Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jeśli doczekam jutra

Tłumaczenie: Hanna Baltyn-Karpińska
Wydawnictwo: Świat Książki
7,46 (235 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
25
9
43
8
41
7
68
6
33
5
18
4
3
3
4
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
No more tomorrows. The compelling true story of an innocent woman sentenced to twenty years in a hellhole Bali prison
data wydania
ISBN
978-83-247-1328-8
liczba stron
304
język
polski
dodała
Lemma

Autorka leciała na wakacje na piękną wyspę Bali, by spotkać się z siostrą, mieszkającą na co dzień w Australii. Gdy po przylocie na lotnisku skontrolowano jej bagaż, znaleziono ponad cztery kilogramy marihuany, które ktoś musiał tam ukryć już po odprawie. Po pokazowym procesie zapadł wyrok: dwadzieścia lat więzienia... Niezwykła relacja z piekła, przypominająca słynny „Midnight Express".

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (645)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 193
Paco | 2015-09-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 września 2015

Nie dałbym rady.
Powiedzieć po tym wszystkim – kocham Bali.
Ona powiedziała. Czy szczerze? Ale powiedziała.
Zakłamany kraj, zakłamany system, zakłamani ludzie.
Według niej. Mimo to kocha. Trochę pokręcone.
Według moich znajomych, urlopowiczów, raj na ziemi.
Trzeba więc rozróżnić fasadę od zaplecza.
Fasada tryska słońcem, mami pejzażami, nęci folklorem.
Zaplecze straszy brudem, smrodem i ubóstwem.
Ortodoksja.
Truistycznie można by rzec , miała laska pecha.
Wiem, brzmi fatalnie, lecz splot zdarzeń przyczynowo-skutkowych, był właśnie taki.
Gehenna, przez którą przeszła, banalna już nie była.
Zostawiła tam młodość. Złamano jej kręgosłup...moralny.
Bito,dręczono, zastraszano.
Śledząc publikacje prasowe, wiem, że od roku jest na warunkowym.
Czy to warunkuje powrót do normalności?
Oby.

książek: 5827
teri | 2012-10-18
Na półkach: 2012, Przeczytane
Przeczytana: 18 października 2012

Literatura faktu.Faktem jest,ze nalezy omijac Bali i to bez wzgledu na to,czy ma sie do czynienia z narkotykami,czy tez nie.
Wstrzasajaca opowiesc 27-letniej dziewczyny,oskarzonej i uwiezionej za przemyt narkotykow na 20 lat.Niewinnej!Dokladny opis jej przezyc,odbiera wiare w sprawiedliwosc.Polecam.La isola Bali,ingiustizia,sofferenza....
Specjalne podziekowania dla Gosi!

książek: 1645
Agnieszka-Wawka | 2011-07-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2011

Książka nie jest fikcją literacką ale samym życiem.
Schaplle Corby urodzona 10 lipca 1977 w Australii.Aresztowana w październiku 2004r a kwietniu 2005 skazana za przemyt narkotyków na 20lat więziona w Indonezji. Corby od początku aresztowania utrzymuje, że narkotyki zostały jej podrzucone do pokrowca na deskę surfingową.
Kathryn Bonella-dziennikarka która opisała historię, wiedzę czerpała z osobistych spotkań z oskarżoną, spędziła 10 mies na Bali. Obserwowała proces i wszytskie wydarzenie związane z osobą S.Corby.

Indonezja kraj w którym za przemyt narkotyków grozi kara śmierci a za zabicie drugiego człowieka najwięcej 10 lat. Kraj skrajnej biedoty,analfabetyzmy, zacofania. W którym prawo stanowią pieniądze,władza i kartele narkotykowe.

Zawsze bardzo lubiłam książki pisane przez życie, więc kiedy wpadła w moje ręce nie mogłam się powstrzymać i kupiłam. Czytać zaczęłam jeszcze w tramwaju. Od pierwszych stron książka wciąga. Wciąga nas świat niewyobrażalnego koszmaru...

książek: 473
Kiwi_Agnik | 2013-06-13
Przeczytana: 13 czerwca 2013

Wstrząsający pamiętnik.

Płakałam gdy czytałam książkę Schapelle.

książek: 846
Ewa | 2010-09-11
Na półkach: 2010, Przeczytane
Przeczytana: 11 września 2010

Trudno jest ocenić tą książkę. Po raz kolejny bowiem miałam do czynienia z książką, której nie sposób oceniać jako dzieła literackiego. "Jeśli doczekam jutra" to wstrząsająca historia Schapelle Corby, 27 letniej wówczas kobiety, która przeżywa piekło na ziemi. Wyjeżdżając na wakacje miała spędzić 2 tygodnie z rodziną na Bali, surfować, opalać się, cieszyć życiem. Tymczasem zamiast tego spędzi 20 lat w więzieniu za coś, czego nie zrobiła. Koszmar jest tym większy, że zarówno podczas dochodzenia, procesu i samego pobytu w więzieniu są łamane podstawowe prawa człowieka. Jedynie, na co może liczyć to wsparcie rodziny. Do teraz jestem pod wrażeniem siły, jaką wykazuje się Schapelle i jej walki z indonezyjskim wymiarem "sprawiedliwości".
Resumując, jest to historia, która trzeba poznać. Nie rozśmieszy nas, nie przekazuje magicznych złotych myśli, możliwe, że nawet nie będziemy czuć się komfortowo, czytając tą książkę. Ale poznając ją, wzbogacimy się o nowe doświadczenia, których nigdy...

książek: 2385
Lenka | 2011-02-20
Przeczytana: 20 lutego 2011

Wstrząsająca, przerażająca, oparta na faktach historia kobiety, któa dostała wyrok 20 lat więzienia na Bali. Niesamowicie wciągająca i świetnie napisana, choć jednocześcnie wstrząsająca. Zdecydowanie godna polecenia:)

książek: 517
Lemma | 2010-07-12
Przeczytana: 11 lipca 2010

Ta książka nie jest fikcją i to jest w niej najgorsze. Po jej przeczytaniu czytelnik pozostaje wciąż wstrząśnięty, a jeśli wcześniej zna historię Schapelle z mediów, jest mu jeszcze trudniej, bo nie czyta tej opowieści z nadzieją na „happy end”.
To co się przytrafiło autorce książki, Schapelle Corby, jest tak straszne i absurdalne, że nie chce się wierzyć, że to prawda, a tymczasem ta młoda kobieta przeżyła i przeżywa piekło na Ziemi, siedząc w więzieniu na Bali za przemyt marihuany. Australijka niedowierza, gdy widzi rażące naruszenia w prowadzeniu śledztwa, gdy siedzi w zatłoczonym i głośnym sądzie, gdy mordercy mają więcej przywilejów niż ona, gdy w końcu staje oko w oko z terrorystą odpowiedzialnym za śmierć ok. 200 osób, mającym kilkakrotnie niższy wyrok od niej.
Czytając tę książkę byłam zszokowana na jakie możliwe sposoby łamie się prawa człowieka. Oczywiście, nie byłam na tyle naiwna, by myśleć, że wszędzie są przestrzegane, jednak ta bezpośrednia relacja Schapelle zrobiła...

książek: 794
Marta | 2012-02-29
Na półkach: Przeczytane

Wstrząsająca historia kobiety skazanej na 20 lat więzienia na Bali.

Miała spędzić dwa tygodnie na Bali, cieszyć się życiem i odpoczywać, tymczasem na lotnisku w jej bagażu znaleziono 4,5 kg marihuany. Została aresztowana, a potem skazana za coś, czego nie zrobiła.
Nikt nie chce jej wysłuchać, jest poniżana. Próbuje walczyć o swoją godność, lecz bezskutecznie. Do dziś przeżywa piekło na ziemi..

Autorką jest dziennikarka, która jako pierwsza przeprowadziła wywiad z Schapelle. Książka uświadamia, że każdy z nas mógł znaleźć się w takiej sytuacji. Aż ściska w gardle.. Polecam.

książek: 2084
Karmel | 2012-11-21
Przeczytana: 20 listopada 2012

Wprost trudno uwierzyć !!!!!!!!!!!
Jak to może się dziać w naszych czasach ???????????????!!!!!!!!!!!!!!
Ważne aby jak najwięcej osób to przeczytało, może razem uda się coś zdziałać !!!!!
Bardzo dziękuję Teri !!!

książek: 169
JaMajka | 2016-04-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 kwietnia 2016

Niezwykła, poruszająca i przede wszystkim prawdziwa(!!!) relacja niesłusznie skazanej Schapelle Corby z więzienia na Bali.
"...Poznałam też dentystę i jego asystentkę. Oboje przeprowadzili po godzinach pracy w gabinecie stomatologicznym około dwóch tysięcy nielegalnych aborcji. Dwie kobiety przy tym zmarły (...) Dostał dwa lata"
Podczas czytania książki kilka razy musiałam odłożyć ją na parę chwil.
Powyższy cytat powinien uświadomić Wam dlaczego.

zobacz kolejne z 635 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd