Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Imperium wampirów

Tłumaczenie: Agnieszka Kabala
Cykl: Imperium wampirów (tom 1)
Wydawnictwo: Amber
7,23 (239 ocen i 38 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
39
8
51
7
53
6
29
5
21
4
9
3
5
2
3
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Greyfriar
data wydania
ISBN
9788324140190
liczba stron
352
słowa kluczowe
wampiry, imperium
kategoria
horror
język
polski
dodała
R_xxoo

Zakazana miłość w samym środku wielkiej wojny ludzi i wampirów Brawurowa akcja w podzielonym pomiędzy śmiertelników i nieumarłych futurystycznym świecie dwojga młodych bohaterów połączonych uczuciem, walką i tajemnicą Wyłącznie pozytywne oceny czytelników na Goodreads i Amazonie Wielka Rzeź skończyła się sto pięćdziesiąt lat temu – śmiercią milionów ludzi i zwycięstwem wampirów. W...

Zakazana miłość w samym środku wielkiej wojny ludzi i wampirów


Brawurowa akcja w podzielonym pomiędzy śmiertelników i nieumarłych futurystycznym świecie dwojga młodych bohaterów połączonych uczuciem, walką i tajemnicą



Wyłącznie pozytywne oceny czytelników na Goodreads i Amazonie



Wielka Rzeź skończyła się sto pięćdziesiąt lat temu – śmiercią milionów ludzi i zwycięstwem wampirów.

W ich ręce wpadł cały świat. Kwitnące metropolie zmieniły się w zrujnowane, cuchnące rozkładem miasta epoki pary i stali, a śmiertelnicy – w niewolników nieśmiertelnych barbarzyńców.

Mrok nowego imperium nie ogarnął tylko Cesarstwa Ekwatorii i Republiki Amerykańskiej. Teraz, w roku 2020, te dwa państwa zjednoczą się przeciwko wspólnemu wrogowi, kiedy księżniczka Ekwatorii poślubi władcę Republiki.

Adele nie kocha mężczyzny, który ma zostać jej mężem, lecz jest zdecydowana się poświęcić. Ale nieprzyjaciel krzyżuje te plany, porywając księżniczkę. W samym sercu imperium żądnych krwi potworów Adele odkrywa, że nie jest zupełnie sama. Lecz czy jej tajemniczy obrońca to przyjaciel czy wróg? Człowiek czy wampir? Jej zguba czy miłość na wieki…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Amber, 2011

źródło okładki: http://www.wydawnictwoamber.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
de_merteuil książek: 501

O wampirach w konwencji steampunku

Jestem pewna, że znajdzie się niejeden czytelnik, któremu na wzmiankę „wampiry” cierpnie skóra. Nieprzyjemne uczucie bynajmniej nie jest spowodowane strachem przed krwiożerczymi kreaturami, ale niemiłym uczuciem, które pojawia się wśród miłośników literatury podczas przeglądania nowości wydawniczych – wampirów mamy na pęczki. Niech jednak Ci, którzy zwątpili, że wciąż można stworzyć oryginalną opowieść opartą na mitach dotyczących krwiopijców, nadstawią uszu! Oto doczekaliśmy się prawdziwej perełki!

„Imperium wampirów” to powieść, której konwencja sięga do słynnych, często wykorzystywanych w komiksach, bohaterów walczących o dobro innych ludzi. Greyfriar to zamaskowany, odziany w pelerynę, prowadzący podwójne życie mężczyzna, który zabija wampiry. Jest wyszkolony w walce, szybki, silny i co najważniejsze – dobry. Greyfriar to mityczny bohater, w którego istnienie nie wierzy podróżująca na kresy swojego królestwa księżniczka Adele. Na własnej skórze ma się jednak przekonać o jego istnieniu, gdy jej statek zostaje zaatakowany przez nieprzyjazne oddziały wampirów – Greyfriar ratuje ją z opresji, a następnie pomaga w ucieczce. Rozpoczyna się barwna, pełna przygód i niebezpieczeństw podróż po okupowanej przez wampiry i zniszczonej wieloletnimi ich rządami Europie północnej.

Czym jest „Imperium wampirów”? Nie da się tego określić jednym słowem. Niesłusznym i krzywdzącym byłoby zakwalifikowanie jej do popularnej konwencji paranormal romance, ponieważ to zbagatelizowałoby...

Jestem pewna, że znajdzie się niejeden czytelnik, któremu na wzmiankę „wampiry” cierpnie skóra. Nieprzyjemne uczucie bynajmniej nie jest spowodowane strachem przed krwiożerczymi kreaturami, ale niemiłym uczuciem, które pojawia się wśród miłośników literatury podczas przeglądania nowości wydawniczych – wampirów mamy na pęczki. Niech jednak Ci, którzy zwątpili, że wciąż można stworzyć oryginalną opowieść opartą na mitach dotyczących krwiopijców, nadstawią uszu! Oto doczekaliśmy się prawdziwej perełki!

„Imperium wampirów” to powieść, której konwencja sięga do słynnych, często wykorzystywanych w komiksach, bohaterów walczących o dobro innych ludzi. Greyfriar to zamaskowany, odziany w pelerynę, prowadzący podwójne życie mężczyzna, który zabija wampiry. Jest wyszkolony w walce, szybki, silny i co najważniejsze – dobry. Greyfriar to mityczny bohater, w którego istnienie nie wierzy podróżująca na kresy swojego królestwa księżniczka Adele. Na własnej skórze ma się jednak przekonać o jego istnieniu, gdy jej statek zostaje zaatakowany przez nieprzyjazne oddziały wampirów – Greyfriar ratuje ją z opresji, a następnie pomaga w ucieczce. Rozpoczyna się barwna, pełna przygód i niebezpieczeństw podróż po okupowanej przez wampiry i zniszczonej wieloletnimi ich rządami Europie północnej.

Czym jest „Imperium wampirów”? Nie da się tego określić jednym słowem. Niesłusznym i krzywdzącym byłoby zakwalifikowanie jej do popularnej konwencji paranormal romance, ponieważ to zbagatelizowałoby znaczenie powieści i sprawiłoby, że stałaby się tylko jedną z wielu podobnych. Tak nie jest. Powieść bez wątpienia czerpie garściami z modnego gatunku, jakim zasypuje nas rynek wydawniczy, jednak romans nie pełni tu kluczowej roli. Pojawiają się za to nowatorskie elementy, które nie tylko urozmaicają fabułę, ale także sprawiają, że książka otwiera się na nowe, szersze niż dotychczas grono odbiorców. Pojawia się militaryzm, który w znaczący sposób wpływa na rozwój fabuły. Krwawe bitwy przewijają się praktycznie przez cały czas trwania utworu, a określenie „krwawe” jest tu jak najbardziej na miejscu. Narracja pozbawiona jest eufemizmów i nie zważa na słabe nerwy czytelnika. To właśnie elementy militarne niszczą schemat „literatury kobiecej”, z którą to najczęściej mamy do czynienia w przypadku opowieści o miłości i wampirach.

W „Imperium wampirów” spotkać możemy także inne ciekawe i popularne ostatnio nurty. Fani steampunku i literatury postapokaliptycznej będą w swoim żywiole. Akcja powieści dzieje się 150 lat po wielkim powstaniu wampirów w XIX wieku, jednak na skutek tych wydarzeń rozwój cywilizacyjny został spowolniony, w związku z czym ludzie nadal korzystają z dobrodziejstw pary wodnej. Przedstawiona w alternatywny sposób historia ludzkości oraz jej szczegóły są wspaniale dopracowane.

Ciekawy jest także sposób przedstawienia samych wampirów. Na próżno szukać tu przystojnych młodzieńców, którzy bez niczyich podejrzeń podszywać się mogą pod ludzi. To krwiożercze bestie bez uczuć, zasad moralnych i kultury. Istniejący od wieków krwiopijcy postanowili ujawnić swoje istnienie. W 1870 roku wskrzesili Rewolucję i zapanowali nad większą częścią świata, z ludzi czyniąc swych poddanych.

Powieść nie stroni od nawiązań do znanego nam świata; to satyra na współczesną Amerykę i jej popkulturowy wizerunek. W okupowanym przez wampiry świecie ostoję ludzkości stanowią dwa mocarstwa – Cesarstwo Ekwatorii oraz Republika Amerykańska. W celu połączenia sił militarnych planowany jest ślub księżniczki Ekwatorii z senatorem Clarkiem – słynnym amerykańskim pogromcą wampirów. Poprzez zestawienie ze sobą dwóch różnych kultur autorzy zdają się mówić, że bez względu na rozwój świata – ich mieszkańcy zawsze pozostaną tacy sami. Oto bowiem zjawia się senator Clark, jednak jego przybycie pozbawione jest podstawowych zasad dyplomatycznych, na które liczą Ekwatorianie. Clark stawia na widowiskowość i tanie efekciarstwo; swe przybycie oznajmia barwnymi dymami, a konwencjonalne zejście z pokładu statku zastępuje akrobatycznymi ewolucjami na spuszczonej w kierunku ziemi linie. „Tacy są Amerykanie” – zdaje się przemawiać do nas zaplecze ideowe tego fragmentu. Nie sposób nie zgodzić się z tymi zabawnymi spostrzeżeniami.

„Imperium wampirów” to powieść zaskakująca, trzymająca w napięciu i wymykająca się konwencji. Serdecznie polecam ją nie tylko miłośnikom romansu osadzonego w paranormalnym świecie, ale każdemu miłośnikowi dobrej fantastyki.

Zuzanna Szulist

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (720)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3837

Zakazana miłość w samym środku wielkiej wojny ludzi i wampirów.

Brawurowa akcja w podzielonym pomiędzy śmiertelników i nieumarłych futurystycznym świecie dwojga młodych bohaterów połączonych uczuciem, walką i tajemnicą.

Wyłącznie pozytywne oceny na Goodreads i Amazonie, zwłaszcza czytelniczek zachwyconych piękną miłością.

Wielka Rzeź skończyła się sto pięćdziesiąt lat temu – śmiercią milionów ludzi i zwycięstwem wampirów. W ich ręce wpadł cały świat. Kwitnące metropolie zmieniły się w zrujnowane, cuchnące rozkładem miasta epoki pary i stali, a śmiertelnicy – w niewolników nieśmiertelnych barbarzyńców.

Mrok nowego imperium nie ogarnął tylko Cesarstwa Ekwatorii i Republiki Amerykańskiej. Teraz, w roku 2020, te dwa państwa zjednoczą się przeciwko wspólnemu wrogowi, kiedy księżniczka Ekwatorii poślubi władcę Republiki.
Adele nie kocha mężczyzny, który ma zostać jej mężem, lecz jest zdecydowana się poświęcić. Ale nieprzyjaciel krzyżuje te plany, porywając księżniczkę. W samym sercu...

książek: 1497
Ophelia | 2013-09-09
Przeczytana: 09 września 2013

Powiem tylko jedno - ta książka to jakaś totalna masakra. Starałam się przebrnąć, ale nie dałam rady. Miałam wrażenie, że mój mózg zamienia się w jakąś papkę. Stanowczo odradzam tą pseudo-pisaninę.

książek: 1183
Ulka | 2011-08-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 sierpnia 2011

Rok 1870 "...wyroiły się w całej swej masie, by ujarzmić ludzki świat.[...] I było oczywiste, że ludzkość nie była na to przygotowana; została pokonana przez zaskoczenie. Większość ludzi wręcz porzuciła swoje wierzenia w obliczu istnienia takich potworów.
Wampiry uderzyły w serca wielkich imperiów Europy, Ameryki i Azji. Zdekapitalizowały rządy i armie, zniszczyły komunikację i transport. Porządek zastąpiła groza, panika i upadek. [...] wampiryczne klany podzieliły między siebie stary świat."
Minęło 150 lat od Wielkiej Rzezi, świat ogarnięty przez wampiry nie rozwijał się już w takim tempie jak w wieku XIX. Nadal też ludzie mało wiedzą o wampirach, opierają się na mitach. Nie znają powodów dla których wampiry wyszły z cienia, uznane zostały za pasożytniczy gatunek żerujący na ludziach. Nie wiadomo jak się rozmnażają i czy robią to w ogóle, założono że jest ich po prostu jakaś ograniczona ilość, nie wzrasta i żyją wiecznie. O ile można było stwierdzić nie czują bólu a ich rany...

książek: 651
myślnik | 2013-05-12
Na półkach: Przeczytane, Bye - bye!
Przeczytana: sierpień 2011

Tajemnicza zamaskowana postać,wyłaniająca się z ciemności...

Ratunek,który przychodzi w ostatniej chwili.

Ucieczka i pogoń,jak wściekłe ogary piekieł.

A wszystko to w świecie,w którym ludzie to garstka państewek porozrzucanych na pustkowiu lądu,opanowanego przez wampiry.

Mrożąca krew w żyłach wizja świata,w którym zagładę i śmierć niosą krwiożercze istoty nocy.

Księżniczka i wojownik,we wrogim świecie,w którym powinność jest sprawą nadrzędną.
Tlące się nieśmiało uczucia,niosące radość i smutek.
Wyzwania i rozwiązania,które nikomu nie są w smak.
I prawda,która przerazi wszystkich.

Zakazane uczucie!
Niemożliwe uczucie!
Jak najbardziej prawdziwe i głębokie!

Niby kolejna książka o wampirach,zakazach,nakazach,powinnościach,ale zupełnie inna!
Rozpala jakąś tęsknotę,za wielkimi czynami i równie wielką miłością.

"Wyczuwał w niej własną śmierć,śmierć całej swojej rasy,ale pragnął tylko jednego: żeby ona żyła. I żeby kiedyś jeszcze ją zobaczyć."

książek: 736
Niko | 2014-03-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014 rok
Przeczytana: 21 marca 2014

Skojarzenia ze słowem wampir można mieć bardzo różne. Pod wpływem fali popularności tych stworzeń w ostatnich latach dla jednych stały się elementem pożądanym w literaturze, dla innych szeroko omijanym. Wraz z biegiem czasu postacie te emulowały z krwiożerczych, mrocznych potworów do bardzo ludzkich, dobrych stworzeń. Czy zatem można jeszcze w tej tematyce pokazać coś nowego, oryginalnego co nie będzie pustą opowiastką o zakochanym wampirze? okazuje się, że tak.

Sam tytuł Imperium wampirów nie sugeruje nam, że będzie to coś dobrego. Nawet największego fana tych stworzeń, takiego jak ja może zniechęcić. Chyba lepszym zabiegiem byłoby zostawienie oryginalnego tytułu powieści który brzmi The Greyfriar i jest równoznaczny z imieniem jednego z głównych bohaterów. Dzieło Griffithów zabiera nas w świat, gdzie żądzą wampiry. Ujawniły się wiele lat temu i po wielkiej bitwie zapewniły sobie dominację. Tytułowy Greyfriar to legendarny bohater, który w przebraniu walczy z wampirami w obronie...

książek: 700
Banalnaa | 2011-11-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Muszę powiedzieć, że już dawno nie czytałam tak wspaniałej książki. Naprawdę.
A na dodatek kompletnie nie spodziewałam się, że będzie ona aż tak dobra!
Jest krew, jest walka, jest śmierć i jest... miłość.
Polecam wszystkim, każdy znajdzie tu coś dla siebie.
Dziewczyny uczucie, a chłopaki resztę :)

A tak na marginesie.... Grayfriar <3

książek: 1050
Dzika_Róża | 2016-03-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 lutego 2016

Ta książka jest naprawdę inne jak wszystkie i bardzo mi przypadła ona do gustu i szczerze się dziwię że nie zostały wydane jej dalsze tomy ::( ale o kontynuacji jej dowiedziecie się tutaj http://chomikuj.pl/Porzucone.Serie_/4+Doko*c5*84czone*2c+T*c5*82umaczone+oraz+Planowane+Kontynuacje

książek: 1120
Tirindeth | 2011-06-25
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam

W świecie rozsmakowanym krwią...

