czytelnika 
tysiac-zyc-czytelnika.blogspot.com, facebook.com/TysiacZycCzytelnika
Blog o recenzjach książek. Założony 10.07.15r. Jestem bardzo optymistyczną dziewczyną, która pasji do czytania oddaje każdą wolną chwilę. Uwielbiam również jazdę konną oraz kiedyś bardzo wiele oddawałam rysowaniu. Niemniej, to właśnie pisanie oraz czytanie stało się moim życiem. Każdy Czytelnik jest dla mnie powodem do euforii, więc jeśli zostaniesz na dłużej - dziękuję Ci bardzo, wiele to dla mnie znaczy.
kobieta, status: Czytelniczka, ostatnio widziana 4 dni temu
Teraz czytam
  • Wieczór filmowy
    Wieczór filmowy
    Autor:
    Czy przyjaźń może przerodzić się w prawdziwą miłość? Sol i Hanna to dwoje przyjaciół z dzieciństwa, którzy niespodziewanie spotykają się po latach. Opowieść rozpoczyna się 31 grudnia, kiedy to Hannę...
    czytelników: 353 | opinie: 40 | ocena: 6,08 (121 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2019-01-08 23:47:42
Ma nowego znajomego: czytamytu
 
2019-01-08 23:47:40
Ma nowego znajomego: Grażyna Este
 
2018-11-21 00:01:47
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Czerwona Królowa (tom 4)

Sięgając po tę książkę miałam już dość wysokie oczekiwania. Wiadomo, jest to ostatnia część naprawdę bestsellerowej serii, którą zdecydowanie większa liczba osób jednak sobie zachwala, twierdząc, że czegoś podobnego nie napotkali już od dawna. Poniekąd zawsze zgadzałam się z tą opinią, ponieważ od pierwszego tomu seria mnie bardzo oczarowała, pomimo swoich licznych błędów... Ale o tym za... Sięgając po tę książkę miałam już dość wysokie oczekiwania. Wiadomo, jest to ostatnia część naprawdę bestsellerowej serii, którą zdecydowanie większa liczba osób jednak sobie zachwala, twierdząc, że czegoś podobnego nie napotkali już od dawna. Poniekąd zawsze zgadzałam się z tą opinią, ponieważ od pierwszego tomu seria mnie bardzo oczarowała, pomimo swoich licznych błędów... Ale o tym za chwilę.



Mare pomimo licznych sojuszów, wszystkich walk, które musiała odbyć, nadal gra w swoje prywatne karty, aby wywalczyć jak najlepszą przyszłość dla Czerwonych. Powoli zaczyna żałować swojego życia, jednak stara się nie pozwolić emocjom na to, aby wzięły nad nią górę. Jej serce pragnie miłości, jednak po tak wielu zdradach, czuje się odpowiedzialna jedynie za swój kraj, nic innego. Szansa na zwycięstwo pojawia się na horyzoncie, a dziewczyna wraz ze swoimi sprzymierzeńcami, postanawia zrobić wszystko, aby udało się osiągnąć postawiony sobie przed laty cel - zgodę i dobre życie dla swoich pobratymców.



Nie lubię zaczynać recenzji od wad, jednak tym razem nie jestem w stanie się powstrzymać od narzekania. Nie jestem do końca pewna, co dokładnie się stało, że książka jest napisana w taki sposób, iż naprawdę ciężko ją w jakikolwiek sposób czytać od deski do deski. Głupota pogania głupotę. Niesamowicie wiele informacji podanych w tekście sobie przeczy. Kolejne zdania są czasami tak infantylne, że kiedy podeszłam do tej książki jak recenzent do tekstu, to w pewnym momencie miałam nadzieję na to, że zaraz się popłaczę ze śmiechu, ponieważ w żaden inny sposób nie byłam w stanie zareagować na głupoty, które miałam przed sobą. Nie chodzi nawet tyle o logikę fabuły, chociaż tam również można byłoby się do swojego przyczepić, co o... Konstrukcję wyrażeń. Nie jestem pewna, czy tłumacz pozwolił sobie na zbyt wiele, być może poganiany przez datę premiery, ale odnoszę wrażenie, że mogło to być przyczyną takiej niespójności. Ciężko mi uwierzyć, że takie nadnaturalne wyrażenia jak "znam te wody równie dobrze, co własną twarz" rzeczywiście były błędem autorki, choć niestety nie jestem w stanie go wykluczyć, ponieważ jeszcze nie miałam okazji zapoznać się z oryginałem.



Fabuła całe szczęście już prezentowała się nieco lepiej niż styl pisania, dlatego bardzo się cieszę, że jestem w stanie coś pochwalić. Być może nie było idealnie, jednak wydaje mi się, że autorka postawiła sobie bardzo wysoko poprzeczkę - chciała dorównać mistrzom, typu George R. R. Martina, tylko w swoim stylu. Czasem było widać w tej książce przejawy naprawdę niesamowitego fantasy, które jednak szybko zostały ucinane przez infantylniejszy dialog lub kolejny opis uczuć dziewczyny, który przypominał bardziej młodzieżówkę debiutanta niż prawdziwy romans. Troszeczkę źle wyważono proporcje, jednak da się zaobserwować tendencję do pogłębiania się w politycznych faktach, jak również starania, aby całość nadal miała w sobie coś z tej nastoletniej miłości, którą poznaliśmy w poprzednich tomach. Osobiście uważam, że dysproporcja być może nie pozwoliła na całkowite wykorzystanie potencjału, aczkolwiek połączenie tych dwóch skrajnie różnych wątków jest w stanie przyciągnąć do siebie fanów obu tych gatunków, co jest niesamowitym osiągnięciem.



Podsumowując, wydaje mi się, że książka mogłaby być lepsza. Osobiście odczuwam dość spory niedosyt i nadal próbuję pojąć, co mi się nie zgadzało, co poszło nie tak, jednak muszę przyznać, że pomimo tego wszystkiego bardzo miło się było zagłębić w świat Mare po raz kolejny. Cieszę się, że jedynie ograniczono, a nie całkowicie zrezygnowano z wątku miłosnego i mam nadzieję, że autorka dalej będzie się rozwijać w stronę czystej fantastyki, ponieważ widać było potencjał gotowy do spożytkowania. Co do samego tekstu - nie wiem kto zawinił i nie mnie to oceniać, mówię jak się czyta i na co powinniśmy się wszyscy przygotować, aby z lektury książki wyciągnąć jak najwięcej dobrego.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
213 129 644
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (56)

Ulubione cytaty (1)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd