6,88 (1144 ocen i 208 opinii) Zobacz oceny
10
92
9
72
8
228
7
327
6
240
5
94
4
41
3
30
2
9
1
11
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7785-014-5
liczba stron
544
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Anita

Bohaterką jest Marianna Roszkowska - kobieta po pięćdziesiątce, dziennikarka średniego szczebla w redakcji poczytnego, kolorowego czasopisma. Wychowana w kochającej rodzinie, ale doświadczywszy też wielu zakrętów i zawodów z perspektywy lat zaczyna głębiej przypatrywać się swojemu życiu. Kogo kochała, kto kochał ją, a kto ukształtował ją samą? Ile dobra zaznała, a ile zła? Nadszedł czas, żeby...

Bohaterką jest Marianna Roszkowska - kobieta po pięćdziesiątce, dziennikarka średniego szczebla w redakcji poczytnego, kolorowego czasopisma. Wychowana w kochającej rodzinie, ale doświadczywszy też wielu zakrętów i zawodów z perspektywy lat zaczyna głębiej przypatrywać się swojemu życiu. Kogo kochała, kto kochał ją, a kto ukształtował ją samą? Ile dobra zaznała, a ile zła?
Nadszedł czas, żeby spojrzeć na swe życie w zupełnie nowym świetle. Pustoszeje rodzinne gniazdo - dorasta syn i opuszcza dom matki, zaczynają odchodzić i umierać bliscy. Z pozoru normalna kolej rzeczy, na którą jednak nigdy nie jesteśmy gotowi. Marianna z powodu złych doświadczeń z młodości jest odrętwiała uczuciowo i dopiero konieczność zaopiekowania się nielubianą, samotną i chorą siostrą sprawia, że zaczyna się w niej rodzić ciepłe, a potem bardzo prawdziwe, a jednocześnie zaskakujące, gorące uczucie do niej.

 

źródło opisu: www.zysk.com.pl

źródło okładki: www.zysk.com.pl

pokaż więcej

książek: 1018
Maialis | 2013-09-09
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2013
Przeczytana: 06 września 2013

Marianna ma wszystko, co kobiecie do szczęścia potrzebne. Męża, syna (choć studiuje daleko) oraz pracę, którą lubi. Jednak pewnego dnia wszystko się zmieni, mąż odejdzie, na jego miejscu pojawi się przyrodnia siostra, a ta dziennikarka po pięćdziesiątce będzie musiała stanąć twarzą w twarz z swoją przeszłością. Kogo kochała, a o kim tylko tak myślała? I czyja miłość do niej okaże się najważniejsza?

„Lilka” to historia z życia wzięta i to jest chyba jej największy plus. Tak wielki, że przez ponad 500 stron nie poczułam się samą historią ani razu znużona, a to już wielki sukces. Kiedy zaczyna rozpadać się wieloletnie małżeństwo Marianny, traci grunt pod nogami, ale na szczęście ani na moment się nie załamuje. Po chwili rozpaczy, zaczyna szukać przyczyn tego rozstania także w sobie i za to już autorce należy się wielki plus. Ktoś bowiem wbił kobietom do głowy, że to mężczyzna jest winny, skoro odchodzi…

Kim jednak jest tytułowa Lilka? To przyrodnia siostra Marianny. Siostra, za którą nie ma co ukrywać, Mania przez wiele lat nie przepadała. Szalona artystka, kolorowy ptak, skrywający jednak mroczną i bolesną tajemnicę z przeszłości. Teraz, gdy Lilka ponownie pojawia się w życiu Marianny, kobieta myśli, że będzie to kolejne „objawienie na chwilę”. Okazuje się jednak, że w obliczu pewnych faktów ich z pozoru obojętna koegzystencja przerodzi się w prawdziwą, siostrzaną miłość…
Największym plusem tej książki są jej bohaterki, Mania i Lilka. Kobiety silne, niezależne i choć same, to nie samotne. Brakuje mi takich postaci, szczególnie w rodzimej literaturze i może dlatego darzę je taką sympatią? Podziwiam je za ich mądrość, za siłę do walki o siebie nawzajem, nawet w obliczu najgorszego…

Minusy? Wydaje mi się, że książka jest odrobinę nierówna pisarsko i o ile są tu momenty naprawdę świetnie napisane, o tyle są też takie, które odrobinę mnie nudziły. Niestety, słabe są też opisy scen łóżkowych. Nie, nie wymagam tu opisów rodem z Greya, ale wierzę, że dałoby się to opisać ciekawiej i może z większą maestrią, bo niektóre wyrażenia po prostu… były nie na miejscu. Tyle.

„Lilka” jest kolejną książką dla kobiet autorstwa Kalicińskiej, którą miałam okazję czytać, ale o wiele lepszą od cyklu o Rozlewisku. Tyle tu uczuć, emocji… O wiele więcej też tego, co spotyka nas w codziennym życiu, a boli i przeszkadza w szczęściu. Choć Marianna pod wieloma względami przypomina mi bohaterkę „Domu nad rozlewiskiem”, to jednak „Lilka” spodobała mi się o wiele bardziej i nie sposób było mi się powstrzymać od łez, szczególnie na ostatnich kartach powieści. Kalicińska pięknie pisze o ludzkich uczuciach, o zawiłościach losu, o tym, że to nie więzy krwi czynią z nas rodzinę… I o nadziei, która zawsze, ale to zawsze umiera ostatnia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szkarłatna głębia

W domu modlitwy, zostaje znaleziony okrutnie okaleczony Wim Oxelrode, starszy gminy mennonickiej na Mierzei Wiślanej. Gdy Christian Abell dociera na...

zgłoś błąd zgłoś błąd