Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

 

Brak materiałów.
książek: 6247
allison | 2012-03-24
Na półkach: Przeczytane, Czasopisma
Przeczytana: 24 marca 2012

Najlepsze w numerze są, moim zdaniem, teksty dotyczące roli słowa. Mówią o tym w wywiadach Wojciech Waglewski i Julia Hartwig. Oboje sporo miejsca poświęcają rozważaniom na temat formy i treści, przemawiających do odbiorców środków wyrazu, które wcale nie muszą być barokowe i szokujące, by zrobić wrażenie i na stałe zapisać się w pamięci.

Julia Hartwig pięknie opowiada także o przemijaniu, bólu i pustce po stracie męża i radzeniu sobie w tej ciężkiej sytuacji.

Ciekawy jest artykuł "Handel okładkami" - o wpływie okładek książek na czytelników oraz o sposobach opracowywania ich przez wydawnictwa.

Inne teksty zasługujące na uwagę i wysoko przeze mnie ocenione, to:

- wywiad z Ewą Woydyłło, autorką książki o życiu z depresją, ale nie w depresji;

- rozmowa z Tadeuszem Sobolewskim, autorem wspomnień o Mironie Białoszewskim;

- artykuł o Romy Schneider z cyklu "Ikony stylu";

- opowiadanie Katarzyny Enerlich

- felieton o Wisławie Szymborskiej;

- recenzje książek;

W ostatnich zdaniach nie mogę odmówić sobie skrytykowania okładki. Dla mnie bowiem bohaterką numeru jest Julia Hartwig, a nie Wojciech Waglewski.
Zupełnie nie rozumiem też, czemu ma służy napis "ROCK NOT IS DEAD", gdyż artysta mówi przede wszystkim o nieśmiertelności słowa, a nie rocka.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Obserwator

"(Nie) Wielka gra" Chyba mam przesyt thrillerami, które nimi nie są i czas zrobić sobie od nich przerwę. Mam wrażenie, że czytam ciągle to...

zgłoś błąd zgłoś błąd