5,78 (116 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
5
8
6
7
22
6
38
5
17
4
11
3
10
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Angelique’s Descent
data wydania
ISBN
978-83-241-4271-2
liczba stron
400
język
polski
dodała
Ag2S

Nieśmiertelni kochankowie połączeni miłością i nienawiścią - na wieczność. W 1752 roku młode małżeństwo z synkiem Barnabasem przybywa do Ameryki. Mają nadzieję, że rozpoczną nowe życie, że uciekną przed prześladującym ich fatum. Dwadzieścia lat później Barnabas ma wszystko: pieniądze, władzę i każdą kobietę której zapragnie. Uwodzi je i porzuca, łamiąc serca, tak jak pięknej Angelique...

Nieśmiertelni kochankowie połączeni miłością i nienawiścią - na wieczność.

W 1752 roku młode małżeństwo z synkiem Barnabasem przybywa do Ameryki. Mają nadzieję, że rozpoczną nowe życie, że uciekną przed prześladującym ich fatum.

Dwadzieścia lat później Barnabas ma wszystko: pieniądze, władzę i każdą kobietę której zapragnie. Uwodzi je i porzuca, łamiąc serca, tak jak pięknej Angelique Brouchard zakochanej w nim do szaleństwa. Lecz Angelique nie jest zwyczajną kobietą. I użyje swej potężnej magii, by zmienić niewiernego kochanka w wampira i uwięzić go przy sobie na zawsze.

Po dwóch wiekach Barnabas wraca na ziemię. Lecz świat wygląda zupełnie inaczej niż za jego życia. Wieczna jest tylko namiętność, zazdrość i zemsta…

Angelique to bohaterka niezwykle popularnego na przełomie lat 60. i 70. serialu telewizyjnego Dark Shadows, który podbił Amerykę na długo przed nadejściem mody na wampiry. W postać pięknej czarownicy wcieliła się młoda aktorka Lara Parker. W 1998 roku napisała powieść Mroczne cienie: Narodziny Angelique, opisującą wcześniejsze losy swojego filmowego alter ego. W 2012 roku ukazało się nowe, przerobione przez autorkę i uzupełnione o nowy epilog wydanie – równocześnie z premierą najnowszego kinowego przeboju Tima Burtona. Zainspirowany kultowym serialem reżyser takich hitów, jak Sok z żuka, Edward Nożycoręki, Gnijąca panna młoda, Batman, Marsjanie atakują!, Planeta małp czy Alicja w Krainie Czarów, nakręcił film, w którym gra plejada największych gwiazd: Johnny Depp, Michelle Pfeiffer i Helena Bonham Carter.

 

źródło opisu: http://www.empik.com/

źródło okładki: http://www.empik.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (25)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 214
impresja4 | 2016-07-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 lipca 2016

Hmm... I nie wiem co napisać... Prolog do serialu "Dark Shadows", oraz do filmu o tym samym tytule. Książkę napisała odtwórczyni roli Angelique w serialu. Pomysł na takie a nie inne dzieciństwo Angelique Brouchard w jakiś sposób wyjaśnia nam, dlaczego została czarownicą. Właściwie w tych okolicznościach nie mogło być inaczej. Losy dziewczyny poznajemy, gdy Barnabas Collins "wyleczony" jakimś cudem z wampiryzmu znajduje jej dziennik w murach Collinwood. Czytając go ma takie zmiany nastrojów jak schizofrenik, co musi znosić z anielską cierpliwością jego partnerka życiowa Julia, która nota bene go "wyleczyła". Czyta się to, tylko dlatego, że same losy bohaterów są ciekawe, jednak sposób ich przedstawienia, język, jakim są pisane chwilami niesamowicie męczą. Samo zakończenie znów jest niezwykle irytujące. Przeczytane od deski do deski, jednak bez fajerwerków.

książek: 1207
Maja | 2016-05-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 maja 2016

Zanim sięgnęłam po tę książkę, miałam przyjemność obejrzeć film Tima Burtona Mroczne cienie. Nie wiem, czy go znacie. Jeśli nie - polecam. Ja widziałam go już pierdyliard razy i ciągle zalewam się przy nim łzami ze śmiechu. To nic, że doskonale wiem, co za moment się stanie. Uwielbiam ten film. Narodziny Angelique upolowałam na wyprzedaży. Jakie są moje wrażenia po lekturze?

Rodzina Collinsów w 1752 roku przybywa do Ameryki. Chce tam rozpocząć nowe życie i uciec od ciążącego na niej fatum. Barnabas Collins w wieku 25 lat ma wszystko: jest bogaty, ma duże wpływy w mieście, kobiety za nim szaleją. Nie jest jednak zbyt stały w uczuciach. Kiedy łamie serce Angelique Bouchard, wydaje na siebie wyrok. Nawet nie zdawał sobie sprawy z tego, z kim zadarł. Kim była Angelique? Jak zniosła zdradę Barnabasa?