W obliczu śmierci, patrząc w twarz wroga ma się tylko jedną myśl: przeżyć. Paląca potrzeba ocalenia siebie i swoich bliskich potrafi zwalić z nóg, lecz to ona jest fundamentem przetrwania – właśnie owy instynkt samozachowawczy. Znacie to? Ból w piersi, uścisk w gardle, rwące mięśnie całego ciała, kiedy trzeba biec szybciej niż kiedykolwiek, by wygrać bój o życie? Nie wiecie… bo skądże mielibyście to wiedzieć. Lecz cóż by się stało, gdyby takie przeżycia były naszą codziennością? Co, jeśli nasz świat opanowałby wróg, którego jedynym pragnieniem jest nasza krew? I który nie cofnie się przed niczym, by ją zdobyć…?

Adele, następczyni cesarskiego tronu Ekwatorii wie, że jej powinność jest jasna – musi wyjść za mąż, by zjednoczyć dwa ostatnie istniejące królestwa ludzi i poprowadzić wielką armię na wojnę z największymi wrogami ludzkości – wampirami. To one blisko sto pięćdziesiąt lat temu opanowały świat, wszczynając Wielką Rzeź. To sprawiło, że świat...

książek: 100
TINA1912 | 2015-01-29
Przeczytana: 29 stycznia 2015

Własnie skończyłam ją czytać, dosłownie kilka minut temu. I choć czytam tę książkę już któryś raz to i tak zawsze mnie tak samo urzeka. Jest świetna, trzymająca w napięciu aczkolwiek odrobinę obrzydliwa w opisach zabijania wampirów. Piękna jest także pod względem opisu tęsknoty Adele do księcia wampirów. Jest to coś w stylu ,,Romeo i Julia" tylko z wampirami.Tak, te momenty naprawdę wyciskają łzy a podoba mi się kiedy przeżywasz razem z bohaterami to co się dzieje w opowieści. Wtedy stają Ci się dużo bliżsi. Zostawiła we mnie jednak niedosyt. Te opisy tego co Adele zrobi jako cesarzowa, że zabije wszystkie wampiry albo że Gareth jeszcze chciałby zobaczyć księżniczkę mimo niebezpieczeństwa grożącego mu z jej strony, mogłyby wskazywać na chęć powstania kolejnej części... jednak Nam, czytelnikom pozostaje tylko zgadywać albo samemu opisać jak ta historia może się zakończyć, bo jak dla mnie to był dopiero początek. Na koniec ocena... daje mocne 8/10.

książek: 35
Cassandra | 2014-08-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 sierpnia 2014

Książka "Imperium wampirów" jest zdecydowanie inna od wszystkich książek jakie przeczytałam. Ma w sobie coś takiego, co odróżnia ją od pozostałych powieści. Opowiada o księżniczce Adel, która została porwana przez jej największych wrogów (wampirów) i zakochuje się w jednym z nich. Jak się później okazuje z wzajemnością.
To co mnie najbardziej jednak urzekło, to fakt, że miłość pomiędzy bohaterami nie jest okazywana na każdym kroku, jak w każdej przeciętnej książce. Nie ma w niej tak zwanego przesytu. Jednak książka sama w sobie mnie nie zafascynowała. Owszem nie jest zła, ale nie przypadła mi zbytnio do gustu.

Oczywiście polecam wszystkim zainteresowanym, oby w was wzbudziła jak najlepsze emocje.

zobacz kolejne z 710 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd