Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Disko

Wydawnictwo: Wielka Litera
5,83 (222 ocen i 48 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
14
8
16
7
38
6
66
5
37
4
11
3
16
2
5
1
11
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363387112
liczba stron
288
słowa kluczowe
pedofilia, Śląsk
język
polski
dodała
Eldunari

Dowcipna historia, która nigdy się nie wydarzyła. Ale mogła… Paweł Kozioł, cyniczny i wyrachowany typ, robi swoją małą karierę – zostaje nauczycielem tańca w szkole podstawowej gdzieś na Śląsku. W szarej rzeczywistości lat 90. jest jak intrygujący przybysz z innego świata. Tym łatwiej może realizować swój ohydny plan – ma teraz nieograniczony dostęp do małych, słodkich, niewinnych...

Dowcipna historia, która nigdy się nie wydarzyła. Ale mogła…

Paweł Kozioł, cyniczny i wyrachowany typ, robi swoją małą karierę – zostaje nauczycielem tańca w szkole podstawowej gdzieś na Śląsku. W szarej rzeczywistości lat 90. jest jak intrygujący przybysz z innego świata. Tym łatwiej może realizować swój ohydny plan – ma teraz nieograniczony dostęp do małych, słodkich, niewinnych dziewczynek. Choć może nie tak bezbronnych, jak mu się wydaje…


Oryginalna, mocna powieść "pełną gębą".

Krystyna Kofta

 

źródło opisu: www.wielkalitera.pl

źródło okładki: http://www.wielkalitera.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0

"Disko" opowiada swoim czytelnikom historię mężczyzny, który jako nauczyciel tańca, zatrudnił się w jednej z miejskich szkół. To właśnie w niej przyszło mu uczyć grupkę dziewcząt, które regularnie uczestniczyły w prowadzonych przez niego zajęciach. Nikt jednak się nie spodziewał, że z biegiem czasu za drzwiami sali treningowej zacznie dochodzić do wydarzeń, które na zawsze odmienią życie uczennic prowadzonych przez Pawła Kozioła. Dość szybko okazuje się, że na pozór przyzwoity i szanowany człowiek jest zupełnie kimś innym, niż ten za którego się podaje. Z biegiem czasu atmosfera zagęszcza się i na jaw wychodzą kolejne informacje na temat działalności Kozioła. Jak ostatecznie zakończy się kariera zawodowa mężczyzny? Jakie środki zostaną podjęte w przypadku bohatera tej książki? Czy choć przez chwilę czuł się winnym popełnionego przestępstwa?

Uwielbiam książki, które prócz rozluźniającej i wciągającej fabuły, podejmują trudne i bolesne tematy. W dzisiejszym czasach jest to niezwykle ważne. Niemalże na każdym kroku dochodzą do nas wieści o tragicznych w skutkach wydarzeniach, których ofiarami padają dzieci. Spora część z nich była całkowicie bezbronna i nie miała nawet szans na obronę, ponieważ nie pozwała im na to druzgocząca przewaga wroga. Całość wydarzeń jest o tyle straszna, że coraz częściej przechodzi ona ze środowisk domowych do szkół, zakładów pracy i innych instytucji. Najgorsze w zaistniałych sytuacjach bywa to, że widząc krzywdę innych... nie reagujemy. Człowiek jest istotą, która uwielbia wydawać osądy na temat innych. Gdy jednak nadchodzi moment, w którym możemy przyjść z pomocą innym, podkulamy ogon twierdząc, że to nie nasza sprawa. Rodzice i bliscy tych dzieci bardzo często pozostają bezkarni i z wyraźną agresywnością reagują na zarzuty sąsiadów. Na całe szczęście media coraz częściej nagłaśniają podobne sytuacje. Podobnie zresztą jest z autorami książek, którzy sukcesywnie wplatają podobne wątki do swoich powieści.

Anna Dziewit-Meller stworzyła powieść, która nieco mnie rozczarowała. Szczerze mówiąc spodziewałam się po niej czegoś innego. Niby wszystko zgadza się w pierwotnymi założeniami i całość utworu mówi nam o niezwykła ważnym problemie, jednak w głębi duszy wcale tego nie odczuwam. W moim odczuciu było coś sztucznego w tej książce i sama nie do końca jestem w stanie powiedzieć, co konkretnie zaważyło nad tym, że moje zdanie na jej temat jest takie, a nie inne. Sporą w tym rolę odegrał język, który jak dla mnie był nie do przyjęcia. Co prawda, pod względem poprawności wszystko wyglądało nienagannie, jednak miałam nieodparte wrażenie, że znajduję się w zupełnie innej bajce, nieadekwatnej do poruszanego tematu. Całość tekstu została napisana zupełnie tak, jakby autorka miała za zadanie napisać swoje dzieło w jak najkrótszym czasie i przy pomocy jak najmniejszej ilości słów. Wielka szkoda, ponieważ zapowiadało się na naprawdę interesującą i niezapomnianą lekturę.

Oczywiście "Disko" posiada również swoje plusy. Niewątpliwie możemy do nich fakt, iż całość książki posiada ściśle swojski klimat, który niewątpliwie może się spodobać sporej części Moli Książkowych. Dodatkowo powieść została wyposażona w bodźce, które w sposób umiejętny łagodziły najbardziej istotny element całej układanki. Anna Dziewit-Meller napisała swoją książkę w taki sposób, że nie ma tu nawet mowy o przelewającej się wyniosłości. Podeszła ona do istoty sprawy w sposób niezwykle łagodny i lekki. Moim zdaniem zbyt lekki i miejscami nawet zabawny. Takie bynajmniej były moje odczucia, a niektóre momenty powieści czytałam nawet dwukrotnie. Nie chciałam ich błędnie zinterpretować i tym samym skazywać całość lektury na niepowodzenie. Tymczasem naprawdę nie rozumiałam dowcipu, który ponoć w tej pozycji występuje i umila czytelnikowi czas spędzony z bohaterami tej powieści. Bardzo mi przykro ale ja tego wszystkiego nie widziałam. Dlatego też nie będę tej książki polecać. Jedynie od Was zależy, czy sięgniecie po "Disko", czy też nie.


Wydawnictwo Wielka Litera, maj 2012
ISBN: 978-83-63387-11-2
Liczba stron: 288
Ocena: 4/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kruk

Trochę zawieruszenia miałam, w pewnych momentach albo zafascynowanie albo stwierdzenie, że powinnam iść spać (tak to jest przy czytaniu do 5 rano). W...

zgłoś błąd zgłoś błąd