Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pięćdziesiąt twarzy Greya

Tłumaczenie: Monika Wiśniewska
Cykl: Pięćdziesiąt odcieni (tom 1)
Wydawnictwo: Sonia Draga
5,78 (31646 ocen i 4128 opinii) Zobacz oceny
10
3 651
9
1 702
8
3 229
7
4 222
6
5 147
5
3 917
4
2 633
3
2 790
2
1 925
1
2 430
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fifty Shades of Grey
data wydania
ISBN
9788375085563
liczba stron
608
słowa kluczowe
powieść erotyczna, BDSM
język
polski
dodała
pastelova

Inne wydania

Hipnotyczna, uzależniająca, iskrząca seksem i erotyką powieść, której nie sposób odłożyć. Studentka literatury Anastasia Steele przeprowadza wywiad z młodym przedsiębiorcą Christianem Greyem. Niezwykle przystojny i błyskotliwy mężczyzna budzi w młodej dziewczynie szereg sprzecznych emocji. Fascynuje ją, onieśmiela, a nawet budzi strach. Przekonana, że ich spotkania nie należało do udanych,...

Hipnotyczna, uzależniająca, iskrząca seksem i erotyką powieść, której nie sposób odłożyć.

Studentka literatury Anastasia Steele przeprowadza wywiad z młodym przedsiębiorcą Christianem Greyem. Niezwykle przystojny i błyskotliwy mężczyzna budzi w młodej dziewczynie szereg sprzecznych emocji. Fascynuje ją, onieśmiela, a nawet budzi strach. Przekonana, że ich spotkania nie należało do udanych, próbuje o nim zapomnieć – tyle że on zjawia się w sklepie, w którym Ana pracuje, i prosi o drugie spotkanie.

Młoda, niewinna dziewczyna wkrótce ze zdumieniem odkrywa, że pragnie tego mężczyzny. Że po raz pierwszy zaczyna rozumieć, czym jest pożądanie w swej najczystszej, pierwotnej postaci. Instynktownie czuje też, że nie jest w swej fascynacji osamotniona. Nie wie tylko, że Christian to człowiek opętany potrzebą sprawowania nad wszystkim kontroli i że pragnie jej na własnych warunkach…

Czy wiszący w powietrzu, pełen namiętności romans będzie początkiem końca czy obietnicą czegoś niezwykłego? Jaką tajemnicę skrywa przeszłość Christiana i jak wielką władzę mają drzemiące w nim demony?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sonia Draga, 2012

źródło okładki: www.soniadraga.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 409
alma | 2012-09-19
Na półkach: Przeczytane

Wpis z tylnej okładki książki:

"Kobiety na jej punkcie szaleją,
Mężczyźni wiele zawdzięczają,
Biblioteki apelują, by wycofać ją z obiegu (...)"

przyznam, że intryguje. Sama kampania reklamowa, artykuły i ta cała otoczka komercyjna zaciekawiły mnie. Zaciekawiły do tego stopnia, że zakupiłam owy bestseller, mimo iż byłam świadoma, że popełniam wielki błąd.

Bohaterką jest studentka, Anastacia Steele. To miła, dziewczęca, zabawna, niewinna dziewczyna. Na prośbę jej przyjaciółki przeprowadza wywiad z Christianem Greyem, bogatym prezesem pewnej firmy, na dodatek sponsorem ich uczelni. Facet działa na Anę w sposób magnetyzujący, wręcz rozpraszająco. Oczywiście jegomość okazuje się zabójczo przystojnym młodym bogiem, który wyraźnie zainteresował się naszą małą Aną. Za sprawą Greya zaczynają na siebie wpadać "przypadkiem". Ana wyraźnie oczarowana daje się uwieść Christianowi, oddając mu swoją niewinność. Dla Christiana to za mało, bo jego styl życia odbiega od normalności. On kocha sprawiać ból fizyczny... Czy dla młodziutkiej Anastasii, która marzy o miłości ta relacja wystarczy?

Celem tej książki miało być zapewne powstanie wypieków na policzkach czytelniczek. No cóż, w moim przypadku cel nie został osiągnięty. Jako trzynastolatka po kryjomu przed rodzicami zaczytywałam się w romansach mamy, które do dziś wywołują u mnie wypieki. Znajdziemy w nich nie tylko opisy aktów intymnych, ale i jakąś fabułę, na miłość boską! Serdecznie polecam zwłaszcza romanse z Wydawnictwa Da Capo, albo chociaż mój pierwszy erotyczny klasyk, po którym byłam uświadomiona seksualnie - "Pamiętniki Fanny Hill" autorstwa Johna Clelanda. Gwarantuję wypieki. Tak samo, więcej emocji i wypieków doświadczymy w "starych, dobrych" paranormalach - polecam "Wściekły głód" K. Cole czy "W pół drogi do grobu" J. Frost.

Narracja z punktu widzenia Any, to była najgorsza rzecz w tej książce. Droga Ana, podczas stosunków wydawała w myślach okrzyki typu "Rany Julek" czy mój "ulubiony" tekst - "Święty Barnabo". No proszę! Autorka mogła zamiast tego wprowadzić przekleństwa, efekt byłby milion razy lepszy. Ponoć książka miała mnie zaszokować... Tak, zaszokowała mnie swoją głupotą.
Christian okazuje się facetem, który nade wszystko uwielbia sprawować kontrolę, nad wszystkim. Przerażały mnie w nim jego zapędy prześladowcze i dziwię się, że Ana nie dała nogi. Ich relacja to toksyczna mieszanka.

Większość z czytelniczek na pewno wie, że historia Any i Christiana to początkowo był fan-fick "Zmierzchu". Widać sporo odniesień, nie da się ukryć. Jednak "Zmierzch" to przy tym arcydzieło i w pełni (no, a przynajmniej w dużej części) rozumiem fenomen, czego nie mogę napisać o "Pięćdziesięciu...".
Jedyną większą emocją jaką doświadczyłam podczas lektury było uczucie zażenowania, że można coś takiego wydać. Nie miałam siły ani ochoty nawet współczuć bohaterce sytuacji, w której się znalazła, a na którą się świadomie zgodziła.

Pomijam już styl autorki "Pięćdziesięciu..." - nawiasem mówiąc okropny - ale wspomnę o logice i fabule, a raczej jej brakiem. Logika bije po oczach. Pamiętam fragment, gdzie Ana wspominała jak Christian się w nią "wlał", do czego nie mogło dojść, gdyż uprawiali seks w gumce... Żałość. Były wiele takich fragmentów, ale ze względu na szacunek dla czytających ten tekst pozwolę sobie przemilczeć. Fabuła, a raczej jej brak. Wszystko kręci wokół jednego tematu - seksu, a jak już wspominałam temat ten nie wyszedł autorce, więc po pewnym czasie czułam się znużona. Emocji to tu się nie uświadczymy. Więcej emocji i podniecenia dojrzymy w filmach erotycznych (nie pornolach!). Zapewniam, że efekt będzie zadowalający.

Najbardziej obawiam się, że teraz młode dziewczyny będą marzyły o swoim Greyu i wypatrywały takiego właśnie księcia na białym rumaku. Przerażająca wizja! Jeszcze bardziej przeraża mnie, że na naszym rynku będą ukazywać się podobne publikacje, nawet dla nastolatek! Ot, taka nowa moda.

Będę szczera. Spodziewałam się czegoś bardziej gorącego po tej książce. Co dostałam? Ano wielkie nic. Skończyłam czytać tę książkę z wielkim bananem na twarzy, że to koniec udręki. Ponoć autorka została okrzyknięta przez Amazon jako "pisarka wszechczasów". Doprawdy? Pewnie Jane Austen i siostry Bronte przewracają się w grobie! Nasz świat się stacza, a ponoć w planach film...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jad. Chcę ukraść twoje życie

Książka jest jak najbardziej przyjazna każdemu! Przez parę kolejnych dni, odkąd zaczęłam ją czytać, nie mogłam przestać o niej myśleć i wciąż nie mogę...

zgłoś błąd zgłoś błąd