Za progiem grobu

Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,53 (301 ocen i 41 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
14
8
48
7
92
6
75
5
37
4
12
3
11
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7574-695-2
język
polski
dodał
Casthaluth

Życie po życiu to dobra inwestycja. Trzeba tylko znać sposób jak łoić jeleni. I jeszcze mieć pod ręką paru bezdomnych żuli. Andrzejewski nie lubi, gdy ktoś mówi o nim „prywatny detektyw”. Nigdy i pod żadnym pozorem z nikim się nie wiązał, nigdy nie podjął stałej pracy, nigdy nie był niczyim podwładnym. Wolny strzelec, to do niego pasuje. Zresztą i tak nie wygląda na detektywa, raczej na...

Życie po życiu to dobra inwestycja.
Trzeba tylko znać sposób jak łoić jeleni.
I jeszcze mieć pod ręką paru bezdomnych żuli.

Andrzejewski nie lubi, gdy ktoś mówi o nim „prywatny detektyw”. Nigdy i pod żadnym pozorem z nikim się nie wiązał, nigdy nie podjął stałej pracy, nigdy nie był niczyim podwładnym. Wolny strzelec, to do niego pasuje. Zresztą i tak nie wygląda na detektywa, raczej na biznesmena. A co najważniejsze, jest skuteczny. Cholernie skuteczny.

Tak się składa, że Pan Richter lubi skutecznych ludzi. Dla takich, jak Andrzejewski jest przedstawicielem urzędu skarbowego. I płaci po królewsku, szczególnie jeśli sprawa jest grząska. Być może chodzi o czyszczenie kont bankowych bogaczy, ale kłopot w tym, że przestępcy się nie włamują. Po prostu znają wszystkie hasła. Ze sprawą dziwnie splatają się zaginięcia bezdomnych alkoholików i krążąca wśród nich legenda o… Czarnej Damie. Ofiary łączy jedno: przebyty stan śmierci klinicznej, albo tej drugiej – tej, po której już się nie wraca.

 

źródło opisu: www.fabrykaslow.com.pl

źródło okładki: www.fabrykaslow.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 6
Arcanes | 2017-05-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 lutego 2017

Książka Andrzeja Ziemiańskiego pt. "Za progiem grobu" to niecodzienna opowieść o przekrętach finansowych z pomocą... bezdomnych. Bardzo oryginalny pomysł został doskonale rozwinięty, dzięki czemu książka trzyma w napięciu prawie że do ostatnich stron. Akcja jest wartka, a początek opowieści zdecydowanie nie sugeruje, jaki będzie dalszy bieg wydarzeń, więc odkrycie detektywa Andrzejewskiego, głównego bohatera książki, jest sporym zaskoczeniem. Każdy z bohaterów książki ma w sobie coś charakterystycznego i przyciągającego, co sprawia, że powieść czyta się jeszcze ciekawiej.

Jednakże z przykrością muszę stwierdzić, że zakończenie (ostatnie kilka stron), z uwagi na swoją przewidywalność, odbiega jakościowo od całej reszty.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Skradzione laleczki

"Skradzione laleczki" to dzieło dwóch kobiet, które naprawdę mają szalone pomysły. Pomysły, które zdecydowanie zapadną w pamięć, jak cała hi...

zgłoś błąd zgłoś błąd