Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Za zasłoną strachu

Wydawnictwo: Weltbild
7,86 (280 ocen i 54 opinie) Zobacz oceny
10
48
9
57
8
68
7
59
6
30
5
8
4
5
3
2
2
3
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Les femmes de la honte
data wydania
ISBN
978-83-258-0324-7
liczba stron
352
słowa kluczowe
islam, los kobiety, Algieria
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
malineczka74

Przychodząc na świat jako trzecie dziecko w muzułmańskiej rodzinie, Samia nie wprawiła swoich rodziców w euforię. Wręcz przeciwnie. Dla tych zamożnych algierskich imigrantów narodziny dziewczynki oznaczały karę zesłaną przez Allacha, a nie powód do radości. Tyranizowana przez ojca, szykanowana przez matkę - również ofiarę tradycji, tyle że w pełni pogodzoną ze swoim losem - została wydana za...

Przychodząc na świat jako trzecie dziecko w muzułmańskiej rodzinie, Samia nie wprawiła swoich rodziców w euforię. Wręcz przeciwnie. Dla tych zamożnych algierskich imigrantów narodziny dziewczynki oznaczały karę zesłaną przez Allacha, a nie powód do radości. Tyranizowana przez ojca, szykanowana przez matkę - również ofiarę tradycji, tyle że w pełni pogodzoną ze swoim losem - została wydana za mąż w wieku 16 lat za nieznanego sobie człowieka. Wnieznośnej atmosferze zastraszenia, przemocy i pogardy urodziła sześcioro dzieci. Aby wyrwać je z tej okrutnej kultury, postawi wszystko na jedną kartę.Podejmie desperacką próbę ucieczki z Algierii - kraju, w którym ideologia odmawia kobietom wszelkich praw, włącznie z prawem do miłości i decydowania o własnym życiu. Jej życiowa wędrówka wiedzie przez Francję i Hiszpanię, aż do Kanady, gdzie kobieta narodzi się na nowo.

 

źródło opisu: www.weltbild.pl

źródło okładki: www.weltbild.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 5099

Kręta droga do wolnosci

Losy kobiet to częsty temat w literaturze. Dzięki książkom,które są relacjami samych bohaterek Czytelnicy mają szansę poznać realia życia kobiet w różnych zakątkach świata. Świat arabski nie jest przyjazny płci pięknej. Tu kobieta jest tylko cieniem swojego pana - ojca lub męża, który niczym bóg decyduje o jej życiu.

Taki los dzieliła wraz z tysiącami jej podobnych obywatelek Algierii Samia. Urodziła się w Paryżu w rodzinie algierskich emigrantów. Wiodło się im bardzo dobrze. Ale dostatek finansowy nie zapewnił Samii i jej rodzeństwu spokojnego dzieciństwa. Ojciec, ortodoksyjny wyznawca islamu, traktował żonę jak służąca i worek do bicia. Przyjście na świat dziewczynek Samii i jej siostry było uważane za nieszczęście i przekleństwo. Ich życie było pasmem udręk – nie zaznały rodzinnego ciepła, nie były kochane przez rodziców. Bito je i poniżano każdego dnia. Samia z bólem przeżyła przeprowadzę do Ojczyzny rodziców – Algierii. Jedyną ucieczką od ponurej rzeczywistości była przez pewien okres szkoła. Ale ojciec szybko zakończył edukację córki i podstępem wydał ją za mąż. Zaczął się kolejny rozdział w tragicznym życiu tej kobiety...

Ta książka jest świadectwem, jak ciężko być kobietą w świecie, gdzie jest ona uważana za istotę niższą od mężczyzny, niezdolną do samostanowienia, do wolnych wyborów, do pracy zawodowej. Ma być niewolnicą usługującą posłusznie swemu opiekunowi i maszynką do rodzenia dzieci. Jej życie jest w rękach małżonka. On może wszystko – może bezkarnie ją...

Losy kobiet to częsty temat w literaturze. Dzięki książkom,które są relacjami samych bohaterek Czytelnicy mają szansę poznać realia życia kobiet w różnych zakątkach świata. Świat arabski nie jest przyjazny płci pięknej. Tu kobieta jest tylko cieniem swojego pana - ojca lub męża, który niczym bóg decyduje o jej życiu.

Taki los dzieliła wraz z tysiącami jej podobnych obywatelek Algierii Samia. Urodziła się w Paryżu w rodzinie algierskich emigrantów. Wiodło się im bardzo dobrze. Ale dostatek finansowy nie zapewnił Samii i jej rodzeństwu spokojnego dzieciństwa. Ojciec, ortodoksyjny wyznawca islamu, traktował żonę jak służąca i worek do bicia. Przyjście na świat dziewczynek Samii i jej siostry było uważane za nieszczęście i przekleństwo. Ich życie było pasmem udręk – nie zaznały rodzinnego ciepła, nie były kochane przez rodziców. Bito je i poniżano każdego dnia. Samia z bólem przeżyła przeprowadzę do Ojczyzny rodziców – Algierii. Jedyną ucieczką od ponurej rzeczywistości była przez pewien okres szkoła. Ale ojciec szybko zakończył edukację córki i podstępem wydał ją za mąż. Zaczął się kolejny rozdział w tragicznym życiu tej kobiety...

Ta książka jest świadectwem, jak ciężko być kobietą w świecie, gdzie jest ona uważana za istotę niższą od mężczyzny, niezdolną do samostanowienia, do wolnych wyborów, do pracy zawodowej. Ma być niewolnicą usługującą posłusznie swemu opiekunowi i maszynką do rodzenia dzieci. Jej życie jest w rękach małżonka. On może wszystko – może bezkarnie ją bić, maltretować psychicznie, zabraniać kontaktów z otoczeniem. A wszystko w imię niesplamienia honoru rodziny.

Na szczęście Samia miała dość siły, by walczyć o lepsze jutro dla siebie i swoich dzieci. Ale to nie była łatwa droga, bo wszystkich miała przeciw sobie. Mąż, rodzina grozili ją i więzili. To, co przeszła ta dzielna kobieta przechodzi wszelkie wyobrażenia. Niepoliczalne morze cierpienia i łez, bólu i pogardy. Nieliczne pomocne dłonie, jakie pojawiły się w jej życiu były na wagę złota.

Dzięki historii Samii miałam okazję zobaczyć, jakie piekło jest codziennością Algierek, bo przecież Samia jest jedną z wielu. I dziękowałam losowi i Bogu, że dane mi jest żyć w wolnym od szaleńców państwie. To prawda - kultura arabska jest inna, odmienna od europejskiej, ale nie przypuszczałam, że kobieta może być aż tak bezbronna, tak katowana bez żadnej konsekwencji.

Podziwiałam bohaterkę “Za zasłoną strachu” za ogrom odwagi, poświęcenie dla dzieci, za walkę z całym światem o własne szczęście. Ach, jak często miałam ochotę rzucić się na ojca i męża Samii z pięściami. Jak bardzo chciałam pomóc jej choćby jednym posiłkiem i dobrym słowem.

Napisana prostym językiem, wstrząsająca historia jest po części biografią wielu arabskich kobiet. Dobrze, że takie książki widzą dzienne światło, dobrze, że wydawcy dostarczają je na księgarskie półki. To z pewnością rozświetli poglądy społeczeństw, gdzie zrozpaczone i zastraszone kobiety błagają o azyl i szansę na normalne życie.

Samii należy się wielkie uznanie za odwagę publikacji własnych losów, za pokazanie olbrzymiego problemu, za dodanie odwagi innym
.
Książka posiada piękną okładkę, na uznanie zasługuje też typ czcionki podobnej do pisma arabskiego. To szczegół, który jeszcze bardziej wciąga nas w tą historię.

Książkę polecam wszystkim zainteresowanym krajami arabskimi, losami kobiet w odmiennych kulturach i fanom interesujących biografii.

Bernardeta Łagodzic-Mielnik

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (778)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 209
Modliszeg | 2016-04-04
Na półkach: 2016, Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 04 kwietnia 2016

"Wreszcie dotarłam do celu, który przyświecał mi przez ostatnie lata. Tym celem była wolność, największe ludzkie dobro i niezbywalne prawo, przysługujące wszystkim kobietom świata, niezależnie od wyznania czy kultury."

Wstrząsająca autobiografia Sami Schariff. Terroryzowana psychicznie oraz fizycznie kobieta postanawia uwolnić się z codziennego piekła wraz ze swoimi dziećmi.

Samia od urodzenia traktowana jest jak kara zesłana przez Allacha. Rodzina nie kryje rozczarowania z powodu pojawienia się córki i nie szczędzi szyderstw oraz obelg wobec niej. Jako dziewczynka, nastolatka oraz dorosła kobieta nie zaznaje miłości, natomiast doskonale zna uczucie odrzucenia ze strony rodziców, bliskich. Od najmłodszych lat musi znosić upokorzenia, kary, przeciwności losu. Rodzina obdarza Samie wyłącznie negatywnymi uczuciami. Nie kryją niezadowolenia z córki i każdego jej postępowania. Bohaterka tej poruszającej książki jest bita, poniżana. W wieku 15 lat zostaje zmuszona do ślubu z Abdelem,...

książek: 407
SeVIIen Sins | 2016-06-15
Przeczytana: 14 czerwca 2016

„Czy mieszkanki innych krajów zdają sobie sprawę z własnego szczęścia? Nie sądzę - myślę, że trzeba doświadczyć zniewolenia, aby w pełni docenić wolność.”

