Pan Samochodzik i Pałac Kultury i Nauki

Cykl: Pan Samochodzik (tom 92)
Wydawnictwo: Akapit Press
5,44 (16 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
2
7
3
6
1
5
4
4
2
3
1
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360586075
liczba stron
182
język
polski
dodała
Malvy

Z Muzeum Narodowego w Warszawie tajemniczy złodziej o pseudonimie „Cesarz” kradnie dziesięć bezcennych obrazów. Pan Tomasz rozpoczyna samotne śledztwo w tej sprawie. Między nim a Pawłem Dańcem dochodzi do kłótni. Nazajutrz rano Paweł dowiaduje się, że „Cesarz” porwał pana Tomasza i przetrzymuje go wraz ze skradzionymi arcydziełami malarstwa na szczycie Pałacu Kultury i Nauki. Przestępca grozi...

Z Muzeum Narodowego w Warszawie tajemniczy złodziej o pseudonimie „Cesarz” kradnie dziesięć bezcennych obrazów. Pan Tomasz rozpoczyna samotne śledztwo w tej sprawie. Między nim a Pawłem Dańcem dochodzi do kłótni. Nazajutrz rano Paweł dowiaduje się, że „Cesarz” porwał pana Tomasza i przetrzymuje go wraz ze skradzionymi arcydziełami malarstwa na szczycie Pałacu Kultury i Nauki. Przestępca grozi wysadzeniem najwyższego budynku w stolicy, jeśli nie otrzyma dziesięciu milionów dolarów. Co łączy kradzież dzieł sztuki ze zniknięciem Pana Samochodzika i jaką rolę odgrywa w tym „Cesarz”? Już pierwszy trop uświadamia Pawłowi, że sprawa ma swoje korzenie w studenckich czasach Pana Samochodzika. W uratowaniu szefa będą pomagać Pawłowi żołnierze GROM-u, nowy pracownik departamentu, doktor Marcin Mierzejko, i... Jerzy Batura.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwo-warmia.pl/Pan%20Samochodzik...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwo-warmia.pl/Pan%20Samochodzik...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 62
Michał | 2015-08-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 sierpnia 2015

Ta książka jest zła. Nie tak po prostu zła, ona jest zwyczajnie szkodliwa. Jest to tym większe rozczarowanie, że ten autor potrafi pisać (vide "... i Lalka"). Niestety, parafrazując przywoływanego w niej co chwila Sin Tzu "Nie powinien pisać o wojsku ktoś, kto o wojsku kompletnie nic nie wie i kto wojska nie rozumie." Można wymieniać godzinami wszelkie niedoróbki i bzdury umieszczone w tej książce. Z większych "kwiatków" to opis ładowania magazynka (sic!) do rękojeści (sic!) rewolweru (!) Colta 1911 i to jak Paweł w wehikule "czerwonym guzikiem włącza turbosprężarkę" powodując tym spalanie na poziomie 1 bak na 100 km... Jest mnóstwo innych absurdalnych rzeczy, ale wtedy ta recenzja byłaby spoilerem. Zaś to, co autor zrobił z postacią Batury, zasługuje bez dwóch zdań na 15 lat ciężkich robót. Koszmar, po prostu koszmar, który czyta się do końca tylko po to, żeby w końcu ucieszyć się, że się skończył. A na zakończenie zostaniemy uraczeni taką kumulacją absurdu, że postanowiłem...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd