Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
5,81 (106 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
5
8
4
7
21
6
36
5
15
4
9
3
10
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Angelique’s Descent
data wydania
ISBN
978-83-241-4271-2
liczba stron
400
język
polski
dodała
Ag2S

Nieśmiertelni kochankowie połączeni miłością i nienawiścią - na wieczność. W 1752 roku młode małżeństwo z synkiem Barnabasem przybywa do Ameryki. Mają nadzieję, że rozpoczną nowe życie, że uciekną przed prześladującym ich fatum. Dwadzieścia lat później Barnabas ma wszystko: pieniądze, władzę i każdą kobietę której zapragnie. Uwodzi je i porzuca, łamiąc serca, tak jak pięknej Angelique...

Nieśmiertelni kochankowie połączeni miłością i nienawiścią - na wieczność.

W 1752 roku młode małżeństwo z synkiem Barnabasem przybywa do Ameryki. Mają nadzieję, że rozpoczną nowe życie, że uciekną przed prześladującym ich fatum.

Dwadzieścia lat później Barnabas ma wszystko: pieniądze, władzę i każdą kobietę której zapragnie. Uwodzi je i porzuca, łamiąc serca, tak jak pięknej Angelique Brouchard zakochanej w nim do szaleństwa. Lecz Angelique nie jest zwyczajną kobietą. I użyje swej potężnej magii, by zmienić niewiernego kochanka w wampira i uwięzić go przy sobie na zawsze.

Po dwóch wiekach Barnabas wraca na ziemię. Lecz świat wygląda zupełnie inaczej niż za jego życia. Wieczna jest tylko namiętność, zazdrość i zemsta…

Angelique to bohaterka niezwykle popularnego na przełomie lat 60. i 70. serialu telewizyjnego Dark Shadows, który podbił Amerykę na długo przed nadejściem mody na wampiry. W postać pięknej czarownicy wcieliła się młoda aktorka Lara Parker. W 1998 roku napisała powieść Mroczne cienie: Narodziny Angelique, opisującą wcześniejsze losy swojego filmowego alter ego. W 2012 roku ukazało się nowe, przerobione przez autorkę i uzupełnione o nowy epilog wydanie – równocześnie z premierą najnowszego kinowego przeboju Tima Burtona. Zainspirowany kultowym serialem reżyser takich hitów, jak Sok z żuka, Edward Nożycoręki, Gnijąca panna młoda, Batman, Marsjanie atakują!, Planeta małp czy Alicja w Krainie Czarów, nakręcił film, w którym gra plejada największych gwiazd: Johnny Depp, Michelle Pfeiffer i Helena Bonham Carter.

 

źródło opisu: http://www.empik.com/

źródło okładki: http://www.empik.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (332)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 508
hanterkaa | 2016-03-03
Na półkach: 2016, Posiadam, Przeczytane

Sam początek był dla mnie nijaki i nudny. Oprócz narzekań Barnabasa nie było tam nic innego. Ale jak w jego ręce wpada tajemniczy pamiętnik, książka od razu nabiera rumieńców. Mroczne cienie są dobrą lekturą na odpoczynek. Jest to lekka, a zarazem fascynująca powieść o odrzuconej miłości z garstką tajemniczej magii.

książek: 366
TheLostSymbol | 2014-05-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 kwietnia 2014

To książka, na którą trafiłam przez przypadek. Była ostatnim egzemplarzem przez co miała śmiesznie niską cenę. Zwróciłam na nią uwagę głównie dzięki czerwonej sukni na okładce. Kojarzyłam tytuł, bo widziałam wcześniej film Tima Burtona.

Życia Angelique nie można nazwać nudnym, ale początek jej historii jest trochę męczący. Ciężko sobie wyobrazić małą, dziesięcioletnią dziewczynkę jako boginię, obiekt kultu i pociągu seksualnego gromady niewolników. To spowodowało moje zdystansowanie. Ale zaczęło się to zmieniać wraz z rozwojem jej znajomości z Barnabasem i ich nie zwykłej relacji.