Nie tak dawno zakończyłam lekturę „Zmuszonej do małżeństwa” o bardzo podobnej tematyce, jednakże to właśnie dopiero książka „Za zasłoną strachu” pozwoliła mi lepiej zrozumieć problem dziewcząt wydawanych za mąż wbrew swojej woli… Problem dziewcząt w ogóle – przecież w kręgach muzułmanów kobieta uważana jest za kogoś gorszego. Ale po kolei.

Samia jest córką emigrantów z Algierii, którzy po dorobieniu się sporego majątku we Francji postanawiają wrócić do ojczyzny. Decyzja ta nie do końca spodobała się dziewczynie, która zmuszona była do opuszczenia bezpiecznego z pozoru domu oraz swoich przyjaciółek. Początkowo Algieria była dla niej czymś zupełnie nowym i egzotycznym, była całkowicie obcym krajem.

Samia nie była dobrze traktowana przez swoich rodziców. Wielokrotnie krzywdzona i nienawidzona - z każdym kolejnym dniem traciła...

książek: 1116
Booka | 2014-08-31
Na półkach: 2014 ◄, Przeczytane
Przeczytana: 31 sierpnia 2014

"Za zasłoną strachu" to pierwsza z dwóch części opowieści Samii Shariff. W tej autobiograficznej książce kobieta przedstawia historię swojego życia począwszy od dzieciństwa, poprzez jej młodość i później małżeńskie życie. Pokazuje czytelnikowi jak wyglądały jej relacje najpierw z rodzicami, później z mężem. Opowiada o latach pełnych bicia, gwałtów i upokorzeń. Później o czasach męczącej i niekończącej się tułaczki.

Historia życia tej kobiety jest smutna, wręcz przygnębiająca i z pewnością przeznaczona dla czytelników o mocniejszych nerwach. Mnie, wciąż nie mieści się w głowie, że rodzice tak mogą traktować własne dziecko; że dla chorej tradycji i ratowania "honoru" rodziny są w stanie zgotować córce piekło na ziemi, traktując niekiedy gorzej niż zwierzę. Dlaczego? Ponieważ ich dziecko na nieszczęście urodziło się dziewczynką.

Ta książka ukazuje jak wygląda fanatyzm religijny w muzułmańskich rodzinach. Tu kobiety to gorszy rodzaj ludzki, traktowany jak śmieci/worki...

książek: 283
Emisunflower | 2013-12-20
Przeczytana: 2010 rok

Kolejna książka , z prawdziwych historii , ujawnia nam okrucieństwo i panującą znieczulicę na naszym świecie w stosunku do kobiet jak i dzieci . Przychodząc na świat jako trzecie dziecko w muzułmańskiej rodzinie, Samia nie wprawiła swoich rodziców w euforię. Wręcz przeciwnie. Dla tych zamożnych algierskich imigrantów narodziny dziewczynki oznaczały karę zesłaną przez Allacha, a nie powód do radości. Tyranizowana przez ojca, szykanowana przez matkę - również ofiarę tradycji, tyle że w pełni pogodzoną ze swoim losem - została wydana za mąż w wieku 16 lat za nieznanego sobie człowieka. W nieznośnej atmosferze zastraszenia, przemocy i pogardy urodziła sześcioro dzieci. Aby wyrwać je z tej okrutnej kultury, postawi wszystko na jedną kartę. Podejmie desperacką próbę ucieczki z Algierii - kraju, w którym ideologia odmawia kobietom wszelkich praw, włącznie z prawem do miłości i decydowania o własnym życiu. Jej życiowa wędrówka wiedzie przez Francję i Hiszpanię, aż do Kanady, gdzie kobieta...

książek: 5194
Justyna Antoniewicz | 2015-03-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 marca 2015

Bardzo wstrząsająca i smutna historia Sami która przychodząc na świat wprawiła rodziców w euforię,,,pochodząca z muzułmańskiej rodziny nie zaznała miłości rodziców.Przeszła przez piekło, jakie zgotowali największe cierpienie, męki. Była tyranizowana, okrutnie traktowana przez tyrana ojca.
Matka szykanowała ją, źle odnosiła się...Nie dali dziewczynie miłości, była nie kochana.
Wydana została za mąż w wieku 16 lat,,,gdzie tylko była przemoc, cierpienie, zastraszali ciągle ją.
Prawdziwa opowieść na faktach, wzruszyła mnie głęboko do serca polecam!!!

książek: 1348
Madi | 2013-06-19
Przeczytana: 19 czerwca 2013

Dobra i wzruszająca powieść.Czyta się ją jednym tchem,aż trudno uwierzyć ,że takie rzeczy działy się na prawdę ,a kobieta po tylu przejściach jest zdolna dalej normalnie żyć.Czytałam dużo książek o arabkach/muzułmankach,ale ta jest najbardziej wstrząsająca ze względu na to,że matka bohaterki była równie bezwzględna jak mężczyźni.
Biedna Sami nie miała nawet oparcia w matce,kiedy to jej mąż ją maltretował i poniżał-matka wręcz popierała zięcia,a gdy bohaterka znajduje pocieszenie po rozwodzie w innym mężczyźnie cała jej rodzina szykuje na nią zamach,nawet jej pierworodny syn,którego zabrała jej matka potępia ją .Ucieka więc sama z 5 dzieci najpierw do Francji,ale pełne szczęście odnajduje dopiero w Kanadzie.

książek: 368
Justyna | 2014-12-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 grudnia 2014

Czytając "Za zasłoną strachu" w duszy cieszyłam się, że nie jestem muzułmanką, ponieważ to, co przeżywają te kobiety to prawdziwe piekło, dramat. Żadnych praw, tylko poniżanie, bicie i gwałty, ze strony mężczyzn, ale również złe traktowanie ze strony matki, która wyrzuca swojej córce wszystko, a głównie to, że Bóg ją pokarał, bo urodziła córkę.
Poruszająca książka, Samia walczyła i wygrała walkę, dzieci dały jej niesamowitą siłę.

książek: 785
Verrina | 2011-07-07
Na półkach: Posiadam., Przeczytane
Przeczytana: 06 lipca 2011

Piekło - wydaje mi się, że to najbardziej odpowiednie określenie na okoliczności w których przyszło Samii żyć... Coś strasznego, i pomyśleć że historia opisana w tej książce zdarzyła się naprawdę!
Warto przeczytać.

książek: 0
| 2014-05-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 maja 2014

Recenzja pochodzi z mojego bloga : www.strefaczytania.blogspot.com

Algieria - państwo położone w północnej części Afryki, słynące w głównej mierze ze swojego ortodoksyjnego przywiązania do kultury i religii muzułmańskiej.
Po wielu latach - w 1962 roku uzyskuje niepodległość od Francji i staje się Algierską Republiką Ludowo-Demokratyczną. W latach 90-tych XX wieku z powodu prowadzonej polityki dochodzi do wielu zamieszek, wkroczenia wojska, a także do powstania skrajnie ortodoksyjnych i ksenofobicznych ugrupowań terrorystycznych - za wszelką cenę pragnących władzy i poddania wśród całego narodu.
Sytuacja ta powoduje powrót do wszystkich skrajnie rygorystycznych zasad zgodnych z religią muzułmańską.
I tak oto - wedle tych zasad w tradycyjnym algierskim domu narodziny chłopca to niemalże święto, ponieważ jest on traktowany, jak prawdziwy dar od Boga. To właśnie mężczyzna w późniejszym czasie odpowiedzialny jest za utrzymanie całej rodziny, a także powinien on przedłużyć żywot swojego...

książek: 439
Natasza | 2013-05-18
Przeczytana: maj 2013

W krajach muzułmańskich narodziny syna uważa się za błogosławieństwo, a narodziny córki za przekleństwo.Muzułmańska córka nigdy nie zazna niezależności - przez całe życie pozostanie pod męską władzą, najpierw ojca później męża. Nic więc dziwnego, że jest ciężarem dla rodziców i to przekonanie, wpajane z pokolenia na pokolenie w końcu staje się jej własnym. Muzułmańska dziewczynka, później dziewczyna i kobieta, sama zaczyna postrzegać siebie jak przekleństwo.

Samia od najmłodszych lat czuła, że nie należało być dziewczynką. Do dziś w uszach dźwięczy jej głos matki " O dobry Boże, czym ja ci biedna zawiniłam, że pokarałeś mnie córką?" Matka już od najmłodszych lat wpajała jej, że córki przynoszą rodzinie dyshonor i wstyd.
W wieku 15 lat ojciec wypisał Samia ze szkoły. Powtarzał jej wraz z matką, że dobra muzułmanka zna trzy uświęcone miejsca: dom swego ojca, dom swego małżonka i wreszcie własny grób. Po cóż więc umieć czytać i pisać, nie jest to potrzebne w żadnym z nich.

W wieku...

zobacz kolejne z 768 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd