Ewangelia według Artema

Tłumaczenie: Paweł Podmiotko
Cykl: Metro (tom 1.1) | Seria: Uniwersum Metro 2033
Wydawnictwo: Insignis
7,16 (825 ocen i 53 opinie) Zobacz oceny
10
75
9
83
8
174
7
243
6
145
5
58
4
28
3
13
2
4
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Eбангелие от Aртема
data wydania
ISBN
9788361428800
liczba stron
16
język
polski
dodał
Kamilos

Zakończenie powieści „Metro 2033” nie napawa optymizmem. Wydaje się, że dla rodzaju ludzkiego nie ma już nadziei i czeka go powolna zagłada. Czy aby na pewno? Przeczytaj „Ewangelię według Artema”, nowy końcowy rozdział „Metra 2033”, nadający książce inną, zaskakującą wymowę. Autorem „Ewangelii” jest sam Dmitry Glukhovsky.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Insignis, 2012

źródło okładki: http://www.insignis.pl

Brak materiałów.
książek: 1329
Puszokowa | 2013-04-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 lutego 2013

Nie do końca jestem przekonana, czy „Ewangelia według Artema” zasługuje na osobną recenzję. Jest to bowiem tylko i wyłącznie dodatek czy też wyjaśnienie popularnej serii książek o życiu po nuklearnej apokalipsie –Metro 2033.

Zdecydowałam jednak, że ta recenzja powstanie. Dlaczego? Chyba ze względu na to, że jest to zdecydowanie inne, odmienne dzieło od tego, co dotychczas serwował nam Dmitry Glukhovsky w swoich pozycjach o metrze. Przede wszystkim jest to coś w rodzaju zakończenia „Metra 2033”, które w moim odczuciu w ogóle go nie potrzebowało. Czy styl pisarski jest niezbyt dobry? A może pomysł jest mało efektowny, czy też oryginalny? Raczej ani jedno ani drugie. „Ewangelia według Artema” to raczej pozycja zbędna ze względu na to, że są książki, których nie powinniśmy ruszać, poprawiać. „Metro 2033” dostarczyło mi pewnych i zupełnie skonkretyzowanych odczuć, wrażeń. Zostawiło w pozycji beznadziejności i straty. Zaskoczyło, zaciekawiło, zaintrygowało. W jakiś konkretny sposób poruszyło.

Niestety „Ewangelia…” zupełnie zepsuła mi obraz powieści. Oczywiście ten dodatek utrzymywał się w charakterystycznej dla Glukhovskiego atmosferze pewnej tajemniczości, a do tego jak zwykle zaskakiwał. Trudno zadziwić czytelnika w tak krótkiej pozycji – a temu autorowi jak najbardziej się to udało. Wyjaśnienie fabuły było logiczne i spójne, jednak wciąż nie jestem do niego przekonana.

Nie ma co się rozwodzić, ponieważ dodatek został wydany i z tego co wiem jest dołączony do „Metra 2033”, także plus jest taki, że nie musimy za niego płacić jeśli chcemy skompletować serię, bo szczerze mówiąc –nawet nie warto. Polecam zapoznanie się z treścią tej krótkiej opowieści, żebyście wyrobili własne zdanie. Nie mówię, że jest to coś okropnego, ale po prostu zbędnego.

Wielu ludzi zachwyca się „Ewangelią według Artema” chwaląc przede wszystkim pomysłowość i niekonwencjonalne zakończenie, ale czy tak faktycznie jest, musicie przekonać się sami. Każdy bowiem odbierze to dzieło po swojemu.

http://puszokowa.blogspot.com/2013/03/ewangelia-wedug-artema-e-a.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Stulecie Winnych. Ci, którzy walczyli

Skończyłem czytać przed paroma minutami. Zaczynam układać w głowie recenzję, ale ciągle brakuje mi słów.. Książka mnie zachwyciła! I nie bardzo wiem,...

zgłoś błąd zgłoś błąd