Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czarna kobieta, biały kraj

Tłumaczenie: Marta Koszutska
Wydawnictwo: Świat Książki
6,86 (431 ocen i 63 opinie) Zobacz oceny
10
31
9
28
8
79
7
112
6
107
5
48
4
18
3
7
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Schwarze frau, weisses land
data wydania
ISBN
978-83-7799-591-4
liczba stron
288
język
polski
dodała
Katjuszka

Waris Dirie w wieku 5 lat została poddana rytualnemu obrzezaniu. W wieku 13 uciekła z domu, gdyż miała zostać wydana za mąż za 61-letniego mężczyznę. W wieku 20 lat została modelką, a następnie ambasadorką ONZ walczącą przeciwko okaleczaniu kobiecych narządów płciowych. W tej książce opowiada o swojej nowej, białej ojczyźnie i tęsknocie za Czarnym Lądem. Krytycznie przygląda się sytuacji...

Waris Dirie w wieku 5 lat została poddana rytualnemu obrzezaniu. W wieku 13 uciekła z domu, gdyż miała zostać wydana za mąż za 61-letniego mężczyznę. W wieku 20 lat została modelką, a następnie ambasadorką ONZ walczącą przeciwko okaleczaniu kobiecych narządów płciowych. W tej książce opowiada o swojej nowej, białej ojczyźnie i tęsknocie za Czarnym Lądem. Krytycznie przygląda się sytuacji panującej w Afryce. Nie szczędzi ostrych słów na temat bogactwa klasy panującej i nędzy zwykłych ludzi, wszechpanującej korupcji i bezsensu tzw. pomocy z Zachodu. Znajdziemy tu także wiele opisów z prywatnego życia autorki, dotyczących jej mieszkania w Polsce, narodzin syna Leona czy też premiery filmu "Kwiat pustyni" podczas festiwalu w Wenecji.

 

źródło opisu: www.swiatksiazki.pl

źródło okładki: www.swiatksiazki.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 722
nitka | 2013-09-29
Przeczytana: 20 kwietnia 2013

Jedno z kongijskich przysłów mówi, że "piękne kwiaty rosną wśród cierni". Taki kwiat można bez cienia wątpliwości uosobić w postaci Waris Dirie. Jest ona osobą, którą z całego serca podziwiam.

Waris Dirie jest nie tylko orędowniczką walki z FGM, okaleczaniem kobiet; czynnie upomina się o prawa kobiet i dzieci w Afryce. "Czarna kobieta, biały kraj" to przedstawienie historii życia samej autorki. Kolejne z resztą. Nie mam nic przeciwko temu, ponieważ przeżycia Waris są inspiracją, nadzieją i przykładem dla wielu osób. I mimo, że jej pozycje zasługują bez wątpienia na słowa uznania, to tej należy się jednak krytyka. Dlaczego?

Ponieważ dawno nie zdarzyło mi się czytać nudniejszej książki... Mimo poruszającej tematyki, mimo pomysłu i realnych zdarzeń w niej zawartych. Pozycja ta ma, niestety, jedną zasadniczą wadę - przekaz. Całość tekstu ucierpiała na wydarzeniach zbędnych, które powtarzają się w każdej z pozycji autorki. Były to najzwyczajniej w świecie "zapychacze"... A nie oszukujmy się, czytanie w kółko tego samego po prostu nie ma sensu.
Powód takiego stanu rzeczy nasuwa mi się jeden: autorka chciała pokazać bardzo dużo; na tyle dużo, że jej zdolności pisarskie nie podołały. W "Kwiecie Pustyni" nie trzeba było wielkich słów aby ukazać historię, piękno, radość i smutek, całą tą gamę emocji i przeżyć. Tutaj, w tej książce nie mogę tego dostrzec... Tak,jakby była po prostu odbębnieniem pewnych historyjek, w których zabrakło... No właśnie, zabrakło "tego czegoś".

Są jednak plusy i takich rozwiązań: w całości utworu znajduje się wiele opisów ukazujących bardzo dosadnie życie Waris. Zadziwiające jest dla mnie to, że mimo koszmaru, który przeżyła jako dziecko, o swojej przeszłości odpowiada z niezwykłym spokojem. Zacięcie mówi o tym, co chciałaby zmienić w swoich rodzinnych stronach, o praktykach tam panujących, lecz mimo to, o Somalii ciągle mówi z tęsknotą, szacunkiem i niespotykaną dumą.

"Czarna kobieta, biały kraj" otwiera oczy i uczy nas nowego spojrzenia na wiele aspektów naszego życia, uczy dystansu do naszego życia i codziennych problemów. Mimo to jednak, nie jestem przekonana, czy poleciłabym tą książkę z czystym sercem.

Opublikowano na http://mojaokladka.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Osobliwy dom pani Peregrine

Przed przeczytaniem tej oto książki warto jest nie robić jednej,bardzo ważnej rzeczy-nie oglądać adaptacji filmowej ''Osobliwego Domu Pani Pereg...

zgłoś błąd zgłoś błąd