Handlowałem kobietami

Tłumaczenie: Tersesa Tomczyńska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN
6,58 (238 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
10
9
15
8
33
7
70
6
65
5
24
4
10
3
7
2
2
1
2
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
El año que trafiqué con mujeres
data wydania
ISBN
9788301169367
liczba stron
276
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
a_iwka

Czy człowiek może być traktowany jako towar i podlegać prawom popytu i podaży? Antonio Salas udowadnia, że tak, bo sam był tego świadkiem. Jako dziennikarz śledczy, specjalizujący się w reportażu wcieleniowym, przenika w szeregi mafii, by od środka obserwować brutalny świat prostytucji i jego ofiary – kobiety. Na przykładzie tragicznych losów kilku bohaterek pokazuje mechanizmy działania i...

Czy człowiek może być traktowany jako towar i podlegać prawom popytu i podaży? Antonio Salas udowadnia, że tak, bo sam był tego świadkiem.

Jako dziennikarz śledczy, specjalizujący się w reportażu wcieleniowym, przenika w szeregi mafii, by od środka obserwować brutalny świat prostytucji i jego ofiary – kobiety. Na przykładzie tragicznych losów kilku bohaterek pokazuje mechanizmy działania i bezwzględność bossów tego bardzo opłacalnego biznesu. To oni, posługując się groźbą, przemocą i manipulacjami, czynią z kobiet współczesne niewolnice seksualne.

Ujawniony przez autora proceder nie jest tak rzadki, jak chcielibyśmy sądzić, tym większe robi wrażenie odwaga Salasa, który przez rok udawał handlarza ludźmi, szukając mrocznych powiązań i dowodów przestępstw. Opisał je właśnie w tej książce i w rezultacie do dziś ukrywa swoją tożsamość, ponieważ grożono mu śmiercią. W okrutnym świecie, w którym przebywał, nie ma miejsca na litość...

Sięgając po ten tytuł warto mieć na uwadze, że – jak wynika z szacunków Parlamentu Europejskiego – rocznie około 15 000 osób związanych z Polską jako krajem pochodzenia, staje się ofiarami handlu ludźmi, również w kontekście prostytucji. To bolesna statystyka.

"Przymocowałem ukrytą kamerę do ciała, zasłoniłem ją koszulą, włożyłem okulary przeciwsłoneczne, naciągnąłem czapkę. Instynktownie pogłaskałem zwisającą na łańcuszku łuskę kuli, jak talizman. Kilka tygodni temu pocisk otarł się o mnie podczas pertraktacji z przyjacielem pewnej prostytutki, Andrei, handlarzem bronią i kobietami.

Wziąłem głęboki oddech i po raz kolejny powtórzyłem rolę, którą miałem odegrać. Za kilka minut miałem się spotkać z jednym z domniemanych alfonsów – najbardziej doświadczonym, a zarazem nieuchwytnym.

Jeśli mój plan się powiedzie, nikt i nic nie uratuje go przed karą wieloletniego więzienia."

(Fragment książki)

 

źródło opisu: www.pwn.pl

źródło okładki: www.pwn.pl

pokaż więcej

książek: 696
shadow | 2012-08-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 sierpnia 2012

Książka jest długa, z małymi literkami - w pierwszym odruchu mnie przeraziła. Później przeraziła mnie po raz drugi i to znacznie bardziej, ale już z innych powodów.
Uważam, że ten reportaż jest fantastyczny. Autro przekazuje nam to, co poznał, co przeżył, co widział i usłyszał w sposób bezpośredni, bez zalorowania faktów, a przede wszystkim słów - stąd też przerażenie. Bo dało się odczuć na każdej stronie to, o czym się czytało. I choć są to uczucia podłe, choć jest to mocne, trudne i często niewyobrażalne - jest to dobra książka, która (jak zauważa sam autor) pewnie niewiele zmieni. A szkoda.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dewiant

W moim odczuciu najslabsza część tryptyku. Pisana na siłę, wydumana i pełna dygresji obyczajowych z życia bohaterów. Autor chyba się już zmęczył temat...

zgłoś błąd zgłoś błąd