Ładnych parę miesięcy temu przyznałam się, że mam słabość do książkowych promocji. Ostatnimi czasy udaje mi się od nich trzymać z daleka, ale łatwo nie jest. Muszę Wam przyznać, że miałam...

książek: 80
Dorota | 2016-03-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2016

Szczerze mówiąc książka mnie nie zachwyciła. Historia niezbyt interesująca, szczególnie dla osoby, która wcześniej nie widziała ani serialu ani filmu na kanwie, których książka została napisana.

Również momentami nie zachwycał styl tej książki. Opisy były przydługie, a i w kilku miejscach prosiło się o użycie trochę innego słownictwa. W końcu historia Angelique wydarzyła się kilkaset lat temu, w związku z czym np. sukienkę zamówioną przez Josette u krawcowej mógłby przynieść posłaniec, a nie kurier. Być może jest to tylko kwestia tłumaczenia, ale przeszkadzała mi w pozytywnym odbiorze książki.

książek: 1398
hanterkaa | 2016-03-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016

Sam początek był dla mnie nijaki i nudny.Oprócz narzekań Barnabasa nie było tam nic innego.Ale jak w jego ręce wpada tajemniczy pamiętnik,książka od razu nabiera rumieńców."Mroczne cienie" są dobrą lekturą na odpoczynek.Jest to lekka,a zarazem fascynująca powieść o odrzuconej miłości z garstką tajemniczej magii.

książek: 541
redhairoli | 2015-12-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: listopad 2015

Początkowo powieść mnie nudziła, ciężko przechodziłam z rozdziału na rozdział. Dopiero gdzieś w drugiej połowie akcja stała się dla mnie ciekawsza i kończąc książkę czułam niedosyt!
Rada dla osób, które kupiły tę pozycję ze względu na film Tima Burtona: nie porównujcie ani nie doszukujcie się powiązanych treści - praktycznie nie ma nawiązania do "Mrocznych cieni", gdyż jest to zupełnie osobna historia od tej na ekranie kinowym. Po dłuższym zastanowieniu stwierdzam, że chyba sama nastawiona byłam na wielkie podobieństwa, dlatego na początku doznałam lekkiego rozczarowania.

książek: 189
ewelaw13 | 2015-12-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Księżkę dostałam w prezencie od przyjaciółki na Mikołajki. Po obejrzeniu "Mrocznych cieni" chyba jak każdy miałam złą opinię o Angelique. Ale po przeczytaniu tej książki to się zmieniło. Szczerze mówiąc polubiłam ją. Co prawda, jeżeli chodzi o samą książkę, na miejscu autorki to darowałabym sobie opisy ceremonii, bardziej skupiłabym się na relacjach z Barnabasem, który okazał się tym hmmm... złym? Jest to historia kobiety, która nie miała szczęśliwego życia, a na dodatek została wykorzystana przez swojego ukochanego. Teraz wcale nie dziwię się jej postępowaniu pokazanym też w filmie. Można powiedzieć, że jestem po jej stronie, a Barnabas okazał się być egoistą?, w tej chwili nie przychodzi mi do głowy żadne słowo, które mogłoby go dobrze opisać. W każdym bądź razie, sprawdziła się tu zasada, że powinno się spojrzeć na sytuację z perspektyw obydwu stron, zanim oceni się ich postępowanie.

Książka mogłaby być trochę grubsza, fajnie się ją czyta.

książek: 853
Magdalena Bryla | 2015-07-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 maja 2015

Jest to dosyć trudna książka. Podobało mi się to, że było pisane w formie pamiętnika Angelique i Barnabas po prostu czytał jej wspomnienia. Akcja dosyć wolno się rozwijała. To był największy minus, ale jak ktoś ma dużo cierpliwości to polecam :)

książek: 507

Miałam nadzieję, że książka wprowadzi mnie w cudowny klimat, jaki został przedstawiony w filmie. Spotkało mnie jednak przykre rozczarowanie. Książkę odłożyłam po kilkunastu rozdziałach bo nie ma w sobie nic po tym co stworzył i jak przedstawił świat Burton.

książek: 0
| 2015-06-15
Przeczytana: 15 czerwca 2015

Mroczne cienie przedstawiają historię pięknej, otoczonej aurą tajemniczości i mroku Angelique. Kobieta sięga po czarną magię, by zemścić się na ukochanym mężczyźnie, który ją okłamał i porzucił. Pragnie zemścić się na nim i sprawić, by podobnie jak ona nigdy nie zaznał już prawdziwego szczęścia i miłości. To niezwykła historia nieszczęśliwej miłości, zdradzonej kobiety, która rzuca klątwę i na wieki zamyka Barnabassa w otchłani mroku.

zapraszam do przeczytania całej recenzji:
http://miedzywymiarowefetysze.blogspot.com/2015/06/8-mroczne-cienie-narodziny-angelique.html

książek: 3
Bellaa | 2015-01-16
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 26 grudnia 2014

Książka była świetna. Pomimo literówek itp. naprawdę dobrze się ją czytało. Uwielbiam postać Angelique (graną przez cudowną Evę Green, a ta książka pokazała ją (NARESZCIE) w dobrym świetle :)

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd