Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wyścig Skorpiona

Wydawnictwo: Wilga
8,08 (36 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
10
8
7
7
11
6
3
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Scorpio Races
język
polski
dodała
tombraiderka009

Inne wydania

Dzieje się to na początku każdego listopada: Wyścig skorpiona. Jeźdźcy starają się trzymać swoich wodnych koni na tyle długo by dotrzeć do mety. Jedni przeżywają. Inni giną. W wieku dziewiętnastu lat Sean Kendrick jest powracającym mistrzem. To małomówny, młody człowiek, który jeśli ma jakiekolwiek lęki, to skutecznie je ukrywa przed wszystkimi. Puck Connolly jest inna. Nigdy nie miała...

Dzieje się to na początku każdego listopada: Wyścig skorpiona. Jeźdźcy starają się trzymać swoich wodnych koni na tyle długo by dotrzeć do mety. Jedni przeżywają. Inni giną.

W wieku dziewiętnastu lat Sean Kendrick jest powracającym mistrzem. To małomówny, młody człowiek, który jeśli ma jakiekolwiek lęki, to skutecznie je ukrywa przed wszystkimi.

Puck Connolly jest inna. Nigdy nie miała zamiaru brać udziału w Wyścigach skorpiona. Jednak los nie dał jej zbyt wielkiego wyboru. Więc startuje w zawodach - jako pierwsza dziewczyna w historii. W żaden sposób nie jest przygotowana na to co ją spotka.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 122
TysiącŻyćCzytelnika | 2017-04-09
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 09 kwietnia 2017

Skoro premiera tej książki zbliża się wielkimi krokami, to stwierdziłam - co mi tam. Mam stare wydanie, to przynajmniej sobie przypomnę, co to za powieści mi się na półce kurzą. Czytałam 'Wyścig śmierci' zaraz po pierwszym wydaniu, czyli było to jakieś pięć lat temu. Potem odstawiłam go na półkę, lecz pozostał w mojej pamięci. Co zapamiętałam?
Że to fantastyczna, często mroczna, a jednak - cudowna książka.

'Jest pierwszy dzień listopada, więc dzisiaj ktoś umrze.'

Zakończątek
Ach, wcale się nie dziwię, że mi się tak podobało. Wręcz przeciwnie, właśnie po raz drugi mam przez tę książkę kaca książkowego. Chciałabym nade wszystko przeczytać kontynuację, ale nie mam na co liczyć, skoro od tylu lat się nie pojawiła. Cóż, nie będę się smucić, wystarczy mi wspaniałe zakończenie. Och, ono było wspaniałe. Jeśli czytacie i nie jesteście pewni tej przygody, to zakończenie was przekona. Wzruszyło mnie niesamowicie, chociaż było swego rodzaju zakończeniem 'otwartym'. Ech, to chyba jedyne tego typu zakończenie, które jednocześnie rozwiązywało wszystkie problemy, sprawiało, że się w nim zakochałam i zostanie w moim sercu na dłuuugi czas. Ale zdradzę wam jedno - głównie dla wspaniałych zakończeń warto czytać.

Miłobrak
Wspomniałam o cuuuuudnym zakończeniu, więc reszta książki musiała być beznadziejna. Cóż, i to ten 'problem', bo wcale taka nie jest. Cała książka jest jedyna w swoim rodzaju. Zdecydowanie jest idealną propozycją dla osób, które nie lubią nachalnego wątku miłosnego. Tutaj, rzeczywiście jeśli go chcemy, to musimy się doszukiwać. Oczywiście, że byłam w stanie się zakochać w Seanie. Kto by nie mógł? Jednak rzeczywiście, nie jest tak, że Puck i on się poznają, bum, miłość i do łóżka. Na tych niecałych pięciuset stronach miał miejsce zaledwie jeden pocałunek. I to w policzek. Żadnych czułych słówek, zero słodzenia. Główni bohaterowie mięli wystarczająco wątpliwości, co do siebie nawzajem i otaczającego ich świata. Wszystko działo się tak, jak nakazywał klimat wyspy. Ponad to mamy ukazaną świetną przygodę. Naprawdę już dłuuugo nie czytałam książki, która opierałaby się na wydarzeniu, gdzie miało ono być wątkiem kulminacyjnym, a byłaby ona tak cudowna i pełna akcji. To pierwsza książka, którą czułam w kościach. Podczas czytania tak mocno wszystko przeżywałam, że moje ciało postanowiło przeżywać razem ze mną. Nigdy jeszcze nie udało mi się powieści przeżywać aż tak.

Zakończbuła
Czyli słów parę o fabule i zakończenie. Fabuła jest genialnie wymyślona. Połączono parę schematów, o wyścigach konnych, miłości nastolatków i przygodowy, a wyszło z tego coś nowego i do tego fantastycznego. Kończąc, dam 9/10. Naprawdę porwał mnie ten świat i z chęcią bym go każdemu poleciła. Nawet nauki na temat lojalności można się doszukać. Ach, cudowna książka z gatunku literatury młodzieżowej. Podobnej szuka się jak igły w stogu siana, naprawdę.

Całą recenzję przeczytasz na: http://tysiac-zyc-czytelnika.blogspot.com/2017/04/przedpremierowo-128-wyscig-smierci.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bogowie, groby i uczeni

Gdy bierzesz do ręki tą książkę: a) być może z pewnym dystansem i rozleniwienem przeglądasz pierwsze karty sądząc, że na pewno jest w tym całym hypie...

zgłoś błąd zgłoś błąd