Po obejrzeniu filmu Burtona, Angelique budziła we mnie tylko negatywne uczucia, nie potrafiłam jej zrozumieć. Po przeczytaniu książki to się zmieniło. Ukazanie miłości i namiętności jaka ją owładnęła było niezbędne. Ciężko jej było się pogodzić z tym, że Josette ma wszystko – pieniądze, pozycje kochającego ojca oraz jej Barnabasa. Miłość przerodziła się w nienawiść, czego konsekwencją było nieszczęście...

książek: 126
MysteryVeil | 2014-09-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Najkrócej - jest to gniot. Trochę dłużej - naiwna historyjka pełna patosu i nużących dłużyzn. Autorka próbuje żonglować różnymi sposobami narracji z perspektywy bohaterów w czasie rzeczywistym, za pomocą dziennika czy listów...jednak nie rozumie że nie może pisać w nich tym samym językiem.
Kupiłam ją za pięć złotych i myśle że nie jest warta nawet tak niskiej ceny. Odradzam.

książek: 314
Oria | 2012-06-18
Na półkach: Przeczytane

Najpierw byłam na filmie Tima Burtona o tym samym tytule, film mnie tak zauroczył, że postanowiłam przeczytać książkę. Początek nie zapowiadał się za ciekawie, muszę przyznać, że trochę mnie znudziło dzieciństwo Angelique, zwłaszcza, że autorka dużo opisywała, ale im dalej w las tym lepiej. Poznajemy Angelique dzieciństwo, matkę oraz to w jaki sposób zgłębiała się w tajniki magii (i tutaj trochę się zawiodłam, sądziłam, że będzie ciekawiej, trochę mroczno). Sama postać Angelique nie budzi moich zastrzeżeń, uważam natomiast, że Laura powinna bardziej zwrócić uwagę na postacie drugoplanowe, zwłaszcza Josette, bo postać ma potencjał, który autorka niestety trochę zmarnowała. Odniosłam wrażenie, że końcówka książki już jest taka wymuszona, zrobiło się jednocześnie i mroczno i strasznie spłycenie uczuć Barnabasa i Josette, nie wiem, takie przynajmniej odniosłam wrażenie. Książka jest pisana prostym językiem, czasami zdarzały się błędy, ale to już wina wydawcy.



Książka dobra na podróż...

książek: 684
Maja | 2016-05-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 maja 2016

Zanim sięgnęłam po tę książkę, miałam przyjemność obejrzeć film Tima Burtona Mroczne cienie. Nie wiem, czy go znacie. Jeśli nie - polecam. Ja widziałam go już pierdyliard razy i ciągle zalewam się przy nim łzami ze śmiechu. To nic, że doskonale wiem, co za moment się stanie. Uwielbiam ten film. Narodziny Angelique upolowałam na wyprzedaży. Jakie są moje wrażenia po lekturze?

Rodzina Collinsów w 1752 roku przybywa do Ameryki. Chce tam rozpocząć nowe życie i uciec od ciążącego na niej fatum. Barnabas Collins w wieku 25 lat ma wszystko: jest bogaty, ma duże wpływy w mieście, kobiety za nim szaleją. Nie jest jednak zbyt stały w uczuciach. Kiedy łamie serce Angelique Bouchard, wydaje na siebie wyrok. Nawet nie zdawał sobie sprawy z tego, z kim zadarł. Kim była Angelique? Jak zniosła zdradę Barnabasa?

Ładnych parę miesięcy temu przyznałam się, że mam słabość do książkowych promocji. Ostatnimi czasy udaje mi się od nich trzymać z daleka, ale łatwo nie jest. Muszę Wam przyznać, że miałam...

