczy się...

książek: 641
Tamanna | 2014-01-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Indie
Przeczytana: 19 września 2013

„I'm a black hindu”, mówi o osobie urodzona 62 lata temu W Gujanie (do roku 1966 Brytyjskiej) Sharon Maas, córka walczącej o prawa kobiet feministki i zakorzenionego w marksizmie polityka, dziecko ateistów, wychowane w kulturze chrześcijańskiej, z wyboru hinduistka, która za swego guru uznaje Ramanę Maharshi.
Kultura Indii jest jej tak bliska, że w ostatnim czasie napisała swoją wersję „Mahabharaty” („Sons of Gods”), a przedtem trzy powieści, których tłem są Indie. Nie wiem, czy tłumaczone są dwie kolejne („Speech of Angels” i „Peacocks Dancing”), ale debiut - tak. Hinduskie wesele już samą okładką (i oczywiście polskim tytułem) zapowiada czytadło. I tak właśnie jest: powoli odsłaniane tajemnice rodzinne, krzyżowanie się losów ludzi z Gujany, Indii (Bombaju i Madrasu), czy Londynu. Bramini, Brytyjczycy okupujący Indie, Afrykanie czy Indusi w Gujanie. Podziałów jest dość, by stworzyć różnym miłościom wystarczającą ilość przeszkód, by można było tracić i odzyskiwać nieślubne...

książek: 12988

W opisie książki zamieszczono następujące stwierdzenie: "Magiczna opowieść o zakazanej miłości, rodzinnych dramatach i tajemniczym dziedzictwie przekazywanym z pokolenia na pokolenie..."
Podpisuję się pod nim " obiema rękami".

Dla mnie ta książka rzeczywiście ma coś z magii, wprowadza czytelnika w niesamowity klimat indyjskiej kultury, która na każdym kroku ściera się ze wzorcami zachodu.

Akcja powieści "Hinduskie zaślubiny" poprowadzona została trzema torami. Poznajemy losy trzech postaci: hinduskiej dziewczyny o imieniu Savitri, która mieszka ze swoja rodziną w małym państewku w Ameryce Południowej o nazwie Gujana Brytyjska, gdzie żyją obok siebie Hindusi, Afrykanie i Anglicy. Dziewczynka jest córką kucharza pracującego w angielskiej posiadłości Lindsayów, wychowywała się razem ze swoim "mlecznym" bratem Dawidem - równolatkiem, którego karmiła jej mama - wśród angielskiej rodziny. Z czasem oboje dorośli i wbrew wszelkim zakazom i normom przyjętym w ich środowisku Dawid i...

książek: 2103
Narcyza | 2014-03-30
Przeczytana: 30 marca 2014

Zawiłe losy hinduskiej dziewczyny i angielskiego chłopaka na przełomie kilkudziesięciu lat i sporych zmian w historii świata i Indii. Miłość,wiara i poświęcenie drugiemu -prawdy uniwersalne ,które i w tej naprawdę dobrze napisanej powieści są na pierwszym miejscu. Jest oczywiście happy end ,tylko inny niż przewidywałam na początku :).
Książkę polecam na kilka miłych wieczorów.

książek: 1293
magdalena | 2016-05-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 maja 2016

Nie jestem wielką fanką Indii, książkę tę wzięłam przypadkiem z biblioteki i był to cudowny wręcz przypadek. Tę historię przeczytałam jednym tchem.
Trzy postaci, Savitri, Saraj i Nat. Trzy osoby, które łączy o wiele więcej niż się mogłoby wydawać.
Magiczna, pełna niespodzianek i dramatów historia ludzkiego życia. Wielka miłość, wielkie rozczarowania. Trudy dorastania, trudne wybory, walka z tradycją.
Zderzenie przeszłości z teraźniejszością, ta książka pokazuje, że pewne kwestie ludzkiego życia są po prostu ponadczasowe, i niezależne od czasu i miejsca.
Gorąco polecam. Mimo pokaźnego rozmiaru, po prostu się ją pochłania.

książek: 1203
NataliaKatarzyna | 2012-10-11
Przeczytana: 11 października 2012

Dziś jestem świeżo po lekturze Hinduskich zaślubin, autorstwa Sharon Maas. Kiedy dostałam to opasłe tomiszcze do ręki byłam z lekka przerażona jego objętością, która wynosi 772 strony. Jednak historia zawarta na stronach tej powieści sprawiła, że nie było, aż tak źle jak się tego spodziewałam;) Ale od początku:)

Autorka opowiada nam historię trzech osób, których tajemnice wyjawia nam w miarę rozwoju fabuły.

Poznajemy niezwykłą Savitri wychowującą się wśród służby w angielskim domu w przedwojennych Indiach. Jej życie wiedzie przez wiele burz i wyboistych dróg czego głównymi przyczynami jest wojna oraz miłość do syna gospodarzy. Sharon Maas przedstawia nam również Sarojini - bystrą i buntującą się przeciw ciasnym ramom społecznym dziewczynę, która wie czego chce i potrafi do tego dążyć. W tym towarzystwie rodzynkiem jest Nat - zabrany z indyjskiego sierocińca, który wychowuje się w wiosce u boku zamkniętego w sobie ojca.

Historia przepełniona jest jakimś takim niezwykłym ciepłem...

książek: 374

Konfrontacja dwóch światów, różnych tradycji, zwyczajów, podziałów kastowych, zderzenie z nowoczesnością i marzenia o szczęściu i wolności.
Barwnie napisana powieść, która odpowiada na pytanie czy możliwe jest znalezienie szczęścia w okrutnym, niezrozumiałym świecie.
Powiem szczerze nieco ta historia zakręcona troszkę jak w telenoweli, ale jest romantycznie i chyba o to chodziło.
Poza tym fascynuje mnie kultura wschodu tak różna od naszej z całym swoim pięknem ale i okrucieństwem również. Chyba dlatego sięgnęłam po tę pozycję. No i te Hinduskie imiona, wprost przepiękne (zwłaszcza żeńskie). Savitri, Sarojini, Basmatti, Parvati... no czy nie brzmią cudnie?;)

książek: 709
Miss_Jacobs | 2012-12-27
Na półkach: Przeczytane

Trzy historie, które łączą się w jedną, spójną całość.
Nat. Chłopiec początkowo przebywający w chrześcijańskim sierocińcu, a następnie adoptowany przez zamożnego lekarza, który postanawia go wychować w niewielkiej wiosce, gdzie traktowany jest niczym ziemskie wcielenie jednego z bogów.
Saroj. Zamieszkująca Gujanę Brytyjską wraz z wpływową rodziną. Dziewczynka jednak nie chce poddać się woli surowego i rygorystycznego ojca, który z obrzydzeniem reaguje na zmieniającą się mentalność, próbując przy tych zachować „czystość swojego klanu”.
Savitri. Córka kucharza, która bawi się z synem angielskiego państwa. Dla pani domu jest niczym cyrkowa małpka, którą można się chwalić i która ma świadczyć o nowoczesnym stylu życia. Jak można się domyślać, wszystko to ma miejsce do czasu zakochania się w sobie tej dwójki.

Tak jak różni są bohaterowie, tak różne są ich środowiska. Mamy przytłaczające swą wielkością miasta, europejską stolicę, wieś i terytorium byłej kolonii brytyjskiej. Łączy...

zobacz kolejne z 454 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd