Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Papieżyca Joanna

Tłumaczenie: Alina Siewior-Kuś
Wydawnictwo: Książnica
7,67 (480 ocen i 66 opinii) Zobacz oceny
10
61
9
60
8
133
7
138
6
71
5
10
4
5
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Pope Joan
data wydania
ISBN
9788324578795
liczba stron
432
kategoria
historyczna
język
polski
dodał
Enhedmilcia

"Przed kobietami, które są dość silne, by marzyć, otwierają się zadziwiające możliwości. Ta książka to opowieść o jednej z takich marzycielek" - wyznała autorka. Ową marzycielką jest postać przez jednych uważana za historyczną, przez innych za legendarną, jej imię bowiem polecono usunąć z większości dokumentów. Zachowane tu i ówdzie nieliczne wzmianki zainspirowały Donnę Woolfolk Cross....

"Przed kobietami, które są dość silne, by marzyć, otwierają się zadziwiające możliwości. Ta książka to opowieść o jednej z takich marzycielek" - wyznała autorka. Ową marzycielką jest postać przez jednych uważana za historyczną, przez innych za legendarną, jej imię bowiem polecono usunąć z większości dokumentów. Zachowane tu i ówdzie nieliczne wzmianki zainspirowały Donnę Woolfolk Cross. Wykorzystała je, z rozmachem opisując dzieje Joanny, która w IX wieku najpierw zbuntowała się przeciw surowym regułom zabraniającym kobietom dostępu do nauki, potem zaś w klasztorze w Fuldzie, w męskim przebraniu, swobodnie zgłębiała tajniki wszelkiej wiedzy, także medycznej. Po kilku latach zasłynęła jako wielki lekarz, a przełomem w jej życiu stał się dzień, gdy wezwano ją do umierającego papieża...

 

źródło opisu: Książnica, 2011

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 471
Karolina | 2015-09-16

„Ile kobiet ośmieliło się na ten ryzykowny krok, porzucając swą prawdziwą postać i życie, po to,by osiągnąć cele w przeciwnym razie dla nich niedostępne?”

Powieści historyczne to jeden z moich ulubionych gatunków. A tym bardziej te, które opowiadają o losach kobiet. Bez wahania sięgnęłam więc po powieść o losach Papieżycy Joanny.

Straszne były to czasy dla kobiet. Traktowano je, jako istoty niższe, całkowicie podległe woli mężczyzn, z natury swej grzeszne, a do tego pozbawione rozumu. Ich rola sprowadzała się do służenia mężom i opieki nad dziećmi. W tych mrocznych czasach przyszła na świat Joanna – córka wiejskiego księdza i saskiej kobiety. Ojciec od dnia narodzin nie darzył córki miłością. Pragnął kolejnego syna, dziewczynka do niczego nie była mu potrzebna. Ona jednak od najmłodszych lat chciała dla siebie innej przyszłości niż ta, jaka przypadła w udziale jej matce – pragnęła się uczyć, zdobywać mądrość, zmieniać świat. Swymi ambicjami, a przede wszystkim otwartością umysłu zdecydowanie wyprzedzała epokę.

"Pączek róży rośnie w mroku. Nie wie nic o słońcu, a mimo to dąży w górę w otaczającej go ciemności, aż wreszcie ściany więzienia ustępują i kwiat rozpościera płatki ku jasnym promieniom."

Musiało wydarzyć się wiele złego, by Joanna mogła podjąć naukę, lecz i to nie przyniosło końca jej gehennie. Dręczona i poniżana w szkole, odrzucona przez brata, w końcu znienawidzona przez swą opiekunkę, Joanna nie miała łatwego życia. Pociechę przynosiło jej tylko zgłębianie wiedzy, a także… miłość do swego opiekuna – hrabiego Gerolda. To ostatnie stało się paradoksalnie jedną z przyczyn jej ocalenia w czasie najazdu dzikiego plemienia na miasteczko. Dlaczego? Zapraszam do lektury powieści.

Kolejnym etapem w życiu Joanny jest klasztor Benedyktynów. Tam, przebrana za mężczyznę, pod przybranym imieniem Jan Anglicus, bez przeszkód kontynuuje zdobywanie wiedzy, a także poznaje tajniki sztuki medycznej. Życie w klasztorze nie daje jej jednak wiele więcej. Po tym, gdy przeczytała wszystkie księgi, które w nim przechowywano, Joanna zapragnęła czegoś więcej. Tak rozpoczął się kolejny, najważniejszy etap w jej życiu – zamieszkała w Rzymie, gdzie wkrótce została osobistym lekarzem papieża Sergiusza. Od tej pory zyskuje coraz więcej wiedzy, wpływów, ale również…śmiertelnych wrogów.

Poza losami samej Joanny, powieść ukazuje ważne wydarzenia z historii Europy, papiestwa i chrześcijaństwa. Obrazuje zepsucie ówczesnych ludzi Kościoła, którzy oddają się cielesnym przyjemnościom, grzeszą nieumiarkowaniem w jedzeniu i piciu, a polityczne ambicje stawiają o wiele wyżej, niż powinności wobec Boga i wiernych. Święte miasto Rzym jest siedliskiem grzechu, dostojnicy kościoła nie cofają się przed niczym w pogoni za władzą i pieniędzmi. Biskupi i kardynałowie za nic zdają się mieć zagrożenia ze strony pogańskich ludów, beztrosko pławiąc się w blasku władzy i dostojeństwa. Zmiany zaczynają się, gdy papież Sergiusz umiera, a na jego miejsce zostaje wybrany Leon.

"Będziemy się modlić, jakby wszystko zależało od Boga i budować, jakby wszystko zależało od nas."

Nowy papież okazuje się trzeźwo myślącym i inteligentnym ojcem Kościoła. Jaka przyszłość czeka Joannę pod jego rządami? Jak skończy się historia miłosna między nią a Geroldem? I najważniejsze – jak zmieni się życie Joanny, gdy Leon umrze, a na jego miejsce zostanie wybrany…Jan Anglicus? Opowieść o kobiecie – papieżu obfituje w intrygi, niespodziewane zwroty akcji, mnóstwo emocji. Podczas lektury trzeba być przygotowanym na wszystko.

Wartość książki podnosi posłowie autorki, w którym można zapoznać się ze źródłami, z których czerpała, a także z dziejami świadectw potwierdzających prawdziwość historii o papieżu – kobiecie. Cross zwraca tam też uwagę na fakt, że mimo współcześnie dostępnych możliwości, Kościół odmawia zbadania tej sprawy, a pontyfikat papieża Jana Anglicusa wciąż pozostaje w sferze mrocznych domysłów i powtarzanych od wieków kłamstw i półprawd. Jednak znamienne i ważne są słowa autorki, zawarte w posłowiu: „Światełko nadziei rozniecone przez te kobiety świeciło słabym płomyczkiem we wszechwładnej ciemności, lecz nigdy zupełnie nie zgasło. Dla kobiet, które miały dość sił, by marzyć, istniały drogi wyjścia.”

We współczesnym demokratycznym świecie, gdzie równouprawnienie kobiet jest naturalnym prawem, trudno jest zrozumieć stosunek, jaki miał do nich świat średniowiecza. Gdyby Joanna żyła dziś, cała jej historia wyglądałaby zupełnie inaczej. Na swoje nieszczęście, za bardzo wyprzedzała epokę, w której przyszło jej żyć, miała zbyt światły umysł i zbyt nowatorskie poglądy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tyran

W porównaniu do pierwszej części, druga to sztos! Nie chcę spoilerować, ale wszystko co tam się działo, co się przytrafiało bohaterom jeżyło włos na g...

zgłoś błąd zgłoś błąd