Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niebiosa są puste

Tłumaczenie: Małgorzata Szubert
Wydawnictwo: Świat Książki
7,07 (61 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
6
8
8
7
27
6
8
5
6
4
1
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377995693
liczba stron
176
słowa kluczowe
Wieś, żydzi, Ukraina, pacyfikacja, mord, wojna, zło
kategoria
historia
język
polski
dodała
Versatile

Kiedyś było to tętniące życiem miejsce. Mieszkali tu Polacy, Żydzi i Ukraińcy. Była siedmioklasowa szkoła powszechna i kościół. Po pacyfikacji miasta przez ukraińską policję została tylko trawa i zgliszcza. Zofiówka, pierwowzór filmowej Anatewki ze „Skrzypka na dachu”, latem 1942 roku zamordowano tu 5000 ludzi, a ich domy zrównano z ziemią. 30 sierpnia 1943 zgliszcza Zofiówki stały się...

Kiedyś było to tętniące życiem miejsce. Mieszkali tu Polacy, Żydzi i Ukraińcy. Była siedmioklasowa szkoła powszechna i kościół. Po pacyfikacji miasta przez ukraińską policję została tylko trawa i zgliszcza. Zofiówka, pierwowzór filmowej Anatewki ze „Skrzypka na dachu”, latem 1942 roku zamordowano tu 5000 ludzi, a ich domy zrównano z ziemią. 30 sierpnia 1943 zgliszcza Zofiówki stały się miejscem wypadowym band UPA przed największym atakiem w sile 10 tys. banderowcówna Przebraże.

Avrom Bendavid-Val, odwiedziwszy nieistniejącą Zofiówkę, miejsce, gdzie urodził się i dorastał jego ojciec, poruszony tym, co zobaczył, poświęcił dwanaście lat na poszukiwania, w których wyniku powstała ta książka.

 

źródło opisu: Świat Książki, 2012

źródło okładki: http://www.weltbild.pl/niebiosa-sa-puste_p90083429.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1317
ZielonaCytryna | 2012-08-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 sierpnia 2012

Były takie miasteczka… Chasydzkie miasteczka, w których pachniało świeżo upieczoną chałką, gdzie piątkowy zachód słońca oznaczał nadejście szabatu i gdzie przed Chanuką w menorach paliły się świeczki. Były takie miasteczka, lecz zawierucha drugiej wojny światowej i okrucieństwo hitlerowców zmiotły je z powierzchni ziemi.

Taki właśnie był Trochenbrod, o którym w swej książce "Niebiosa są puste" pisze Avrom Bendavid-Val. Autor wyruszył na poszukiwanie nieistniejącego już miejsca, w którym niegdyś mieszkał jego ojciec. Z opowieści tej wyłania się obraz pełnego ciepła, radości i chasydzkich zwyczajów miasteczka (ponoć pierwowzoru Karsylewki z powieści Szolema Alejchema o Tewje Mleczarzu), rozbrzmiewającego od czasu do czasu szmerem odmawianych modlitw.

"Jeśli opowiem, jak zapalaliśmy w Trochenbrodzie świece w święto Chanuki, może się to wydawać zabawne. Braliśmy zwykłe kartofle, rozcinaliśmy na połówki, w każdej połówce robiliśmy małą dziurkę, wlewaliśmy do tej dziurki odrobinę oleju, wkładaliśmy kawałek bawełny i zapalaliśmy. Bogaci prawdopodobnie mieli świece, ale zwykli ludzie zamiast świec używali kartofli. Tradycyjne wręczanie chanukowych pieniędzy oraz gra w drejdł wyglądały tak samo jak tu, w tym kraju. Tak jak tradycja smażenia wszelkiego rodzaju lateks; szczególnie lubiane były placki z surowych ziemniaków. To był prawdziwy przysmak, a ich przygotowanie wymagało wiele pracy, jeśli wszyscy mieli dobry apetyt i nie byli na diecie." (str. 37)

Ale "Niebiosa są puste" nie są jedynie opowieścią o tym tętniącym życiu miasteczku. To także opowieść o jego zagładzie, dokonanej przez hitlerowców. To opowieść o ludziach, którzy zginęli i o tych, których sytuacja zmusiła do rozpaczliwej walki o przetrwanie. Książka ta nie powstałaby, gdyby nie pomoc ocalałych i ich potomków. Bendavid – Val zebrał ich wspomnienia, fotografie i dokumenty i zebrał je w jedną całość.

Piękny, staranny język, duża ilość wspomnień i zdjęć pozwalają poznać zwyczaje i życie mieszkańców tego małego miasteczka – dzięki autorowi Trochenbrod ożył ponownie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wyzwolenie Filipin

"Powrót MacArthur-a" Kolejny tom oficjalnej historii Marynarki Stanów Zjednoczonych za mną. Jestem zadowolony, ale nie zachwycony. Za ten st...

zgłoś błąd zgłoś błąd