książek: 3828
klaudiabla2 | 2014-11-17
Przeczytana: 23 października 2014

Właściwie ciężko mi dzisiaj stwierdzić co skłoniło mnie do wypożyczenia tej książki. Dość ładna okładka i z pewnością opis, że to opowieść o erotyzmie i namiętności. Dopiero później doczytałam, że podobno powstała ona na podstawie serialu o tym samym tytule. Autorka jest tam jednocześnie jest tam jednocześnie odtwórczynią roli Angelique.
Bohaterka ta to niesamowicie piękna i okrutna czarownica. W książce śledzimy jej dzieciństwo, co przeżyła, że stała się tak bezwzględną osobą. Jak wpłynął na nią pakt z diabłem i miłość do Barnabasa. Na początku czytania zupełnie nie mogłam się wciągnąć. Historia nie była najciekawsza. Dopiero, gdy dzieciństwo Angelique zaczęło być opisywane przez autorkę zainteresowałam się bardziej. Ta książka jest dziwna.
Porywów namiętności było mało, a dużo mrocznych rytuałów. Dawno tak się nie bałam czytając. Voodoo po prostu mnie przeraża. Tylko postać głównej bohaterki została dopracowana. Chociaż to czarny charakter to jednak była nietuzinkowa i...

książek: 58
Dorota | 2016-03-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2016

Szczerze mówiąc książka mnie nie zachwyciła. Historia niezbyt interesująca, szczególnie dla osoby, która wcześniej nie widziała ani serialu ani filmu na kanwie, których książka została napisana.

Również momentami nie zachwycał styl tej książki. Opisy były przydługie, a i w kilku miejscach prosiło się o użycie trochę innego słownictwa. W końcu historia Angelique wydarzyła się kilkaset lat temu, w związku z czym np. sukienkę zamówioną przez Josette u krawcowej mógłby przynieść posłaniec, a nie kurier. Być może jest to tylko kwestia tłumaczenia, ale przeszkadzała mi w pozytywnym odbiorze książki.

książek: 388
Velvet | 2014-07-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 czerwca 2014

Mroczna opowieść o mrocznej na zabój zakochanej kobiecie. Nie jest to zwykły romans, ale klasyczna historia niespełnionej miłości, otulona złą magią i zemstą zranionej kobiety. Kobiety która posiada siłę, odwagę i sposobność aby ukarać niewiernego mężczyznę. Dawno czekałam na coś w tym stylu, od pierwszego momentu wiedziałam, że nie będzie to zwykła książka.

książek: 209
nella | 2014-08-25
Przeczytana: 13 sierpnia 2014

Powiem szczerze, że nie wiedziałam czego mam się spodziewać po tej pozycji. Kupiłam ją bardzo tanio, a do kupna skusiła mnie ta cudowna okładka, którą mogę ciągle oglądać.
Na samym początku nie wiedziałam o co chodzi - jakoś nie mogłam się wkręcić w fabułę. Też co było dla mnie dziwne na początku, to opowiadanie o dzieciństwie samej Angelique. Pomimo tego, że tytuł to Narodziny Angelique, to nie spodziewałam się takiej formy.

Jak już pisałam, sam początek był dla mnie nijaki i nudny. Oprócz narzekań Barnabasa nie było tam nic innego. Ale jak w jego ręce wpada tajemniczy pamiętnik, książka od razu nabiera rumieńców.
Wiele osób miało złe zdanie o Angelique - wiedźma, wariatka. Sama też tak myślałam, dopóki nie zapoznałam się z jej historią. Wtedy dokładnie zrozumiałam jej postępowanie i wybaczyłam jej, a nawet bardzo polubiłam. I jak się okazało została moją ulubiona bohaterką. Jako dziewczynka mieszkała w małym domku na plaży z matką. Cieszył jej taki stan rzeczy. Miała beztroskie...

książek: 121
SharonPersefona | 2015-06-15
Przeczytana: 15 czerwca 2015

Mroczne cienie przedstawiają historię pięknej, otoczonej aurą tajemniczości i mroku Angelique. Kobieta sięga po czarną magię, by zemścić się na ukochanym mężczyźnie, który ją okłamał i porzucił. Pragnie zemścić się na nim i sprawić, by podobnie jak ona nigdy nie zaznał już prawdziwego szczęścia i miłości. To niezwykła historia nieszczęśliwej miłości, zdradzonej kobiety, która rzuca klątwę i na wieki zamyka Barnabassa w otchłani mroku.

zapraszam do przeczytania całej recenzji:
http://miedzywymiarowefetysze.blogspot.com/2015/06/8-mroczne-cienie-narodziny-angelique.html

zobacz kolejne z 322 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd