Żelazna córka

Tłumaczenie: Joanna Lipińska
Cykl: Żelazny Dwór (tom 2)
Wydawnictwo: Amber
7,76 (1128 ocen i 138 opinii) Zobacz oceny
10
235
9
158
8
239
7
260
6
138
5
59
4
16
3
16
2
6
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Iron Daughter
data wydania
ISBN
9780373210138
liczba stron
336
słowa kluczowe
julie kagawa, żelazny dwór
język
polski
dodała
Wybredna Maruda

Nazywam się Meghan Chase. Od jakiegoś czasu przebywam w pałacu zimowych elfów. Jak długo dokładnie? Nie wiem. W tym miejscu czas nie płynie normalnie. Od kiedy utknęłam w krainie Nigdynigdy, życie w świecie zewnętrznym, świecie śmiertelników, płynie beze mnie. Jeśli kiedykolwiek się stąd wydostanę, jeśli uda mi się wrócić do domu, może się okazać, że od mojego zniknięcia minęło sto lat, a...

Nazywam się Meghan Chase.

Od jakiegoś czasu przebywam w pałacu zimowych elfów. Jak długo dokładnie? Nie wiem. W tym miejscu czas nie płynie normalnie. Od kiedy utknęłam w krainie Nigdynigdy, życie w świecie zewnętrznym, świecie śmiertelników, płynie beze mnie. Jeśli kiedykolwiek się stąd wydostanę, jeśli uda mi się wrócić do domu, może się okazać, że od mojego zniknięcia minęło sto lat, a cała moja rodzina i przyjaciele od dawna nie żyją.

Staram się nie myśleć o tym za często, ale czasami nie mogę się po prostu powstrzymać.

Zawarłam z zimowym księciem umowę – obiecałam, że jeśli on mi pomoże, pójdę z nim na Mroczny Dwór. Ale gdzieś tam, pośród upiornego pustkowia pyłu i żelaza, uświadomiłam sobie, że się w nim zakochałam…

 

źródło opisu: Amber, 2012

źródło okładki: wydawnictwoamber.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 860
Sihhinne | 2012-01-15

Moje uwielbienie do twórczości Julie Kagawa, a tym samym ,,Żelaznego Króla” spowodowało to, że zapragnęłam przeczytać oryginał. Udało się! Mam go w wersji papierowej, dzięki czemu strasznie się cieszę, że nie muszę się męczyć przed ekranem komputera. Nie do końca wiedziałam co wydarzy się w ,,Żelaznej Córce”, ale wiedziałam, że będzie fantastycznie. Nie myliłam się!

Meghan, córka Króla Letniego Dwóru, pół człowiek, nigdy nigdzie nie pasowała. Porzucona przez Księcia Zimy, Asha, jest więźniem Mab, Królowej Zimy. Wybucha wojna pomiędzy Zimowym Dworem, a Letnim, a tylko Meghan i Ash znają prawdziwe zagrożenie ze strony Żelaznego Dworu. Choć Żelazny Król umarł, jego miejsce zajął kto inny. Ale nikt jej nie wierzy. Co gorsza, jej moce zostały odcięte. Jest sama, nie może nikomu zaufać. Ale czy da radę wytrwać?

Witajcie w Nigdynigdy po raz 2! Spotkanie to jest bardzo owocne dla czytelnika, bo tym razem może się bliżej przyjrzeć Zimowemu Dworowi. Ale nie jest dobre dla Meghan, która tęskni za Ashem i jest zdruzgotana jego postawą wobec niej. Ale co może zrobić? Nie ma komu zaufać, nie ma dokąd uciekać. A na dodatek ktoś kradnie Berło Pór Roku. Podejrzenia padają na Oberona i wojna wybucha. Co mogę powiedzieć o książce? Jestem zachwycona! Nawet pomimo tego, że ciężko mi się czytało, ponieważ nie znałam niektórych słówek. Julie Kagawa doskonale włada piórem i wszystko opisuje bardzo ciekawie. ,,Żelazna Córka” jest po prostu magiczna, nie da się tego inaczej ująć.

Narracja, tak jak w pierwszej części jest prowadzona przez Meghan. Akcja gna, nie pozwalając nam się zatrzymać dłużej w jednym miejscu. Nie ma żadnych niezgodności, wszystko jest owiane nutką tajemniczości. Nawet po angielsku język jest młodzieżowy i przystępny. Dzięki temu poznałam kilka zwrotów i skrótów, jakich na co dzień używają osoby, których ojczystym językiem jest angielski. Cała historia jest jeszcze bardziej wzruszająca, niż część poprzednia, ponieważ autorka wprowadziła więcej walk, a przez moment była istna Mission Impossible!

Julie Kagawa, oprócz znanych wcześniej bohaterów, wprowadziła nowych. Oczywiście cały czas zachwycałam się Ashem, którego było stanowczo za mało. Meghan się zmieniła, nie była już zwykłą nastolatką, bardzo dorosła. Puck cały czas zachowywał się śmiesznie, ale jego zazdrość o Asha wzrosła. Grimalkin był wspaniały i zawsze będę go lubić. Wciąż kojarzyłam go z kotem z ,,Alicji w Krainie Czarów”. Miałam wreszcie szansę poznać starszych braci Asha, Sage i Rowana. Tego pierwszego polubiłam, choć szybko odszedł. A Rowan nie wzbudził mojej sympatii poprzez swój stosunek do Meghan. Także mogłam poznać z innej strony Ironhorse’a. Był on bardzo honorowy, i na swój sposób sympatyczny, że aż mi go żal.

Wciąż jestem zachwycona książką i uważam, że jest lepsza niż pierwsza część. Julie Kagawa jest jedną z moich ulubionych autorek i zawsze będzie, a książka mnie w tym utwierdziła. Zastanawiam się kiedy ,,Żelazna Córka” ukaże się w Polsce, i wciąż rozważam kupno przetłumaczonej, bo jestem zaskoczona, że aż tak dużo zrozumiałam z oryginału. Sądzę, że wiele z was niecierpliwie oczekuje na premierę i macie rację, jest na co czekać. Ja pewnie się wezmę za ,,Żelazną Królową”, choć już przeczytałam zakończenie i jestem nim zdruzgotana. Nie mogę się doczekać 25.10.11- czyli dnia premiery ,,Żelaznego Rycerza”. Jestem pewna, że autorka utrzyma poziom. Stawiam 6/6, choć z chęcią dałabym więcejJ

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Miłość

Takiego mętliku w głowie nie miałam już dawno... Strasznie szybko się czyta, ale męczyłam się tydzień z tą książką. I niby fajnie, ale momentami megal...

zgłoś błąd zgłoś błąd