Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Klątwa tygrysa. Wyzwanie

Tłumaczenie: Martyna Tomczak
Cykl: Klątwa Tygrysa (tom 2)
Wydawnictwo: Otwarte
7,82 (2390 ocen i 274 opinie) Zobacz oceny
10
626
9
348
8
453
7
455
6
247
5
114
4
59
3
42
2
22
1
24
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tiger’s Quest
data wydania
ISBN
9788375152173
liczba stron
416
język
polski
dodała
Ag2S

Serce Kelsey zostało złamane, pradawne zaklęcie - nie. Po powrocie do domu dziewczyna próbuje zapomnieć o indyjskim księciu Renie i poukładać sobie życie na nowo. Jednak mroczne siły nie zostały pokonane, a niebezpieczeństwo czai się na każdym kroku. Kelsey musi wrócić do Indii - tym razem z niepokornym bratem Rena, Kishanem, nad którym również ciąży klątwa. Czy Kelsey zdnajdzie odwagę,...

Serce Kelsey zostało złamane, pradawne zaklęcie - nie.



Po powrocie do domu dziewczyna próbuje zapomnieć o indyjskim księciu Renie i poukładać sobie życie na nowo. Jednak mroczne siły nie zostały pokonane, a niebezpieczeństwo czai się na każdym kroku. Kelsey musi wrócić do Indii - tym razem z niepokornym bratem Rena, Kishanem, nad którym również ciąży klątwa.

Czy Kelsey zdnajdzie odwagę, by uwierzyć w miłość i stanąć do walki ze złem? Czy to wyzwanie przybliży całą trójkę do złamania zaklęcia, czy przeciwnie - pozbawi ich złudzeń?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2012

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

książek: 399
emciaaxx | 2012-11-20
Na półkach: Przeczytane, Ebooki
Przeczytana: 20 listopada 2012

Kelsey dociera do domu, do Ameryce. Tęskni za Renem, ale wie, że tak będzie lepiej.
Nie docenia jednak ukochanego, który już niedługo przyjeżdża do Oregonu gotów walczyć o dziewczynę jak lew. Lokesh jednak nie śpi - sielanka wkrótce się kończy, bo mężczyzna wysyła swoich żołnierzy, by porwać Rena. Kells i Ren muszą zrobić wszystko, by odbić swojego białego tygrysa, a także znaleźć kolejny dar dla bogini Durgi.
Pytanie: czy uda im się?

Po lekturze drugiego tomu serii mogę już całkowicie szczerze oznajmić wszem wobec, że jestem po uszy zakochana w tygrysach i Indiach!
Moja opinia o drugim tomie nie różni się tak bardzo od opinii o pierwszym - być może jest tak przez zbyt krótki odstęp czasu między nimi dwoma. Mogę więc powiedzieć tylko, że oba szalenie mi się podobały - książkę czyta się lekko i przyjemnie, wartka akcja trzyma nieustannie w napięciu, opowieść została napisana prostym, zrozumiałym językiem, a pomiędzy legendy i niebezpieczne przygody została wpleciona miłość i uczucie. No dobrze, może pierwsza część podobała mi się trochę bardziej, ale różnica nie jest tu zbyt wielka. Właściwie... bardzo często jest tak - pierwszy tom jest świetny, drugi odrobinę gorszy, a trzeci najlepszy (o ile autor pozostaje przy trzech książkach, w tym wypadku na szczęście tak nie jest!), zauważyliście?
Nie wiem czemu, ale nie polubiłam postaci Kishana. Nie jest tajemnicą dla nikogo, kto przeczytał pierwszą część tygrysów, że on też czuje coś do Kells. Jeśli chodzi o mnie - osobiście kibicuję Renowi!
Dodam, że z całych sił trzymam kciuki za Kelsey, Kishana i pana Kadama; mam wielką nadzieję, że pod koniec piątej, finałowej książki obaj bracia będą mogli pozostać ludźmi przez okrągłą dobę.
Nie mogę powiedzieć o moich oczekiwaniom wobec trzeciego tomu, bo musiałabym zacząć spoilować drugi - a uwierzcie, pokusa jest wielka!
Zachowam je jednak dla siebie, i od razu biorę się za niego.
"Klątwa tygrysa - Wyzwanie" jest niesamowita. Magiczna, ale zarazem zupełnie inna od wszystkich książek, które do tej pory przeczytałam. A bynajmniej nie brak w niej pewnych standardowych magicznych umiejętności - m.in. nieśmiertelność (na dobrą sprawę możemy podciągnąć ją pod umiejętność ;)). Natomiast czymś zupełnie nowym jest nowo odkryta moc Kelsey - ciskanie piorunów niczym mitologiczny Zeus.
Powiem ostatni raz: książka podobała mi się ogromnie. Polecam każdemu!
Oceniam na 9/10 :D

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Outlander

Przyznam się szczerze - nie skończyłam jej. A raczej - ostatnie sto? sto pięćdziesiąt stron przekartkowałam. Historia tak dobrze się zaczęła i rozwija...

zgłoś błąd zgłoś błąd