Księżniczka mafii

Tłumaczenie: Julia Wolin
Seria: Autobiografie: Moja historia
Wydawnictwo: Amber
6,86 (189 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
11
9
6
8
33
7
69
6
47
5
15
4
4
3
4
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mafia Princess
data wydania
ISBN
9788324143634
liczba stron
336
słowa kluczowe
córka, mafia, wspomnienia
język
polski
dodała
Ag2S

Przemycała pieniądze broń i narkotyki. Uczestniczyła w mafijnych egzekucjach… Przejmująca autobiografia córki jednego z największych włoskich ojców chrzestnych. Marisa Merico zdecydowała się mówić, choć groziła jej za to śmierć… Jest córką Emilio DiGiovine skazanego za 100 popełnionych na całym świecie najcięższych przestępstw, byłą żoną Bruno Merico, prawej ręki Emilio, odpowiedzialnego za...

Przemycała pieniądze broń i narkotyki. Uczestniczyła w mafijnych egzekucjach…

Przejmująca autobiografia córki jednego z największych włoskich ojców chrzestnych.

Marisa Merico zdecydowała się mówić, choć groziła jej za to śmierć…

Jest córką Emilio DiGiovine skazanego za 100 popełnionych na całym świecie najcięższych przestępstw, byłą żoną Bruno Merico, prawej ręki Emilio, odpowiedzialnego za krwawe wojny gangów z Sycylii, Kalabrii i Mediolanu. Przez kilkanaście lat przemycała pieniądze, broń i narkotyki warte miliony. Widziała mafijne egzekucje.

Ale pewnego dnia zrozumiała, że jeśli sama chce przeżyć, musi uciekać.

W tej książce złamała najświętszą zasadę Cosa Nostry, zasadę milczenia, żeby opowiedzieć swoją niezwykłą historię: dziewczyny z angielskiego miasteczka, która została księżniczką mafii.

Kiedy trzynastoletnia Marisa poznała swojego ojca, była nim zachwycona. Dla niej Emilio DiGiovine był wspaniały, czarujący i kochający; dla reszty świata – brutalny i bezwzględny. Wiedziała, że zrobi dla niej wszystko, ale nie spodziewała się, jak wiele zażąda w zamian...

Porzuciła spokojne życie w Blackpool, gdzie mieszkała z matką Angielką, żeby wrócić do ojca, do Mediolanu.

Nie miała pojęcia, że wkracza do najpotężniejszego imperium narkotyków, broni i prania brudnych pieniędzy.Kiedy zakochała się w najbardziej zaufanym żołnierzu ojca, Emilio uznał, że jest gotowa poznać prawdę o rodzinnym biznesie. Wkrótce wciągnęła ją brutalna i mroczna machina przestępczej działalności rodziny...

Dziś 40-letnia Marisa Merico mieszka w Blackpool z dwojgiem swoich dzieci i patrząc na nią, trudno uwierzyć,że działała razem z ojcem i mężem, i zasłużyła sobie wśród policji na przydomek „Bankier mafii”. Że kiedy posypały się aresztowania w rodzinie, odmówiła zeznań i została skazana na cztery lata więzienia. I że kiedy zdecydowała się mówić, wydano na nią wyrok…

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoamber.home.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoamber.pl/ksiazka/1323/księżniczka-mafii

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1758

Zasadniczo książka do bólu przeciętna i przewidywalna. Okej, to jest prawdziwe życie, prawdziwe pistolety i prawdziwe narkotyki. Jest mi niezmiernie przykro, że cała masa dzieciaków musi wychowywać się w takim środowisku jak mafia, gangi czy inna patologia. Ale z grubsza sytuacja wygląda w ten sposób, że najpierw matka Marisy niby ucieka z domu, niby do pracy, a poznaje we Włoszech chłopca, który przez przypadek okazuje się być pod silnym wpływem rodziny i nie może ożenić się z Angielką, więc rzeczona Angielka, puszcza się z innym Włochem, którego w sumie to nawet nie kocha, ale jest fajnie więc czemu nie. I tak rodzi się Marisa. Jako że matka chce ją chronić wraca z nią do Anglii. Marisa z racji, że wychowywała się we Włoszech przez pierwsze lata życia ma świra na punkcie słonecznej Italii i tam jej serce wyrywa się z piersi i niczym w piosence "chce krzyczec, chce ryczec, chce śpiewać" więc jak tylko kończy 18 lat powiela błędy matki i pruje do Włoch, że aż się kurzy. Moim zdaniem gros odpowiedzialności za ten stan rzeczy ponosi matka Marisy, która co rusz powtarza jej, że "tatuś jest zły", ale nie wspomina o tym dlaczego tak uważa. Więc Marisa, jak każde rezolutne dziecko w jej wieku myśli i myśli, aż wymyśla, że to wyssane z palca bujdy na resorach bo we Włoszech są "pinionszki" i można sobie i kiecke kupić i mercedeskiem się polansować. A w angielskim Blackpool, no cóż, no bida. Bo matka żyły sobie wypruwa w robocie, ale nie wystarczająco dla księżniczki. Boże, jak mi nie żal takich ludzi.
Myślałam, że może na końcu jakiś morał się pojawi, ale nie. Farmazony o tym, że dzisiejsza mafia już nie jest taka jak kiedyś, że niby jakieś zasady mieli. Oczywiście pełno frazesów w stylu "moim największym osiągnięciem są dzieci" i zero zastanowienia nad sobą. Nawet po odsiadce autorko-bohaterka brnęła w bagno, w które "z urodzenia" weszła. Ja naprawdę wszystko rozumiem. Ale dopóki istnieją niepijący DDA, nikt nie wmówi mi, że rodzina determinuje to kim będziemy. Pannę Marisę zepsuły pieniądze, a pani Merico niczego nie nauczyła się na błędach głupiutkiej blondyneczki. Fakt, że aktualnie żyje z dala od przemytu i luksusów wynika jedynie z faktu, że "stara gwardia mafii" albo siedzi albo została zabita.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bliżej nieba

Pierwsza wojna światowa. W okupowanej Brukseli mieszka i pracuje Évelyne Marche, młoda pielęgniarka. Pozornie jak każdy inny mieszkaniec Belgii żyje z...

zgłoś błąd zgłoś błąd