Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Martwe księżniczki nie śnią

Tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Cykl: John Hilling (tom 1)
Wydawnictwo: Czarna Owca
5,76 (96 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
3
8
9
7
14
6
31
5
23
4
8
3
7
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Døde prinsesser drømmer ikke
data wydania
ISBN
9788375544022
liczba stron
360
słowa kluczowe
literatura duńska
język
polski
dodała
Ag2S

John Hilling jest świadkiem dotkliwego pobicia prostytutki. Stając w jej obronie doznaje obrażeń. Nieoczekiwanie z pomocą przychodzi mu były żołnierz, który od dłuższego czasu obserwuje kopenhaskie środowisko nielegalnych imigrantek. Wspólnie starają się odkryć prawdę o mrocznym życiu prostytutek. Zagłębiają się w niebezpieczny świat handlu żywym towarem, gangsterów, nieuczciwych biznesmenów i...

John Hilling jest świadkiem dotkliwego pobicia prostytutki. Stając w jej obronie doznaje obrażeń. Nieoczekiwanie z pomocą przychodzi mu były żołnierz, który od dłuższego czasu obserwuje kopenhaskie środowisko nielegalnych imigrantek. Wspólnie starają się odkryć prawdę o mrocznym życiu prostytutek. Zagłębiają się w niebezpieczny świat handlu żywym towarem, gangsterów, nieuczciwych biznesmenów i skorumpowanych policjantów. Od tej pory nie są już bezpieczni... Nikt nie jest bezpieczny…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarna Owca, 2012

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 319
Semiko | 2012-06-02
Przeczytana: 02 czerwca 2012

Kupiłam tę książkę z małą rezerwą zaufania... w końcu co chwila widzę książki porównywane do Larssona i nie zawsze jest to takie trafione.
Czytając początek byłam sceptycznie nastawiona. Każda kolejna strona coraz bardziej i bardziej mnie wciągała. Skończyło się na tym, że zamiast uczyć się do egzaminu przeczytałam ponad 200 stron jednego dnia.
Na prawdę porównanie do Larssona ma tu swoje odbicie. Tematyka o handlu żywym towarem i przeplatające się przygody miłosne reportera. Historia jego o żonie Carli, która zaginęła w trakcie robienia reportażu i wciągające coraz bardziej dochodzenie policyjne. Odkrywamy wiele aspektów policji skorumpowanej, formacji nazistowskiej oraz handlu kobietami ze wschodu. Akcja toczy się wartko i ma wiele zwrotów, dzięki czemu zaskakuje czytelnika. Kiedy już myślimy koniec książki i nic się nie stanie......nastaje coś nie samowitego i całkowity zwrot akcji.

Polecam miłośnikom Larssona z czystym sumieniem. Mnie osobiście zachwyciła książka i teraz zabieram się za drugą część "Siódmy dzień".
Pozdrawiam
Kasia

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czy smok wawelski był człowiekiem? Historia polskich legend

Zbiór niedługich esejów dotyczących początków istnienia państwa polskiego, głównie w kontekście polemiki z mitami i legendami takimi jak historie o Po...

zgłoś błąd zgłoś błąd