Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,28 (1065 ocen i 196 opinii) Zobacz oceny
10
97
9
114
8
244
7
317
6
191
5
55
4
27
3
15
2
5
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Afterwards
data wydania
ISBN
978-83-7799-177-0
liczba stron
400
słowa kluczowe
literatura angielska
język
polski
dodała
Ag2S

W londyńskiej szkole rozgrywają się zawody, gdy wybucha pożar. Grace, matka Jenny, wbiega do środka płonącego piekła, gdy nagle coś ciężkiego uderza ją w głowę i kobieta zapada w stan śpiączki. Uwalnia się ze swojego ciała i spotyka "ducha" swojej córki. Obie nie wiedzą, kim lub czym są: żyją, ale mogą poruszać się poza ciałem. Razem przechodzą przez koszmar i z góry obserwują toczące się...

W londyńskiej szkole rozgrywają się zawody, gdy wybucha pożar. Grace, matka Jenny, wbiega do środka płonącego piekła, gdy nagle coś ciężkiego uderza ją w głowę i kobieta zapada w stan śpiączki. Uwalnia się ze swojego ciała i spotyka "ducha" swojej córki. Obie nie wiedzą, kim lub czym są: żyją, ale mogą poruszać się poza ciałem. Razem przechodzą przez koszmar i z góry obserwują toczące się wydarzenia. Wychodzi na jaw, że szkoła nie spłonęła przypadkowo. Kto podłożył ogień? Czy dyrektorka, chcąca wyłudzić odszkodowanie, ratując czy dręczyciel Jenny? Tymczasem w szpitalu okazuje się, że przed Jenny kilka tygodni życia, jeśli nie znajdzie się dla niej dawca serca. Grace chciałaby oddać córce swoje serce. Musi tylko szybko poinformować o tej decyzji swojego męża...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 2012

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1325
Lilien | 2012-08-10
Przeczytana: 03 sierpnia 2012

Warsztat pani Lupton poznałam już czytając jej debiutancką powieść pt. „Siostra”. Zaskarbiła sobie moje uznanie bardzo szybko. Dlatego też postanowiłam od razu po skończeniu poprzedniej jej powieści, zabrać się za „Potem” – kolejny thriller psychologiczny. Zanim jeszcze zaczęłam czytać, miałam wielką nadzieję, że będzie tak samo wyrafinowany oraz wspaniały, jak poprzedni.

Tym razem przenosimy się w świat Grace, która trafia na oddział intensywnej terapii. Wszystko zaczęło się od pożaru jednej ze szkół, w której odbywały się zawody sportowe. Poza nią o życie walczy również jej córka, która akurat tam przebywała. Grace przebywając w śpiączce „wydostaje” się ze swojego ciała pod postacią ducha. W tym samym momencie spotyka swoją Jennę, która również w niewyjaśnionych okolicznościach opuściła swoje ciało. Obie zagubione. Obie nie mają pojęcia, czym w danym momencie naprawdę są. Przechodząc razem przez wszystkie te straszne wydarzenia, postanawiają poprowadzić śledztwo i dowiedzieć się, kto tak naprawdę stoi za podpaleniem szkoły. Dyrektorka? Prześladowca? A może zupełnie ktoś do tej pory będący poza kręgiem podejrzanych?

Sama fabuła powieści jest bardzo dobrze nakreślona, a przede wszystkim pełno zwrotów akcji. Martwi mnie jednak to, że co chwila pojawiają się jakieś nowe watki oraz poszlaki, w których momentami można się całkowicie pogubić. Jeśli jednak miałabym patrzeć na wszystko pod katem tematycznym, to jak na thriller, wciąż plasuje się w czołówce moich ulubionych. Niesamowicie trzyma w napięciu, a w dodatku ma w sobie to coś, przez co nie można się oderwać. Niestety nie jest to książka, dla osób, które nie lubią główkować. Tutaj nie ma nic wyłożone, jak na talerzu. Trzeba niemałego sprytu, by samemu dojść do tego, jak to się wszystko skończy. Jeśli jest, więc ktoś, kto woli, by wszystko przychodziło samemu, to nie radzę się za nią zabierać.

Bardzo podoba mi się główna bohaterka. Grece pokazuje, że matczyna miłość nie zna granic i zrobi wszystko, by uratować swoje dziecko. Pełne oddanie córce i niepojęta wielkość uczucia, jakim ją darzy chwyta za serce. Naprawdę. Pani Lupton należy się za to wielki plus. Zwłaszcza, że w tak tajemniczej i mrocznej powieści, potrafiła w tak zgrabny i piękny sposób ukazać coś tak wartego uwagi. Dzięki takiemu zabiegowi książka nie tylko trzyma w napięciu, ale i porusza do głębi czytelnika, dając tym samym sporo do myślenia zarówno nad samą powieścią, jak i życiem codziennym.

„Miłość nie może opuścić ciała, bo nie ono jest jej domem.”

Widać, że autorka „Potem” tak samo, jak zresztą w przypadku „Siostry” naprawdę się napracowała nad swoim dziełem. Wszystko jest dopracowane z ogromną dokładnością. Styl nie różni się zbytnio od tego, który pokazała w swojej poprzedniej powieści. Nie spodobał mi się jednak fakt, że całą sytuację przedstawiła z pespektywy „ducha”, przez co miałam wrażenie, że nie wiem już czy to, aby na pewno czysty thriller psychologiczny, czy może coś z nutą science fiction.

Gdybym miała to wszystko podsumować, to jedynym stwierdzeniem, które by oddawało moje wrażenie na temat tej powieści to:, „Dlaczego jeszcze nie ma ekranizacji?!” Naprawdę. Z wielką szczerością i niezmierną przyjemnością polecam wszystkim fanom tegoż gatunku. Nie czekajcie, więc zbyt długo, tylko jak najszybciej zabierajcie się za powieści pani Rosamund Lupton, bo to naprawdę daje niemałe wrażenia i przeżycia – zarówno w trakcie, jak i po przeczytaniu jej książek. Poza tym mogę być pewna, że gdy tylko ktoś, chociaż raz je przeczyta, to na pewno będzie wspominał je jeszcze długi, długi czas.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dwanaście opowiadań tułaczych

Ze mną może faktycznie jest coś nie tak, ale czytając większość z tych opowiadań... bałem się, bądź odczuwałem coś na kształt niepokoju. Nie pozostaje...

zgłoś błąd zgłoś błąd