Życie zaczyna się we Włoszech

Tłumaczenie: Adam Pluszka
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
5,72 (43 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
3
7
11
6
11
5
8
4
5
3
2
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Thin Paths: Journeys in and Around an Italian Mountain Village
data wydania
ISBN
978-83-10-12213-1
liczba stron
352
słowa kluczowe
reportaż, Włochy
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Barbara

Rozsypujący się dom. W pustych pokojach piec chlebowy, złamana łopata, gliniane dzbany, które wciąż cierpko pachną oliwą. W szafach zostały ubrania, na kredensie stoi milczący budzik, na ścianie wisi obrazek wycięty z gazety. Dom otaczają wąskie ścieżki. Jedna wiedzie stromo w dół do wioski, inna, kręta, prowadzi do rozsypujących się chat i wyżej, w góry... Julia Blackburn przyjechała do...

Rozsypujący się dom. W pustych pokojach piec chlebowy, złamana łopata, gliniane dzbany, które wciąż cierpko pachną oliwą. W szafach zostały ubrania, na kredensie stoi milczący budzik, na ścianie wisi obrazek wycięty z gazety. Dom otaczają wąskie ścieżki. Jedna wiedzie stromo w dół do wioski, inna, kręta, prowadzi do rozsypujących się chat i wyżej, w góry...

Julia Blackburn przyjechała do Ligurii, regionu na północy Włoch, w 1999 roku. Mieszkańcy wioski, w której się osiedliła, wkrótce zaczęli jej opowiadać historie ze swojego życia. Jeszcze do niedawna większość z nich była mezzadri, "półludźmi" należącymi do lokalnego padrone, który wymagał od nich dzielenia się wszystkim, co mieli – nawet piękną żoną czy córką. Gdy wybuchła wojna, znaleźli się w sercu walk faszystów i partyzantów. Były to czasy śmierci, strachu, głodu, ukrywania się w górach. "Spisz to dla nas – powiedzieli Julii – bo w innym razie wszystko przepadnie".

 

źródło opisu: http://nk.com.pl

źródło okładki: http://nk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 7463
Anna-mojeksiążki | 2012-08-29
Przeczytana: sierpień 2012

Ci, którzy do mnie zaglądają wiedzą, że wszelkie włoskie tematy przyciągają mnie jak magnes. Tak też było z tą książką, kiedy tylko ujrzałam okładkę i zapowiedź - wiedziałam, że muszę ją mieć.
Okładka jest niesamowita, nadaje klimatu całej opowieści.

Julia Blackburn jest córką poety, Thomasa Blackburna, i malarki, Rosalie de Meric.
Jest ona autorką książek faktograficznych, a "Życie zaczyna się we Włoszech" opowiada o jej przeprowadzce do Ligurii, znajdującej się na północy Włoch, gdzie podążyła za swoim Hieronimem.
Nie znała języka, ani ludzi, zastała tam zrujnowany dom, piękne okolice i niezwykle ciepłych i otwartych ludzi. Znalazła swoje miejsce na ziemi. Pokochała okolice i otaczającą ja przyrodę, nawet zwierzęta mieszkające w domu ( popielice, żabę, itd).

Miejscowi ludzie okazali się otwarci i bardzo przyjaźni, pomagali jej przy nauce języka, a z czasem opowiedzieli jej swoje historie życia. Dowiedziała się wiele o ich przeszłości, o losie półludzi. Ich przodkowie należeli do półludzi, byli własnością padrone, dziedzica - musieli się nim dzielić po połowie swoim majątkiem, płodami rolnymi, a nawet swoimi kobietami. Nie mieli łatwego życia.

Julia uwielbiała wędrówki po górskich szlakach z mężem , uwielbiała też spotykać i słuchać okolicznych mieszkańców. Kiedy okazało się, że Hieronim cierpi chorobę nowotworową, wyjechali z Ligurii na leczenie do rodzinnego miasta Hieronima. Leczenie było ciężkie, ale przyniosło pozytywne skutki.
Podczas leczenia i rehabilitacji tęsknili za Ligurią i czekali z utęsknieniem na powrót.

"Życie zaczyna się we Włoszech" to bardzo osobista opowieść. Ma niezwykły klimat, jest nieśpieszna, bardzo subtelna. Różni się zdecydowanie od innych pozycji o tematyce włoskiej, jakie czytałam - jest mało jedzenia i smaków, a dużo przyrody i ludzi. Autorka pięknie opisuje otaczającą ją przyrodę, zarówno rośliny, jak i zwierzęta. Podgląda zwierzątka, które zagnieździły się w domy - jest pełna troski. Nawet wielki żuk, który zajął miejsce na jej poduszce został delikatnie wyniesiony na dwór, choć u wielu kobiet skończyło by się to piskiem i wrzaskiem. Uśmiech na twarzy czytelnika wywołuje żaba dobijająca się do drzwi domu.

Opowieść jest spokojna, pełna włoskiego dolce niente - pozytywnie działa na czytelnika, przynosi spokój i relaks.

http://markietanka-mojeksiazki.blogspot.com/2012/08/zycie-zaczyna-sie-we-woszech-julia.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tajemnica 13 apostoła

Powiem krótko - wersja trzynastego apostoła bardziej do mnie przemawia, niż oficjalna wersja Kościoła.

zgłoś błąd zgłoś błąd