Zrób mi jakąś krzywdę

Wydawnictwo: Lampa i Iskra Boża
6,92 (3014 ocen i 316 opinii) Zobacz oceny
10
236
9
335
8
628
7
704
6
540
5
285
4
115
3
94
2
41
1
36
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788389603937
liczba stron
168
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Dawid - 25-letni student prawa - spotyka uzależnioną od gier video piętnastolatkę, zakochuje się w niej i... postanawia ją porwać. "Zrób mi jakąś krzywdę" to łamiąca serce historia drogi, w którą zaplątani są świadkowie Jehowy, polscy aktorzy porno, detektywi - paranoicy i nieletni anarchiści. Wznowienie debiutu Jakuba Żulczyka (ur. 1983), który wydał następnie powieści "Radio Armageddon",...

Dawid - 25-letni student prawa - spotyka uzależnioną od gier video piętnastolatkę, zakochuje się w niej i... postanawia ją porwać. "Zrób mi jakąś krzywdę" to łamiąca serce historia drogi, w którą zaplątani są świadkowie Jehowy, polscy aktorzy porno, detektywi - paranoicy i nieletni anarchiści. Wznowienie debiutu Jakuba Żulczyka (ur. 1983), który wydał następnie powieści "Radio Armageddon", "Zmorojewo" i "Instytut".

 

źródło opisu: Lampa i Iskra Boża, 2013

źródło okładki: http://lampa.art.pl/sklep/index.php?p197,jakub-zul...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 604
Johnson | 2017-10-25

Zaznaczyłem ocenę 8/10 mimo, że książka nie należy do cudów prozy, do kanonu lektur nie wejdzie, nagród pewnie nie zdobędzie. Ale urzekła mnie ta historia! I ten język!
Porwała mnie zawiłość strumienia świadomości studenta prawa przypominająca raczej tok rozumowania zbuntowanej młodzieży amerykańskiej lat 80 (w filmach tamtego okresu), niż studenta prawa w dzisiejszej, polskiej rzeczywistości. Zakochuje się w małolacie (czyż to nie piękne?) i we właściwy sobie sposób szaleńczo za nią goni, cierpiąc niczym Werter, że Młoda względów nie odwzajemnia, lub odwzajemnia w swój "gówniarski" sposób. Sam emocjonalnie odejmuje sobie lat 10 w kontaktach z nią, więc ostatecznie mamy romans mentalnych nastolatków, aczkolwiek dobrze zaserwowany.

Autor w każdym zdaniu upycha bardzo dużo słów, skomplikowane konstrukcje myślowe sprawiają, że nie jest to książka do poczytania w metrze jeśli chcesz rozważać każde nawiązanie do subkultury, filmu, serialu, piosenki, "rzeczy z internetu", gry. Jest, jeżeli przelecisz nad fabułą chłonąc tylko ciąg informacji, zdarzeń.
Niestety powieść napisana tak, jakby pokazywała urywki historii, a nie "całą całość", nie mniej jednak podobała mi się ta historia i zakończenie takie, a nie inne.

Gorzej jak Małolata "dorośnie" i będzie smutna konkluzja historii, której dalej już nie będzie nam dane poznać.

Do polecenia. 8/10 za historię i bardzo bogaty język autora (zachwyt i cudowności - serio!). Być może pochylę się nad innymi jego tytułami.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Asystent śmierci

Zaraz, chwila, gdzie tam! Te gwiazdy liche, jak bicie posłańca. Za to, że brzydki temat zaczyna. Nie walmy go za to po twarzy. Postawię sprawę inac...

zgłoś błąd zgłoś błąd